Byłem już w Gdańsku, na początku kwietnia, rok temu. Po różnych trudnych doświadczeniach pojechałem na rozmowy z prof. Joanną Penson do książki „Było, więc minęło”. Pamiętam dokładnie tamten początek kwietnia. Było zimno, śnieg, a morze z brzegu wyglądało jak skute[…]
Kategoria: Film
Biegnij, Remek, biegnij!
Ktoś z Czytelników, a przy okazji autorów blogów książkowych napisał mi dzisiaj, żebym wrócił do pisania bloga, bo nie ma co czytać przy kawie. To bardzo miłe i obiecałem od razu poprawę, przypominając sobie te wszystkie lata (a bloga pod[…]
ulice Jaffo
Przedwczoraj pierwsza rocznica śmierci Agaty. Zaczynam się dopiero teraz oswajać z tym słowem. Uświadomiłem sobie, że słowo „odejść” jest niewłaściwe. Bo przecież pozostaje Obecność. Nikt nam bliski nie odchodzi, raczej zostaje z nami, inaczej, może bardziej. Trwa przy nas. Wierzę,[…]
walizka z książkami
Wyrwałem się z pilnego pisania i nagle oszołomienie, stosy książek kuszą. Przed robotą zacząłem „Beksińskich” Magdy Grzebałkowskiej, dzisiaj wracam do przerwanej lektury. Trochę Magdzie zazdroszczę, że w przypadku Beksińskich miała taką tonę materiałów, nagrań (bo np. nagrywali na taśmach dziennik[…]
Tajemnica Filomeny
Do obejrzenia tego filmu zachęciła mnie pani profesor Joanna Penson, bohaterka mojej książki „Było, więc minęło”. Napisała mi m.in.: „Są tam momenty przypominające nasze wzajemne zmagania”. Relacja bohater tekstu, czy bohater książki-autor to właściwie temat-rzeka. Zwłaszcza, jeżeli dotyka się spraw[…]
Złodzieje koni
Jestem w trakcie pracy nad książką, marzec i kwiecień przeznaczyłem intensywnie na pisanie (i czytanie, stos lektur rośnie), a za chwilę, no prawie, bo 24 kwietnia nakładem Wydawnictwa Studio Emka wychodzi moja nowa powieść „Złodzieje koni”. Właściwie pracowałem nad nią[…]