Jestem zamknięty w różnych pracach, ciekawych i inspirujących, w lekturach, które pobudzają myślenie, słucham pięknej płyty Agi Zaryan, z wierszami Miłosza i Świrszczyńskiej (podobno prezentacja polskiej wersji już 4 grudnia w Filharmonii Narodowej), zapisuję kalendarz datami, planuję zawodową podróż, mam[…]
Kategoria: Książki
Teatre Tivoli
Oszałamiające miasto, nawet jeśli pochmurne i deszczowe. Gaudi był geniuszem, nie mam żadnych wątpliwości. Przez kilka dni milczałem, ale to nie znaczy, że nie byłem, byłem bardzo realnie nawet, w Barcelonie. Tak się złożyło, że dopiero teraz mogłem wyjechać na[…]
i jej mieszkańcy
Bałem się, że z mojego drzewka na biurku zostaną suche kikuty. Nagle zaczęło gubić liście, przyzwyczaiłem się do zerkania na zielone drzewko bonsai w czasie pracy. I kiedy już właściwie straciłem nadzieję, że cokolwiek z niego zostanie, zaczęło wypuszczać liście,[…]
Eda zjadła Raj
Brawo dla Edy z biedy jak z ognia wynosi płonące włosy i rosy koszyk – napisała o sobie albo w dedykacji dla siebie Eda Ostrowska, poetka, której wiersze obserwuję od lat i która wydała właśnie kolejny tom „Dojrzałość piersi i[…]
sznita z tustym
A zna pan biblijną przypowieść o Sosnowcu? – zapytał mnie pewien człowiek w Katowicach. Zdziwiłem się, ale nie czekał na moją odpowiedź, tylko mówił: „Bo Pan Bóg, tu w Katowicach, lepił człowieka, i wiadomo, jak w tym lepieniu, jeden mu[…]
Dziewczynka w zielonym sweterku
Nagrałem dzisiaj długą rozmowę z panią Krystyną Chiger, która w czasie II wojny światowej, wraz z rodzicami i młodszym bratem przez czternaście miesięcy ukrywała się w kanałach pod lwowskim gettem. Pani Krystyna miała wtedy siedem lat. Nosiła zielony sweter zrobiony[…]