W telewizyjnym „Pytaniu na śniadanie” goście z przypiętymi do ubrań żonkilami. Wyraz pamięci o wydarzeniach sprzed siedemdziesięciu lat, o powstańcach z warszawskiego getta, którzy nie mierząc sił zdecydowali stawić opór nazistom. Żonkile podobno co roku dostawał przesyłką Marek Edelman. Podobno[…]
Kategoria: Teatr
Czarownice z Salem
Kiedyś pisanie bloga, pisanie w ogóle to był omal codzienny nawyk, pisanie wyznaczało rytm dnia. Bloga piszę od lat, zrosłem się z nim organicznie. Jednak choroba a potem śmierć Agaty spowodowały, że pisanie od siebie odsunąłem. Nie byłem w stanie.[…]
Powroty
Próbuję wrócić. Cały ten okres – od jesieni – naznaczony chorobami bliskich, pogrzebami, przedłużającą się zimą, i całkiem banalnie – przeziębieniami, nastrojem, którego nie poprawia brak słońca, w dużej też mierze smutkiem. Tuż przed Wielkanocą pożegnaliśmy naszą przyjaciółkę i moją[…]
Obecność
Od soboty zbieram się i nie znajduję słów. Nie umiem siebie poskładać. Ostatnie, najtrudniejsze, trzy tygodnie, to dla mnie też czas gubienia słów. Zaczynam coś mówić i nie mogę sobie przypomnieć imienia, czy nazwiska kogoś, kogo dobrze znam. Wczoraj usłyszałem[…]
Z podróży, ze snu…
Opowieść jest potrzebna. Prowadzę sporo spotkań autorskich, nie tylko w Warszawie, zaskakuje mnie, jak wiele osób na te spotkania przychodzi. To właściwie fenomen. Na spotkanie poświęcone Idzie Kamińskiej przyszło ponad 500 osób, na spotkaniu z Agnieszką Holland w Teatrze Żydowskim[…]
słucham w fotelu, na widowni… (podróż kaliska)
Na chwilę pojawiło się słońce i jakbyśmy zostali dopuszczeni do tajemnic świata, radość i oszołomienie. Ta zima była zdecydowanie za długo. Poszedłem na spacer. Takie normalne a takie nadzwyczajne. Wczoraj wróciłem z Kalisza, gdzie w Galerii im. Tarasina promowałem swoją[…]