Nie lubię tutaj pisać zdawkowo, a na dłuższy wpis nie miałem czasu ani siły. Już nawet budzę się przerażony, że nie zdążę wszystkiego, co zaplanowane na ten dzień. W końcu jakoś daję radę i mam często frajdę. W weekend cudowna[…]
Kategoria: Muzyka
Powrót
To był czas! I wciąż jeszcze na karuzeli i kręci się, i nęci, i wznosi. Przecież nie zeskoczę, jak tyle dzieje się wokół ciekawego, tyle spraw, tematów, spotkań, rozmów. Czy to pracowitość, czy to po prostu praca – w kraju,[…]
w jasność, w światło
Tak się złożyło, że mniej więcej w tym samym czasie myślałem o dwóch Zofiach. Przede wszystkim o Kossak-Szczuckiej, czytając „Zofię Kossak. Opowieść biograficzną” Joanny Jurgały-Jureczki, wydaną niedawno przez PWN. Znałem trochę z wojennej biografii Kossak-Szczuckiej, oczywiście jej działalność w Żegocie,[…]
w dziennym świetle
Miałem dzisiaj pisać o świetle. Bo przecież coraz go więcej. I piękne mamy lato tej wiosny. Magnolia sąsiadów pełna już liści i coraz mniej na niej kwiatów. A tak cieszyła. Za to stara grusza w ogrodzie kwitnie. Choruje od kilku[…]
Biegnij, Remek, biegnij!
Ktoś z Czytelników, a przy okazji autorów blogów książkowych napisał mi dzisiaj, żebym wrócił do pisania bloga, bo nie ma co czytać przy kawie. To bardzo miłe i obiecałem od razu poprawę, przypominając sobie te wszystkie lata (a bloga pod[…]
Rower
W słoneczne dni świat staje się dwakroć większy – pisał Andrzej Stasiuk w swoim ostatnim felietonie w „Tygodniku Powszechnym” i od razu kupiłem to zdanie. Wczoraj świat był dwakroć większy, nawet czas się wydłużył, z czego od razu skorzystałem siedząc[…]