{"id":845,"date":"2011-10-12T11:08:08","date_gmt":"2011-10-12T11:08:08","guid":{"rendered":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=845"},"modified":"2011-10-12T11:08:08","modified_gmt":"2011-10-12T11:08:08","slug":"wszystko-przypomniane","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=845","title":{"rendered":"wszystko przypomniane"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/gorzkiezale.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-846\" title=\"gorzkiezale\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/gorzkiezale-212x300.jpg\" alt=\"\" width=\"212\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/gorzkiezale-212x300.jpg 212w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/gorzkiezale.jpg 700w\" sizes=\"auto, (max-width: 212px) 100vw, 212px\" \/><\/a>Niewielka akademicka ksi\u0119garnia, dob\u00f3r ksi\u0105\u017cek wysmakowany. Troje m\u0142odych sprzedawc\u00f3w &#8211; dwie kobiety i m\u0119\u017cczyzna. Spaceruj\u0119 mi\u0119dzy sto\u0142ami, na kt\u00f3rych wy\u0142o\u017cone s\u0105 ksi\u0105\u017cki, przegl\u0105dam i chocia\u017c nie chc\u0119, m\u00f3j s\u0142uch pods\u0142uchuje za mnie ich rozmow\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Facet: Nie mog\u0119 ostatnio nic czyta\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kobieta1: Daj spok\u00f3j.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kobieta2: Ja w og\u00f3le nic nie czytam.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Facet: Jak to? W ksi\u0119garni pracujesz.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kobieta2: Pracuj\u0119, ale mog\u0119 ci wymieni\u0107 mo\u017ce ze dwadzie\u015bcia tytu\u0142\u00f3w, jakie w og\u00f3le przeczyta\u0142am.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kobieta1: W \u017cyciu?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Facet: Mo\u017ce powinni\u015bmy powiesi\u0107 has\u0142o w witrynie: &#8222;My nie czytamy&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wtr\u0105cam si\u0119. (do Kobiety2): Mo\u017ce mi pani co\u015b poleci\u0107?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kobieta2: Mo\u017ce Mro\u017cka? Cho\u0107 nie wiem, ja tylko otworzy\u0142am te listy do Lema i tam jest takie zdanie: &#8222;Mrogi Dro\u017cku&#8221;. &#8211; No, b\u0119d\u0119 musia\u0142a kiedy\u015b to przeczyta\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Id\u0119 z ksi\u0105\u017ck\u0105 do kasy. Kobieta2 widzi, \u017ce kupi\u0142em tytu\u0142, jaki mi poleci\u0142a. Uradowana m\u00f3wi do wszystkich: &#8222;Czytam Mro\u017cka i dobrze mi z tym!&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nie wiem, dlaczego, ale co sobie t\u0119 rozmow\u0119 w ksi\u0119garni przypomn\u0119, to mnie \u015bmieszy. Te\u017c czytam Mro\u017cka i dobrze mi z tym. A jednak od wczoraj czytam wy\u0142\u0105cznie pani\u0105 Juli\u0119 Hartwig. Dosta\u0142em pi\u0119kny prezent &#8211; jej nowy tomik wierszy &#8222;Gorzkie \u017cale&#8221;. Czeka\u0142em na t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119, zreszt\u0105 tak, jak czekam na ka\u017cdy nowy tom wierszy pani Julii. Lubi\u0119 ten moment, kiedy wiersze wprowadzaj\u0105 si\u0119 do domu i nagle zaczynaj\u0105 by\u0107. Chocia\u017c tomik niewielki, oko\u0142o pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu stron, i chocia\u017c od razu przeczyta\u0142em wszystko, to od wczoraj mam t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 stale pod r\u0119k\u0105, otwieram na dowolnej stronie, czytam, zatrzymuj\u0119 si\u0119, odkrywam co\u015b, czego wcze\u015bniej nie zauwa\u017cy\u0142em, odk\u0142adam, zn\u00f3w wracam. Przygl\u0105dam si\u0119 tym wierszom, ich krystalicznej wodzie, przezroczystemu s\u0142owu, ich &#8222;czystemu g\u0142osowi&#8221;, s\u0142ucham ich, bo du\u017co jest w nich muzyki. S\u0105 coraz bardziej moje. Du\u017co w nich nocy, snu i zbudzenia, du\u017co pami\u0119ci wprost spod powiek, du\u017co czekania i krz\u0105tania si\u0119, du\u017co pracy, kt\u00f3ra ratuje \u017cycie, du\u017co zgody i harmonii du\u017co. Nie jestem jeszcze gotowy m\u00f3wi\u0107 o tej ksi\u0105\u017cce, dopiero zaczyna by\u0107, dopiero zaczyna si\u0119 ze mn\u0105 zrasta\u0107, prawdziwa si\u0142a poezji, kt\u00f3ra mieszka przez chwil\u0119, dzie\u0144, noc bezsenn\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>JULIA HARTWIG<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">DAR<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dzi\u0119kuj\u0119 ci za ciernisty dar samotno\u015bci<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I cho\u0107 samotno\u015b\u0107 mia\u0142a by\u0107<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">jak ziemia nieurodzajna<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">jak pustynia<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">to jednak wyr\u00f3s\u0142 na niej krzew<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<p style=\"text-align: justify;\">Od korzeni a\u017c po wierzcho\u0142ki ga\u0142\u0119zi<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">noc\u0105 i za dnia krzew gra na wietrze<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">i wszystko jest przypomniane<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">(z tomu &#8222;Gorzkie \u017cale&#8221;, Wydawnictwo a5, Krak\u00f3w 2011)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niewielka akademicka ksi\u0119garnia, dob\u00f3r ksi\u0105\u017cek wysmakowany. Troje m\u0142odych sprzedawc\u00f3w &#8211; dwie kobiety i m\u0119\u017cczyzna. Spaceruj\u0119 mi\u0119dzy sto\u0142ami, na kt\u00f3rych wy\u0142o\u017cone s\u0105 ksi\u0105\u017cki, przegl\u0105dam i chocia\u017c nie chc\u0119, m\u00f3j s\u0142uch pods\u0142uchuje za mnie ich rozmow\u0119. Facet: Nie mog\u0119 ostatnio nic czyta\u0107.[&#8230;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[6],"tags":[],"class_list":["post-845","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-ksiazki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/845","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=845"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/845\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":848,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/845\/revisions\/848"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=845"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=845"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=845"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}