{"id":91,"date":"2011-01-20T14:42:48","date_gmt":"2011-01-20T14:42:48","guid":{"rendered":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=91"},"modified":"2011-01-20T14:52:42","modified_gmt":"2011-01-20T14:52:42","slug":"just-kids","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=91","title":{"rendered":"Just Kids"},"content":{"rendered":"<figure id=\"attachment_92\" aria-describedby=\"caption-attachment-92\" style=\"width: 181px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/justkids.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-medium wp-image-92\" title=\"justkids\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/justkids-181x300.jpg\" alt=\"\" width=\"181\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/justkids-181x300.jpg 181w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/justkids.jpg 190w\" sizes=\"auto, (max-width: 181px) 100vw, 181px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-92\" class=\"wp-caption-text\">Just Kids<\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wyg\u0142upiaj\u0105 si\u0119 na ulicy, ekscentrycznie ubrani. Jest Nowy Jork, rok 1967 albo 68. Kilka os\u00f3b si\u0119 im przygl\u0105da. Kobieta: &#8222;Zr\u00f3b im zdj\u0119cie, to pewnie arty\u015bci&#8221;. M\u0119\u017cczyzna: &#8222;Daj spok\u00f3j, to tylko dzieciaki&#8221;. Z takich okruch\u00f3w wspomnie\u0144 utkana jest autobiograficzna opowie\u015b\u0107 legendy rocka Patti Smith &#8222;Just Kids&#8221; (st\u0105d tytu\u0142 &#8211; Tylko dzieciaki), ksi\u0105\u017cka, za kt\u00f3r\u0105 dosta\u0142a w ubieg\u0142ym roku najwa\u017cniejsz\u0105 nagrod\u0119 literack\u0105 Ameryki, National Book Award. To nie jest pierwsza ksi\u0105\u017cka Patti Smith, kt\u00f3r\u0105 znamy nie tylko z koncert\u00f3w rockowych ale i mocnych, wa\u017cnych tekst\u00f3w, jakie zawsze pisa\u0142a. W ubieg\u0142ym roku wiele nagr\u00f3d zgarn\u0105\u0142 te\u017c dokument o artystce &#8222;Dream of Life&#8221;. National Book Award potwierdzi\u0142o te\u017c jej znaczenie jako pisarki. Bo &#8222;Just Kids&#8221; to w gruncie rzeczy zapadaj\u0105ca w pami\u0119\u0107, rozwibrowana ale i napisana z dystansu autobiograficzna powie\u015b\u0107, powie\u015b\u0107 faktu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tamtego dnia, na nowojorskiej ulicy, starsze ma\u0142\u017ce\u0144stwo szepta\u0142o o egzotycznych postaciach p\u00f3\u017aniejszej nowojorskiej bohemy Patti Smith i fotografiku Robercie Mapplethorpie. Ona uciek\u0142a do Nowego Jorku z ameryka\u0144skiej prowincji. Od dziecka wiedzia\u0142a, \u017ce b\u0119dzie artystk\u0105, tylko nie wiedzia\u0142a w jakiej dziedzinie i jak to osi\u0105gn\u0105\u0107. Zakochana w Arturze Rimbaudzie marzy\u0142a o podr\u00f3\u017cy do raju egzystencjalist\u00f3w, Pary\u017ca. On wyrwa\u0142 si\u0119 z chorobliwie katolickiej rodziny i te\u017c marzy\u0142 o zostaniu artyst\u0105, i podobnie jak Patti Smith nie wiedzia\u0142, jak tego dokona\u0107. Ale zrz\u0105dzenia losu s\u0105 od tego, \u017ceby \u015bcie\u017cki si\u0119 ze sob\u0105 krzy\u017cowa\u0142y i tak zupe\u0142nie nieoczekiwanie Patti Smith wpad\u0142a na Mapplethorpe&#8217;a i w\u0142a\u015bciwie to spotkanie i zmieni\u0142o i naznaczy\u0142o ich \u017cycie. Naucz\u0105 siebie prawie wszystkiego. Dzi\u0119ki Robertowi Patti zacznie pisa\u0107, a p\u00f3\u017aniej te\u017c wyst\u0119powa\u0107 i nagrywa\u0107 p\u0142yty. Dzi\u0119ki niej Mapplethorpe po\u015bwi\u0119ca si\u0119 najpierw rysunkowi, potem malarstwu, w og\u00f3le sztuce plastycznej robi\u0105c te\u017c r\u00f3\u017cne kola\u017ce i kompozycje, a w ko\u0144cu po\u015bwi\u0119ci si\u0119 ca\u0142kowicie fotografii.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">S\u0105 m\u0142odzi, g\u0142odni \u017cycia, chciwi emocji i bardzo chc\u0105 odnale\u017a\u0107 swoj\u0105 drog\u0119. S\u0105 te\u017c w sobie \u015bmiertelnie zakochani i nie wyobra\u017caj\u0105 sobie \u017cycia bez siebie. Zmieniaj\u0105 kolejne mieszkanka, studia i lofty, w ka\u017cdym z nich pr\u00f3buj\u0105 zbudowa\u0107 sw\u00f3j dom. Wzajemnie si\u0119 inspiruj\u0105. Patti Smith pozuje Robertowi, ma znaczny wp\u0142yw na jego prac\u0119. Robert s\u0142ucha jej tekst\u00f3w, pozwala pisa\u0107 dla siebie, chce jej teksty dope\u0142nia\u0107 swoimi kola\u017cami. Ci\u0105gle s\u0105 siebie g\u0142odni, nawet wtedy, kiedy Robert odnajduje swoj\u0105 prawdziw\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107, kiedy zaczyna spotyka\u0107 si\u0119 z m\u0119\u017cczyznami, kiedy wyje\u017cd\u017ca do San Francisco, mekki ameryka\u0144skich gej\u00f3w, \u017ceby pozna\u0107 siebie tak jak to tylko jest mo\u017cliwe, posmakowa\u0107 obskurnych lokali i zej\u015b\u0107 do piwnic i darkroom\u00f3w. &#8211; To zreszt\u0105 b\u0119d\u0105 wa\u017cne motywy jego tw\u00f3rczo\u015bci. Patti Smith te\u017c poznaje innych, spotyka si\u0119 z muzykami i dramaturgami. Robert opowiada jej o swoich wtajemniczeniach i emocjach, przedstawia jej swoich m\u0119\u017cczyzn. Wci\u0105\u017c s\u0105 razem, wci\u0105\u017c pewni, \u017ce zostali dla siebie stworzeni. Przebiega przez nich ta sama linia energetyczna. Chocia\u017c to on by\u0142, jej zdaniem, zawsze krok do przodu: &#8222;Kiedy czyta\u0142am Geneta, by\u0142o tak, jakby to on stawa\u0142 si\u0119 Genetem&#8221;. W innym miejscu: &#8222;O czym my\u015blisz? &#8211; zapyta\u0142am. &#8211; Nie my\u015bl\u0119, ja czuj\u0119&#8221; &#8211; odpowiedzia\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Patti wspiera Roberta w jego pr\u00f3bie przenikni\u0119cia do \u015brodowiska znacz\u0105cych nowojorskich artyst\u00f3w, jego bogiem jest Andy Warhol, czego Patti do ko\u0144ca nie rozumie, a jednak co wiecz\u00f3r przebiera si\u0119, aby razem z nim znale\u017a\u0107 si\u0119 w Fabryce Warhola, czy w klubach, w jakich si\u0119 pojawia\u0142. Walczy o jego miejsce w nowojorskiej bohemie. Walcz\u0105 z k\u0142opotami, z bied\u0105 i g\u0142odem. Robert postanawia zarabia\u0107 pieni\u0105dze na ulicy, oddawa\u0107 cia\u0142o innym m\u0119\u017cczyznom. Patti go nie napomina. Boi si\u0119 o niego, z niepokojem czeka, a\u017c wr\u00f3ci, ale nie krytykuje tego wyboru. Sama pracuje w r\u00f3\u017cnych miejscach, najch\u0119tniej w ksi\u0119garniach. Ona znalaz\u0142a sw\u00f3j spos\u00f3b na \u017cycie &#8211; szpera w nowojorskich antykwariatach, wyszukuje pierwszych wyda\u0144 wa\u017cnych ksi\u0105\u017cek, kupuje je za grosze a sprzedaje za tyle, ile pozwala zap\u0142aci\u0107 miesi\u0119czny czynsz za wynaj\u0119cie mieszkania czy atelier.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kiedy Robert zaczyna powa\u017cnie chorowa\u0107, Patti Smith jest przy nim. Zamieszkuj\u0105 w s\u0142ynnym hotelu Chelsea, w kt\u00f3rym mieszka tylu artyst\u00f3w, tyle osobliwo\u015bci i opowie\u015bci. W\u0142a\u015bciciel cz\u0119sto godzi si\u0119, aby arty\u015bci mieszkali tu p\u0142ac\u0105c swoimi dzie\u0142ami. W przylegaj\u0105cej do hotelu restauracji pojawiaj\u0105 si\u0119 Janis Joplin czy Jimmy Hendricks. To jest ich miejsce na ziemi. Patti Smith znakomicie rysuje t\u0142o bohemy nowojorskiej lat 60. Na kartach tej ksi\u0105\u017cki pojawiaj\u0105 si\u0119 wa\u017cne postaci dla \u015bwiatowej kultury, w\u00f3wczas podobne do niej i Roberta dzieciaki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W ko\u0144cu Robert poznaje m\u0119\u017cczyzn\u0119 swojego \u017cycia. Patti Smith wychodzi za m\u0105\u017c, a jednak nie przestaj\u0105 by\u0107 blisko. Nawet je\u015bli kontakt urywa si\u0119 na chwil\u0119, zawsze s\u0105 w stanie sobie pom\u00f3c, wesprze\u0107 si\u0119, ucieszy\u0107 sukcesami. Kiedy Mapplethorpe choruje na AIDS Patti Smith jest blisko. Jedzie do niego jeszcze ze swoj\u0105 rodzin\u0105, chce \u017ceby ich sfotografowa\u0142. On robi jej ostatnie zdj\u0119cia. Kiedy Robert umiera ko\u0144czy si\u0119 te\u017c wa\u017cny rozdzia\u0142 jej \u017cycia, ale jedynie rozdzia\u0142, bo powie\u015b\u0107 o nich pisze si\u0119 w niej dalej, staje si\u0119 jednym z najwa\u017cniejszych do\u015bwiadcze\u0144. Dlatego, gdzie\u015b pod koniec tej opowie\u015bci pisze: &#8222;\u015acie\u017cki, kt\u00f3re si\u0119 krzy\u017cuj\u0105, spotkaj\u0105 si\u0119 jeszcze raz&#8221;. I jednym zdaniem, omal jedn\u0105 kresk\u0105, pokazuje, kim by\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;By\u0142 kim\u015b, kto nigdy nie by\u0142 obcy&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ksi\u0105\u017ck\u0119 wyda\u0142 w Stanach HarperCollins, ilustrowana jest fotografiami z archiwum Patti Smith, czyni\u0105c t\u0119 publikacj\u0119 jeszcze bardziej intymn\u0105. Mam nadziej\u0119, \u017ce w Polsce znajdzie si\u0119 wydawca, kt\u00f3ry zainteresuje si\u0119 t\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wyg\u0142upiaj\u0105 si\u0119 na ulicy, ekscentrycznie ubrani. Jest Nowy Jork, rok 1967 albo 68. Kilka os\u00f3b si\u0119 im przygl\u0105da. Kobieta: &#8222;Zr\u00f3b im zdj\u0119cie, to pewnie arty\u015bci&#8221;. M\u0119\u017cczyzna: &#8222;Daj spok\u00f3j, to tylko dzieciaki&#8221;. Z takich okruch\u00f3w wspomnie\u0144 utkana jest autobiograficzna opowie\u015b\u0107 legendy[&#8230;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[6],"tags":[],"class_list":["post-91","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-ksiazki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/91","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=91"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/91\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":98,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/91\/revisions\/98"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=91"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=91"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=91"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}