„Alice Munro nie miałaby u nas szans” – pisaliśmy wspólnie z Anią Dziewit-Meller, Kasią Tubylewicz, Joanną Laprus-Mikulską i Grażyną Plebanek w liście o literaturze środka (najkrócej to ujmując), który ukazał się w „GW” 10 stycznia. Tym listem rozwijaliśmy też temat[…]
Kategoria: Książki
Noce i dnie
Czasem myślę, że może za dużo sobie zadań narzucam, bo tylko niepotrzebnie się później udręczam terminami, możliwościami, ograniczeniami. Z drugiej strony mam smak na życie. A życie rozumiem jako pracę nad sobą. W życiu – jak pisała Maria Dąbrowska –[…]
Życie. Tytuł tymczasowy
Bardzo czekałem na autobiograficzną książkę Irit Amiel „Życie. Tytuł tymczasowy”, mówiła mi o niej przed rokiem w Izraelu. Znam Irit i jej książki, to jak pracuje nad ich formą, byłem ciekawy, jak opowie swoje życie. Byłem pewny, że opowie je[…]
O ocaleniu
Nowy rok i wszystko nabrało przyspieszenia. Dosyć mam gęste plany, więc solidnie się muszę przygotować. Zacząłem pisać, ale rozbijam to lekturami. Kiedy piszę, zawsze mam potrzebę dużo czytać, nie tylko na temat, który udokumentowałem ale w ogóle czytać bardzo dużo[…]
Święty Graal
Wspaniały jest ten drugi dziennik Jerzego Pilcha, który właśnie kończę. Owszem, lektura niełatwa, jednak mierzy się Pilch ze sprawami ostatecznymi, z chorobą, różnymi zanikami, z walką o apetyt na życie, na pisanie, na lekturę. Zapisuje w nim odejścia osób dla[…]
ONA
W tych dniach myślę o Teresie Torańskiej, odeszła rok temu, 2 stycznia, w swoje urodziny. I wciąż trudno jest uwierzyć. Czytam właśnie książkę Ingi Iwasiów „Umarł mi. Notatnik żałoby”. I wciąż mam w głowie pytanie, które w niej zadaje: „Dlaczego[…]