Pisałem. Nie zaglądałem tutaj. A w ogrodzie biała hortensja kwitnie po raz drugi, zrzuca zasuszone słońcem płatki i odsłania nowe, tym razem zielone. Inne hortensje wybuchają raz po raz wielkimi i ciężkimi kwiatami, niektóre muszę podpierać patykami, żeby nie leżały[…]
Kategoria: Muzyka
Teatr Na Woli im. Tadeusza Łomnickiego
17 stycznia 1976 – 20 czerwca 2012 „A dla mnie… dla mnie ten cudowny wieczór, długotrwałe brawa, okrzyki, spontaniczna owacja powstałej z miejsc publiczności, aprobata, zachwyt, nie kończące się ukłony, dla mnie ta premiera była całkowicie niejednoznaczna. Odczuwałem coś nowego,[…]
Przebudzenie
Znałem tekst „Przebudzenia” Shelagh Stephenson, autorki „Pamięci wody”, bo czytałem go przygotowując się do spotkania z artystami tworzącymi spektakl, jakie w ubiegłym tygodniu prowadziłem w Gazecie Wyborczej. Wczoraj poszedłem zobaczyć spektakl w Teatrze Syrena. Mam poczucie, że Redbad Klijnstra, który[…]
Franz, Dora, Wiera, Chardon Lagache…
Od kilku miesięcy zabieram się za dopisanie nowego rozdziału do mojej dawnej książki „Bagaże Franza K.”, którą chciałbym wydać w formie e-booka, a od czasu, kiedy wyszła dużo się wydarzyło – od znaleziska w Izraelu – rękopisy z archiwum Maxa[…]
zapisywanie świata
Rano jest takie ładne światło. Pada snopem jak z teatralnego reflektora, oświetlając mocniej pewne fragmenty, inne ukrywając. Szkoda byłoby pokazać to na fotografii albo namalować. Myślę, że straciłoby coś z tajemnicy, nawet intymności, jaka wywiązuje się z patrzenia. Więc siedzę[…]
A statek tonie…
Wczoraj wieczór piękny, kolorowy, rozwibrowany tłum na ulicach. Noc Muzeów. Warszawa, a przynajmniej w centrum, gdzie akurat byłem, wyglądała tak jakby mieszkali w niej sami artyści. Niezwykle budujące. Ludzie chcą kultury. Demonstrują to w takie dnie jak wczoraj, czy w[…]