Bywam zawodowo w różnych miejscach i coraz częściej słyszę, abym pisał bloga, nie przerywał, nie zaniedbywał. Przepraszam za tę nieregularność tutaj i obiecuję poprawę. Po prostu pracuję jak nigdy dotąd, bywa po siedem dni w tygodniu, moja praca polega głównie[…]
Autor: Remek
W objęciach świata
Obrazy ostatnich dni przewijają się, gubią, ale jeden wciąż nie wychodzi z głowy. Zobaczyłem, jak do tramwaju wchodzi drobny, bardzo kruchy stary mężczyzna. Wciąga ze sobą zakupową torbę na kółkach, w tej torbie jest sadzonka młodej jabłonki z intensywnie zielonymi[…]
Tam, gdzie wiśniowy sad
Są takie książki, które trudno opuszczać. Ma się ochotę smakować dłużej, nie spieszyć się, raczej raz po raz zanurzać się w źródle opowieści. Taką przygodę przeżyłem czytając autobiografię Izabelli Cywińskiej „Dziewczyna z Kamienia” (Wyd. Agora). Powiedzieć: fascynująca, to za mało.[…]
Pytania
Ciekawy to czas rozmów o Obecności, o bliskich, o śladach i o pamięci. O tym, co zostaje. I że w tym, co zostaje może być również czułość. Ta książka spowodowała, że wiele osób bardziej się otworzyło, że opowiada mi o[…]
płótno
Pierwszy dzień wiosny i słońce, jakie na szczęście wróciło po zaćmieniu zmotywowało mnie do powrotu na łono b(l)oga. I naprawdę postaram się bywać tu regularnie a także kontynuować przerwany „codziennik”. Z nadzieją zaglądam w wiosnę, ale też wychodzę z zimowo-wiosennego[…]
zero jeden zero
Od dwóch tygodni jestem w Polsce. Przepakowałem się po powrocie z Włoch i pojechałem do Katowic, gdzie miałem świetne spotkanie autorskie w Miejskim Domu Kultury Koszutka, które prowadziła pani Rena Rolewicz-Jurasz, niezwykle precyzyjna i dociekliwa przez co rozmowa miała dla[…]