{"id":730,"date":"2011-08-21T16:58:32","date_gmt":"2011-08-21T16:58:32","guid":{"rendered":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=730"},"modified":"2011-08-21T17:02:41","modified_gmt":"2011-08-21T17:02:41","slug":"podobno-istnieje-swiat-niewidzialny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=730","title":{"rendered":"podobno istnieje \u015bwiat niewidzialny"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><em> <\/em><\/p>\n<p><em> <\/em><\/p>\n<p><em> <\/em><\/p>\n<p><em><\/p>\n<figure id=\"attachment_731\" aria-describedby=\"caption-attachment-731\" style=\"width: 200px\" class=\"wp-caption alignleft\"><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/fot-t-stokowski_kornatowska-2.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-medium wp-image-731\" title=\"fot-t-stokowski_kornatowska-2\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/fot-t-stokowski_kornatowska-2-200x300.jpg\" alt=\"\" width=\"200\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/fot-t-stokowski_kornatowska-2-200x300.jpg 200w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/fot-t-stokowski_kornatowska-2.jpg 400w\" sizes=\"auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-731\" class=\"wp-caption-text\">Maria Kornatowska, foto Tomasz Stokowski<\/figcaption><\/figure>\n<p><\/em><\/p>\n<p><em> <\/em><\/p>\n<p><em> <\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>Z jesieni\u0105 trudno si\u0119 rozsta\u0107. To niew\u0105tpliwie najpi\u0119kniejsza nowojorska pora roku. Drzewa w Central Parku rozkwitaj\u0105 barwami. B\u0142\u0119kit nieba przybiera odcie\u0144 paryskiej mgie\u0142ki. S\u0142o\u0144ce ju\u017c nie pali i robi si\u0119 niemal pieszczotliwie. Niby jest melancholijnie i nostalgicznie, ale rado\u015b\u0107 jaka\u015b dziwna, nadziej\u0105 podszyta, wisi w powietrzu. \u017bycie bywa pi\u0119kne &#8211; mo\u017cna stwierdzi\u0107 bez zbytniej przesady.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>&#8211; <\/em>To fragment ksi\u0105\u017cki Marii Kornatowskiej &#8222;Rozmy\u015blania przy makija\u017cu. \u017bycie codzienne Nowego Jorku&#8221; (Instytut Wydawniczy Latarnik, Micha\u0142\u00f3w-Grabina 2007). T\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 bezwstydnie chwali\u0142em i cytowa\u0142em wiele razy, w poprzednim blogu. Do dzisiaj, kiedy mam gorszy nastr\u00f3j, otwieram j\u0105 na przypadkowej stronie i wraz z autork\u0105 w\u0142\u00f3cz\u0119 si\u0119 ulicami Nowego Jorku, zagl\u0105dam do ma\u0142ych antykwariat\u00f3w, na bazary, pchle targi, do kin i do teatr\u00f3w. To jedna z najbardziej antydepresyjnych ksi\u0105\u017cek, jakie czyta\u0142em. Pani Maria Kornatowska troch\u0119 z niedowierzaniem s\u0142ucha\u0142a mojego zachwytu nad jej ksi\u0105\u017ck\u0105, ale naprawd\u0119 &#8222;Rozmy\u015blania przy makija\u017cu&#8221; wiele razy przywraca\u0142y mi dobry nastr\u00f3j. Dzi\u0119ki nim doskonale znam Nowy Jork, chocia\u017c nigdy nie by\u0142em w Ameryce.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Maria Kornatowska napisa\u0142a kilka ksi\u0105\u017cek, w tym te najwa\u017cniejsze, po\u015bwi\u0119cone swojemu ukochanemu re\u017cyserowi Federico Felliniemu. Nie wiem, czy by\u0142 w Polsce, ba, czy by\u0142 w Europie kto\u015b kto lepiej zna\u0142by jego kino i biografi\u0119 i z r\u00f3wn\u0105 pasj\u0105 potrafi\u0142 o tym opowiada\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Naprawd\u0119 trudno jest przyswoi\u0107, zrozumie\u0107 i uwierzy\u0107 w dzisiejsz\u0105 wiadomo\u015b\u0107. Maria Kornatowska zmar\u0142a dzisiaj rano, w \u0141odzi, gdzie mieszka\u0142a. Czyta\u0142em wiadomo\u015b\u0107, jak\u0105 zostawi\u0142 na facebooku \u0141ukasz Maciejewski, a jakbym nie rozumia\u0142 jej tre\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Maria Kornatowska by\u0142a wybitnym krytykiem filmowym, jak m\u00f3wi\u0105 jej studenci z \u0142\u00f3dzkiej film\u00f3wki, rozkochuj\u0105c\u0105 w sobie i w kinie profesork\u0105. Mia\u0142a charyzm\u0119. By\u0142a \u015bwiatowym, pe\u0142nym cz\u0142owiekiem z apetytem na \u017cycie. Podobno nikomu nie powiedzia\u0142a, \u017ce ma raka. Odesz\u0142a po cichu, po swojemu &#8211; jak napisa\u0142 \u0141ukasz Maciejewski &#8211; z klas\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jeden ze swoich tekst\u00f3w zacz\u0119\u0142a cytatem z Woody&#8217;ego Allena: &#8222;Nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce istnieje \u015bwiat niewidzialny, pytanie tylko &#8211; jak daleko od midtownu i jak d\u0142ugo jest otwarty&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po lewej stronie ekranu siedzi kot Alfredo, po prawej stoi drzewko bonsai, patrz\u0119 na ogr\u00f3d. Kot Tutka \u015bpi w szafie, na swoim ulubionym kocu. Ksi\u0105\u017cka &#8222;Rozmy\u015blania przy makija\u017cu&#8221; na kraw\u0119dzi biurka. <em>\u017bycie bywa pi\u0119kne &#8211; mo\u017cna stwierdzi\u0107 bez zbytniej przesady<\/em>. Bywa te\u017c niezrozumia\u0142e i przejmuj\u0105ce, zw\u0142aszcza kiedy nie przygotowa\u0142o nas na to, \u017ce mo\u017ce odej\u015b\u0107 po cichu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">MARTA FOX<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">CIERPIENIE<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ucz\u0119 si\u0119 cierpienia po ziarenku po kamyku<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">powoli po kilka herbat dziennie<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">po noc w kt\u00f3rej nie \u015bpi\u0119<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">po sen w kt\u00f3rym otrz\u0105sam koszmary<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">po kokon z kt\u00f3rego si\u0119 wreszcie odwin\u0119<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">i odfrun\u0119<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">(z tomiku &#8222;Rozmowy z Miro&#8221;, mamiko, Nowa Ruda 2011)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z jesieni\u0105 trudno si\u0119 rozsta\u0107. To niew\u0105tpliwie najpi\u0119kniejsza nowojorska pora roku. Drzewa w Central Parku rozkwitaj\u0105 barwami. B\u0142\u0119kit nieba przybiera odcie\u0144 paryskiej mgie\u0142ki. S\u0142o\u0144ce ju\u017c nie pali i robi si\u0119 niemal pieszczotliwie. Niby jest melancholijnie i nostalgicznie, ale rado\u015b\u0107 jaka\u015b[&#8230;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[14,6],"tags":[],"class_list":["post-730","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-film","category-ksiazki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/730","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=730"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/730\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":735,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/730\/revisions\/735"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=730"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=730"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=730"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}