Bałem się, że z mojego drzewka na biurku zostaną suche kikuty. Nagle zaczęło gubić liście, przyzwyczaiłem się do zerkania na zielone drzewko bonsai w czasie pracy. I kiedy już właściwie straciłem nadzieję, że cokolwiek z niego zostanie, zaczęło wypuszczać liście,[…]
Kategoria: Teatr
żółtą taksówką pod teatr
Po raz pierwszy uczestniczyłem w takim zdarzeniu. Byłem w legendarnej Metropolitan Opera w Nowym Jorku, nie będąc w Nowym Jorku. Teatr Studio w Warszawie zaczął niedawno transmisje na żywo spektakli wystawianych w słynnej MET. Nie mogłem być na operze „Anna[…]
sznita z tustym
A zna pan biblijną przypowieść o Sosnowcu? – zapytał mnie pewien człowiek w Katowicach. Zdziwiłem się, ale nie czekał na moją odpowiedź, tylko mówił: „Bo Pan Bóg, tu w Katowicach, lepił człowieka, i wiadomo, jak w tym lepieniu, jeden mu[…]
fotografie, klucze, kalendarze
Julia Hartwig Radość Tak dawno nie widziałam was którzyście odeszli Tak dawno was nie dotykałam przedmioty zaniedbane przedmioty Przez was poznaliśmy śmierć sami nie umierając i szukaliśmy pośrednika bólu w odmęcie mowy kiedy słowa milkły upokorzone Niedosiężna harmonio jednego westchnienia[…]
Mrożek do Lema, Lem do Mrożka
Niedziela z moim blogiem – tak mi napisała dzisiaj Roma Jegor, poetka, którą cenię. Ucieszyłem się ale i zawstydziłem, bo straciłem tutaj regularność. Bywam pewnie częściej niż raz w tygodniu, bywać chcę codziennie, ale nie jest to takie proste między[…]
Gioia! znaczy radość.
Ta pani, która śpiewa u mnie w domu to Aleksandra Kurzak, a precyzyjniej to, co słychać, to jej płyta „Gioia!” z ariami z oper Rossiniego, Donizettiego, Verdiego, Pucciniego i Moniuszki. Niezwykłe, że zaczęła uczyć się śpiewu mając dziewiętnaście lat. Owszem,[…]