Dla mnie „W ciemności” dostało Oskara, trzymałem kciuki do końca. Najważniejsze, że film ma tak szeroką dystrybucję, że został zakupiony do tylu krajów na świecie i że tę wstrząsającą historię Sochy, Chigerów, Klary, Korsarza i innych poznał praktycznie cały świat.[…]
Kategoria: Teatr
and the Oscar goes
Dwa dobre filmowe wieczory. „Artysta” sam urok i czar dawnego kina, nie tylko niemego, bo cudne odniesienia do Freda Astaire’a i Ginger Rogers, nawet do Marilyn Monroe. W kinie i teatrze uwielbiam konwencję, pod warunkiem, że jest precyzyjna, konsekwentnie realizowana,[…]
kino jest bliżej Nieba
Okazuje się, że można wciąż jeszcze zajmująco mówić o Marilyn Monroe. Obejrzałem „Mój tydzień z Marilyn”, film którego podstawę stanowiła autobiograficzna książka Colina Clarka. Historia chłopaka z bogatego domu, który niejako w buncie wobec tradycji rodzinnych postanawia pracować w filmie.[…]
zanurzony we wszechświecie
Praca w domu to błogosławieństwo i przekleństwo zarazem. Można sobie ustawić rytm pracy, ale trzeba się jemu podporządkować. Więc praca w domu ma wartości po stronie „można” i po stronie „trzeba”. Jestem zorganizowany od dawna, chętnie podporządkowuję się pracy i[…]
The winner takes it all
Jesteśmy przekonani, że kiedy odejdziemy, świat będzie kręcił się dalej, że wszystko będzie na swoim miejscu, a może jest odwrotnie? Może świat umiera z nami? – pyta w poruszającym monologu w spektaklu „Sierpień” Ewa Błaszczyk. Całkiem niedawno pisałem o premierze[…]
pudła
Praktycznie nie odrywam się od biurka, poza jakimiś ważnymi pokazami, czy spotkaniami, na których muszę być. Ale temat goni temat, zeszyty notatek zapełniają się. Jedno pudło przeznaczyłem na notatki do filmu i sztuki, jaką teraz zaczynam pisać. Drugie pudło jest[…]