ulice Jaffo

Przedwczoraj pierwsza rocznica śmierci Agaty. Zaczynam się dopiero teraz oswajać z tym słowem. Uświadomiłem sobie, że słowo „odejść” jest niewłaściwe. Bo przecież pozostaje Obecność. Nikt nam bliski nie odchodzi, raczej zostaje z nami, inaczej, może bardziej. Trwa przy nas. Wierzę,[…]

walizka z książkami

Wyrwałem się z pilnego pisania i nagle oszołomienie, stosy książek kuszą. Przed robotą zacząłem „Beksińskich” Magdy Grzebałkowskiej, dzisiaj wracam do przerwanej lektury. Trochę Magdzie zazdroszczę, że w przypadku Beksińskich miała taką tonę materiałów, nagrań (bo np. nagrywali na taśmach dziennik[…]

Powieść

Ponieważ nie wychodzę teraz z biblii reportażu pod red. Mariusza Szczygła „Antologia 100/xx” – dwa tomy, dwa tysiące stron, i w ogóle siedzę w pilnej robocie, która mnie przygniata, zostawiam dzisiaj zapowiedź mojej nowej książki, drugiej w dorobku powieści (chyba,[…]

Tajemnica Filomeny

Do obejrzenia tego filmu zachęciła mnie pani profesor Joanna Penson, bohaterka mojej książki „Było, więc minęło”. Napisała mi m.in.: „Są tam momenty przypominające nasze wzajemne zmagania”. Relacja bohater tekstu, czy bohater książki-autor to właściwie temat-rzeka. Zwłaszcza, jeżeli dotyka się spraw[…]

Złodzieje koni

Jestem w trakcie pracy nad książką, marzec i kwiecień przeznaczyłem intensywnie na pisanie (i czytanie, stos lektur rośnie), a za chwilę, no prawie, bo 24 kwietnia nakładem Wydawnictwa Studio Emka wychodzi moja nowa powieść „Złodzieje koni”. Właściwie pracowałem nad nią[…]