Na chwilę pojawiło się słońce i jakbyśmy zostali dopuszczeni do tajemnic świata, radość i oszołomienie. Ta zima była zdecydowanie za długo. Poszedłem na spacer. Takie normalne a takie nadzwyczajne. Wczoraj wróciłem z Kalisza, gdzie w Galerii im. Tarasina promowałem swoją[…]
Kategoria: Muzyka
W poszukiwaniu Sugar Mana
Przez całe lata, kiedy obejrzałem albo przeczytałem coś niezwykłego, albo coś, co mnie poruszyło, pisałem o tym od razu, natychmiast dzieliłem się dobrą nowiną. Teraz potrzebuję więcej czasu na przemyślenie. I chcę pisać tylko o tym, co nie ucieka z[…]
Moja Nina
W głosie Niny Simone było wszystko. Najpierw, kiedy była młoda, pobrzmiewała w nim jej kręta i wyboista przyszłość, proroczy to był głos. A później, kiedy dojrzała, kiedy przeżyła to wszystko, co w jej piosenkach, i dużo, dużo więcej, w tym[…]
Wot żyzń! Wot Ożenek!
Iwana Wyrypajewa obserwowałem przy pracy nad fenomenalnym spektaklem „Lipiec” w Teatrze Na Woli, gdzie kiedyś, w innym świecie, pracowałem, za dyrekcji Macieja Kowalewskiego. Pamiętam, że dwa, może trzy lata wcześniej zobaczyłem w kinie jego film „Euforia”, który dał mi po[…]
Koniec i początek
Kiedyś uważałem, że dzień bez wiersza jest dniem straconym. To znaczy oczywiście bez lektury wiersza. Wiersz pozwala się wyciszyć, zamyślić, odnaleźć czasem, nadaje odpowiednie proporcje życiu. Później wpadałem w życie, głównie w pracę, i już nie każdy dzień był z[…]
Z myślenia. O Teresie Torańskiej.
Przez te dni od śmierci Teresy Torańskiej tak naprawdę nie mogłem zebrać myśli. Dzisiaj pożegnaliśmy Teresę na warszawskich „wojskowych” Powązkach. Na uroczystości żałobnej słuchaliśmy tarantelli. Kiedy wyprowadzano urnę muzyka była omal jak na spotkaniu przyjaciół, z gwarem, okrzykami, kastanietami i[…]