Maj zawsze był moim miesiącem, jak lato było Muminków. Zresztą ich były wszystkie pory roku. Zrobiło się gęsto, bardzo interesująco, dużo rozmów, spotkań, lektur z obowiązku i dla przyjemności. Dostałem w urodzinowym prezencie tom opowiadań Alice Munro „Kocha, lubi, szanuje”,[…]
Kategoria: Teatr
A statek tonie…
Wczoraj wieczór piękny, kolorowy, rozwibrowany tłum na ulicach. Noc Muzeów. Warszawa, a przynajmniej w centrum, gdzie akurat byłem, wyglądała tak jakby mieszkali w niej sami artyści. Niezwykle budujące. Ludzie chcą kultury. Demonstrują to w takie dnie jak wczoraj, czy w[…]
Charlotte
Dużo radości z powodu wczorajszych laureatów Festiwalu Filmowego Gdynia, zwłaszcza dla twórców „W ciemności”. Ucieszyła mnie też nagroda dla Tomasza Schuchardta, który już dwa lata temu odebrał w Gdyni nagrodę za pierwszoplanową rolę męską w znakomitym filmie Marcina Wrony „Chrzest”.[…]
Być jak Philip Seymour Hoffman
Moja siostra zadzwoniła dzisiaj: – Nic nie piszesz na blogu. No, zawstydziła mnie. Zazwyczaj jestem regularny. Ale był długi weekend, dużo spotkań i rozmów z przyjaciółmi, spotkań sąsiedzkich, miłych zdarzeń, no i lato takie piękne, że szedłem piechotą. Ale jestem.[…]
sam na sam ze Sławomirem Mrożkiem
Zacznę od cytatu z Andrzeja Mleczki (z wywiadu Donaty Subbotko w „GW” z 24-25 marca 2012): „Po spotkaniu z Mrożkiem każdy w miarę wrażliwy człowiek ma ochotę wejść na 20. piętro i skoczyć na głowę. Powiedziałem mu, że jadę do[…]
poranne światło
Chciałbym, żeby w Polsce wychodziło takie pismo jak „New Yorker”, żeby dziennikarstwo miało taki wymiar i taką przestrzeń. Chciałbym, żeby w Polsce w taki sposób pisano o teatrze i recenzowano spektakle. Kiedy kilka tygodni temu czytałem w „New Yorkerze” recenzję[…]