Już naprawdę kończę lekturę opasłej biografii Alberta Camusa, piszę właściwie sprzed mety, z ostatniego rozdziału. Odnosiłem się do książki Oliviera Todda tutaj kilkakrotnie, ale jest jeszcze jeden aspekt, który chciałbym poruszyć. Camus – człowiek teatru. Jego droga pisarska i teatralna[…]
Miesiąc: luty 2011
Choćby wieszak
Albert Einstein i Thomas Mann. To musiała być rozmowa! Co jakiś czas obiecuję sobie, że wrócę do książek Thomasa Manna i oczywiście wpadam w inne, odłożone, zaniedbane, których lektura została przerwana albo w te, które właśnie wychodzą. Na szczęście na[…]
Czy dyktator poszedł na plażę?
Sobotni wieczór z filmem Woody’ego Allena to jest to. Od 1969 roku kręci praktycznie jeden film w ciągu roku, od lat używa tych samych motywów, podobnej konstrukcji, stylistyki, podobnej oprawy muzycznej, iskrzących, inteligentnych dialogów, nie młodnieje i nie starzeje się,[…]
Czas dla Poezji
Albert Camus Po Egipcie czas na kolejne państwa, na pewno Algieria, chociaż zdławiono uliczny protest przeciwko prezydentowi, jednak obywatele będą walczyć o swoje, wzmocnieni przykładem Egiptu. Kończę właśnie czytać biografię Alberta Camusa, prawie 800 stron (czytam na raty), i sporo[…]
Otwarte drzwi
Hosni Mubarak ustąpił. Nie rozumiem tylko, dlaczego tak długo zwlekał, a w tym czasie ginęli ludzie, przecież w ten sposób liczba jego win się powiększała. Od początku było dla mnie jasne, że Mubarak odejdzie. Jestem pewny, że dla niego też.[…]
o tym, jak Remek odkrywał internet
O, pojawiłeś mi się online, co u ciebie? – zapytała wczoraj koleżanka, amerykańska dziennikarka, z którą w 1996 roku byłem na stypendium dziennikarskim w Finlandii. Dawno nie rozmawialiśmy i wczoraj wymienialiśmy się informacjami o pracy, mieszkaniach, kłopotach, tekstach, blogach. –[…]