Kayah!

Takiej Kayah jeszcze nie widziałem! Wczorajszy koncert, pod kierownictwem Atanasa Valkova, na Placu Grzybowskim był wydarzeniem, żywiołem, poruszył publiczność. Nawet chyba w pewnym momencie sam zacząłem za głośno śpiewać wtórując Kayah w jednym z moich ukochanych jej wykonań „Jovano, Jovanko”[…]

pomarańcza

Darowane południe w wilanowskim parku. Miałem rano spotkanie niedaleko. Kiedyś odwiedzałem park w miarę regularnie, ale przeprowadzałem się coraz dalej i teraz mieszkam w innej konstelacji. Cudowna pogoda. I ta myśl – Warszawa? Gdzie jest Warszawa? Spokój, a nawet powiedziałbym[…]