Intensywnie, codziennie, bywa do późna pracuję nad książką. Nie wiem, wciąż jakoś udaje mi się złapać sens tej pracy mimo licznych zwątpień a także różnych wypowiedzi ludzi zajmujących się książką, którzy mówią z pozycji lepiej wiedzących, pouczających, już tak mądrych,[…]
Autor: Remek
O Boże, czemu nie kupisz mi Mercedesa Benza?
Siedzę w tekście, piszę. Umyłem kryształowy żyrandol w przerwie i teraz się świeci, o czym wspominam z dwóch powodów. – Jak człowiek tak się w tekście nasiedzi (sprawa kompletnie irracjonalna a efektu długo nie widać) to dobrze jest jakiś konkret[…]
To, co najważniejsze
Zakończyliśmy dzisiaj nagrania rozmów do książki „Krafftówna w Krainie Czarów”, która ukaże się nakładem wydawnictwa Prószyński (gdzie wydałem już swój zbiór wywiadów „Hotel Europa”). Nagrywaliśmy z panią Basią od ubiegłego roku. W miarę regularnie. I zawsze w tym samym miejscu.[…]
DNA
Czytałem dzisiaj na onecie wpis Karoliny Korwin Piotrowskiej o płycie Zbigniewa Wodeckiego „1976: A Space Odyssey”, nagranej z Mitch&Mitch, płycie, którą młode pokolenie muzyków odkryło dla siebie na nowo, po latach, odkryło w sposób fenomenalny, z zadziwieniem, że taka płyta[…]
Back to black
Wchodzę w kolejny etap pracy – pisanie. A tu potrzebny jest rytm, konsekwencja, systematyczność, godziny przy biurku. Nie jest więc wykluczone, że częściej będę zaglądał tutaj. Zawsze pisanie bloga narzucało mi rytm, było jak rozgrzewka. To trochę jak z grą[…]
wiśnie jak baniaki – ostro o rynku książki
Nie tylko tutaj mnie nie ma, już nawet dla mnie mnie nie ma. Zupełnie zanurzony w pracy, w rozmowach, nagraniach, redagowaniu rozmów, pisaniu, dokumentacji. Codziennie przez głowę przelatują tematy, które chciałbym tu poruszyć, sprawy, o których chciałbym opowiedzieć, ale zaraz[…]