Oszałamiające miasto, nawet jeśli pochmurne i deszczowe. Gaudi był geniuszem, nie mam żadnych wątpliwości. Przez kilka dni milczałem, ale to nie znaczy, że nie byłem, byłem bardzo realnie nawet, w Barcelonie. Tak się złożyło, że dopiero teraz mogłem wyjechać na[…]
Autor: Remek
i jej mieszkańcy
Bałem się, że z mojego drzewka na biurku zostaną suche kikuty. Nagle zaczęło gubić liście, przyzwyczaiłem się do zerkania na zielone drzewko bonsai w czasie pracy. I kiedy już właściwie straciłem nadzieję, że cokolwiek z niego zostanie, zaczęło wypuszczać liście,[…]
żółtą taksówką pod teatr
Po raz pierwszy uczestniczyłem w takim zdarzeniu. Byłem w legendarnej Metropolitan Opera w Nowym Jorku, nie będąc w Nowym Jorku. Teatr Studio w Warszawie zaczął niedawno transmisje na żywo spektakli wystawianych w słynnej MET. Nie mogłem być na operze „Anna[…]
Eda zjadła Raj
Brawo dla Edy z biedy jak z ognia wynosi płonące włosy i rosy koszyk – napisała o sobie albo w dedykacji dla siebie Eda Ostrowska, poetka, której wiersze obserwuję od lat i która wydała właśnie kolejny tom „Dojrzałość piersi i[…]
sznita z tustym
A zna pan biblijną przypowieść o Sosnowcu? – zapytał mnie pewien człowiek w Katowicach. Zdziwiłem się, ale nie czekał na moją odpowiedź, tylko mówił: „Bo Pan Bóg, tu w Katowicach, lepił człowieka, i wiadomo, jak w tym lepieniu, jeden mu[…]
niebo tutaj jest zupełnie inne
Móc znowu przebiec granicę wyobraźni, wskoczyć w marzenia, albo po prostu rozhuśtać się i będąc w górze zapomnieć o wieku. Nie tylko zajrzeć w dzieciństwo ale i w nim pomieszkiwać, przykryć troskę zawadiackim uśmiechem, bo przecież jakoś to będzie i[…]