Wygram Wam wszystko

Padło dużo ciepłych słów, zapewnień o czułej pamięci. Wczoraj pożegnaliśmy pana Zygmunta Broniarka, któremu zawdzięczam ważny fragment siebie – pisałem o tym tutaj niedawno. Jednak najbardziej wzruszyła mnie szkolna koleżanka pana Zygmunta, właściwie koleżanka ze Szkoły Głównej Handlowej, gdzie zaczęli[…]

tylko

Jestem, jestem. Tylko… Głowa zajęta, bo kot Alfredo jak w niedzielę wyszedł z domu, tak dotąd nie wrócił. Kończę szlifować tekst nowej sztuki, ciągle coś dłubię w dialogach, skreślam, poprawiam, zmieniam słowa. Różne zawodowe spotkania i zajętości. I przygotowania do[…]

Pępowina w Mindelo

Wstaję wcześniej i wychodzę biegać. Każdy poranek jest kompletnie inny. Jednego dnia jest słonecznie, jasno, ludzie jakby się nawet uśmiechają, następnego jest ponuro, szaro, wczoraj była gęsta, chłodna mgła, dzisiaj ulice mokre po deszczu, ale słońce się przebija. Mimo to[…]

kino nie istnieje

Jestem. Słucham właśnie świetnej płyty akordeonisty Marcina Wyrostka, wydanej przez Kayax, i chyba moim ulubionym „kawałkiem” stał się ten z wokalem Kayah, ludowy „Jovano, Jovanke”. Zaś w ostatnich dniach często wracałem do płyty Agi Zaryan z wierszami Czesława Miłosza. Ile[…]