Kilka dni na wsi, praktycznie bez internetu, powrót do wspomnień z przeszłości, podglądanie własnego dzieciństwa w tych fragmentach świata, które pozostały. Stara, ale wciąż zdrowa jabłoń obsypana owocami, drewniany garaż, na strychu stara komoda – pozostała po spaleniu, jezioro. Na[…]
Autor: Remek
Kayah!
Takiej Kayah jeszcze nie widziałem! Wczorajszy koncert, pod kierownictwem Atanasa Valkova, na Placu Grzybowskim był wydarzeniem, żywiołem, poruszył publiczność. Nawet chyba w pewnym momencie sam zacząłem za głośno śpiewać wtórując Kayah w jednym z moich ukochanych jej wykonań „Jovano, Jovanko”[…]
Halina Sander, Pani Dalloway, Herkules Poirot
Pamiętam emocje, jakie towarzyszyły mi, kiedy czytałem po raz pierwszy listy Anity Janowskiej i Andrzeja Czajkowskiego „…mój diabeł stróż”. Tylko wówczas nie wiedziałem jeszcze o istnieniu Anity Janowskiej. Pod książką podpisała się Halina Sander. A lekturę poleciła mi szefowa WAB,[…]
pomarańcza
Darowane południe w wilanowskim parku. Miałem rano spotkanie niedaleko. Kiedyś odwiedzałem park w miarę regularnie, ale przeprowadzałem się coraz dalej i teraz mieszkam w innej konstelacji. Cudowna pogoda. I ta myśl – Warszawa? Gdzie jest Warszawa? Spokój, a nawet powiedziałbym[…]
Tajemnice
Trudno mi było dostać się tutaj w ostatnim czasie z powodu problemów z internetem. Ale już jestem. Mam specjalną antenę na dachu i teraz już śmiiiiga. Myślę więc, że będę tutaj w miarę regularnie. Trochę pisania w ostatnich dniach. Wczoraj[…]
Lęk wysokości
Naprawdę mamy wspaniałych aktorów, którzy o coś dla siebie i dla efektów swojej pracy walczą. Przecież Krzysztof Stroiński to jest nasz Dustin Hoffman i Sean Penn w jednej osobie. Od lat, odkąd mam jaką taką świadomość kina i teatru obserwuję[…]