iść daleko

Dnie mijają jak w kalejdoskopie, mają różne nastroje i barwy. Przedwczoraj pochowaliśmy w Krakowie Sławka Pstronga, utalentowanego reżysera, wrażliwego człowieka. W czasach licealnych był jednym z moich najlepszych kumpli i naprawdę dziesiątki godzin przegadaliśmy o literaturze, teatrze, kinie. Robiliśmy też[…]

To, co najważniejsze

W najbliższych dniach zajrzę tu, by napisać obszerniej. Na razie tylko odpowiadam na liczne przesyłane zapytania, gdzie można kupić moją książkę „To, co najważniejsze. Irena Jun i Stanisław Brudny. Rozmowy”. Na razie sprzedażą zajmuje się jej wydawca, Teatr Studio. Książkę[…]

Przypływ

Próbuję wracać do rzeczywistości. Skoro ostatni mój wpis tutaj miał tytuł „Wyspa”, ten być może powinien mieć „przypływ”, bo przypływam na jakiś spokojniejszy brzeg, po dwóch bardzo wymagających książkach, które oddaję właśnie do druku. Cały ten rok był więcej niż[…]