{"id":702,"date":"2011-08-01T10:50:37","date_gmt":"2011-08-01T10:50:37","guid":{"rendered":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=702"},"modified":"2011-08-01T10:53:48","modified_gmt":"2011-08-01T10:53:48","slug":"21-dni-deszczu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=702","title":{"rendered":"21 dni deszczu"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;G\u0119sto w \u017cyciorysie&#8221; &#8211; to okre\u015blenie, kt\u00f3re cz\u0119sto powtarza pani Barbara Krafft\u00f3wna, i bardzo je polubi\u0142em. Ostatnie tygodnie rzeczywi\u015bcie s\u0105 g\u0119ste, pe\u0142ne, bogate, tylko ten deszcz. Us\u0142ysza\u0142em, \u017ce w lipcu by\u0142o 21 dni deszczu i dalej pada.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Weekend sp\u0119dzi\u0142em z siostr\u0105 i jej m\u0119\u017cem, kt\u00f3rzy akurat byli przejazdem w Warszawie, pr\u00f3bowali\u015bmy troch\u0119 po\u0142azi\u0107 po mie\u015bcie, mi\u0119dzy kolejnymi falami opad\u00f3w, kryj\u0105c si\u0119 pod markizami kawiarnianych ogr\u00f3dk\u00f3w. Warszawa w tym roku naprawd\u0119 przygotowa\u0142a si\u0119 do lata &#8211; powsta\u0142y miejskie pla\u017ce, miejsca wypoczynku. Przy placu na Rozdro\u017cu jest projekt &#8222;UFO&#8221; &#8211; na drewnianych deskach le\u017caki, specjalnie zbudowany basen, bar, a nawet hostelowe pokoje. Przy Ksi\u0105\u017c\u0119cej w\u0142a\u015bnie otwarta Dolina Mumink\u00f3w: bar, le\u017caki, od dzisiaj chyba maj\u0105 si\u0119 tam te\u017c pojawi\u0107 muminkowe lampiony. Wzd\u0142u\u017c Wis\u0142y te\u017c sporo pla\u017cowych miejsc i bar\u00f3w. Przeje\u017cd\u017cali\u015bmy jedynie samochodem, wszystko zalane, pusto, szaro. No po prostu &#8222;Dolina Mumink\u00f3w w listopadzie&#8221; (to zreszt\u0105 chyba najlepsza cz\u0119\u015b\u0107 ksi\u0105\u017ckowa z ca\u0142ego cyklu Tove Jansson).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wi\u0119c wczoraj uciekaj\u0105c przed deszczem, mi\u0119dzy innymi ksi\u0119garnia przy Chmielnej, kr\u00f3lestwo tanich ksi\u0105\u017cek, w kt\u00f3rym kupi\u0142em m. in. opowiadania Kornela Filipowicza wybrane do druku przez Wis\u0142aw\u0119 Szymborsk\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W ubieg\u0142ym tygodniu bardzo smutna wiadomo\u015b\u0107. Odesz\u0142a Barbara Musia\u0142owa, wieloletnia kustosz Muzeum Marii D\u0105browskiej przy Polnej 40, prawdziwa gospodyni tego mieszkania pisarki. Zna\u0142em Basi\u0119, i mog\u0119 uczciwie powiedzie\u0107 przyja\u017ani\u0142em si\u0119 z ni\u0105 i Jej m\u0119\u017cem, Jurkiem praktycznie ca\u0142e swoje doros\u0142e \u017cycie w Warszawie. Basia uwielbia\u0142a poznawa\u0107 ludzi, rozmawia\u0107 z nimi. I tak te\u017c by\u0142o z nami. Przychodzi\u0142em na Poln\u0105 na spotkania literackie, kt\u00f3re organizowa\u0142a (w\u0142a\u015bciwie stworzy\u0142a tam salon literacki w mieszkaniu D\u0105browskiej), Basia zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce na nie wracam i zaprosi\u0142a mnie do swojego gabinetu na kaw\u0119, zapyta\u0142a, kim jestem, co robi\u0119 w Warszawie. Uwielbia\u0142em s\u0142ucha\u0107 jej opowie\u015bci o D\u0105browskiej, naprawd\u0119 dobrze zna\u0142a jej tw\u00f3rczo\u015b\u0107 i biografi\u0119, jej wspomnie\u0144 z Krakowa, z kt\u00f3rego pochodzi\u0142a, opowie\u015bci o rodzinie Marii Kuncewiczowej, z kt\u00f3r\u0105 blisko spokrewniony jest Jurek. Tylko o aktualnych powie\u015bciach nie mogli\u015bmy rozmawia\u0107, bo Basia m\u00f3wi\u0142a: &#8222;Ja ju\u017c wy\u0142\u0105cznie czytam literatur\u0119 faktu. Ca\u0142e \u017cycie czyta\u0142am proz\u0119, a teraz ju\u017c nie mog\u0119&#8221;. Zreszt\u0105 przeczyta\u0142em niedawno, \u017ce m\u00f3j ukochany ameryka\u0144ski pisarz Philip Roth te\u017c nie przyswaja ju\u017c prozy i wybiera wy\u0142\u0105cznie lektury faktu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Potem tak si\u0119 zwi\u0105za\u0142y nasze drogi, \u017ce przez chwil\u0119 mieszka\u0142em dom obok. Ale Basia by\u0142a obok zawsze. Zw\u0142aszcza w tym ostatnim okresie. Zadziwiaj\u0105co du\u017co w ostatnich miesi\u0105cach rozmawiali\u015bmy przez telefon. Kiedy zadzwoni\u0142em w jej urodziny (a podobnie jak ja jest bykiem i obchodzili\u015bmy urodziny dzie\u0144 po dniu), by\u0142a ju\u017c w szpitalu. Potem wr\u00f3ci\u0142a do domu, czu\u0142a si\u0119 du\u017co lepiej, potem ja usiad\u0142em do biurka (ze dwa tygodnie przed jej \u015bmierci\u0105) i napisa\u0142em kr\u00f3tki list, ot tak, po prostu, \u017ce J\u0105 uwielbiam. P\u00f3\u017aniej nagra\u0142a mi si\u0119 na poczt\u0119, p\u00f3\u017aniej ja nagra\u0142em si\u0119 Basi. Jedena\u015bcie dni p\u00f3\u017aniej zadzwoni\u0142 telefon. Wy\u015bwietli\u0142o si\u0119 jej imi\u0119. &#8211; &#8222;Basiu, i jak tam? Lepiej?&#8221; Us\u0142ysza\u0142em g\u0142os Jurka: &#8222;Remku, Basia dzisiaj odesz\u0142a&#8221;. To by\u0142a jedna z najpi\u0119kniejszych, najcudniejszych par, jakie zna\u0142em. Przez te wszystkie lata w siebie wpatrzeni, wspieraj\u0105cy si\u0119, celebruj\u0105cy \u017cycie i ka\u017cd\u0105 dan\u0105 razem chwil\u0119. Basia i Jurek to by\u0142y dwie po\u0142\u00f3wki jab\u0142ka. Odk\u0105d us\u0142ysza\u0142em, \u017ce Basia odesz\u0142a, w\u0142a\u015bciwie nie przestaj\u0119 o nich my\u015ble\u0107. Bardzo rzadko zdarza si\u0119, kiedy tak o kim\u015b my\u015blimy niepojedynczo, nieosobno &#8211; i celowo napisa\u0142em te s\u0142owa &#8222;razem&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tak my\u015bl\u0119, \u017ce gdyby by\u0142a inna pogoda, gdyby nie by\u0142o tak duszno, parno, gdyby nie by\u0142o tych burz a ci\u015bnienie tak by nie skaka\u0142o, to Basia \u017cy\u0142aby nadal. W\u0142a\u015bnie w tych tygodniach serce przesta\u0142o sobie radzi\u0107 z \u017cyciem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wczoraj wieczorem pada\u0142o, w\u0142\u0105czy\u0142em relacj\u0119 z koncertu &#8222;Wszystkie drogi prowadz\u0105 do Mr\u0105gowa&#8221;, w TV Polsat, bo za\u015bpiewa\u0142a w nim Ewa B\u0142aszczyk, i to piosenk\u0119 &#8222;Me and Bobby McGee&#8221; z repertuaru Janis Joplin, z polskimi s\u0142owami, kt\u00f3re napisa\u0142em. Bardzo si\u0119 ciesz\u0119, bo to pocz\u0105tek naszego wi\u0119kszego projektu, nad kt\u00f3rym ju\u017c troch\u0119 pracujemy i w\u0142a\u015bciwie jego oficjalny pocz\u0105tek, skoro piosenka by\u0142a ju\u017c w telewizji.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Piosenka to dla mnie nowa forma, wcze\u015bniej pisa\u0142em ju\u017c s\u0142owa do piosenek, kt\u00f3re w spektaklach teatralnych \u015bpiewa\u0142y Barbara Krafft\u00f3wna, El\u017cbieta Czerwi\u0144ska, Magda Bogdan. Pocz\u0105tek, mam nadziej\u0119, nowej, ciekawej przygody. A Ewy wczorajsze wykonanie energetyczne, mocne, rockowe, chocia\u017c w countrowym aran\u017cu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Chwila bez deszczu. Mo\u017ce czas pooddycha\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;G\u0119sto w \u017cyciorysie&#8221; &#8211; to okre\u015blenie, kt\u00f3re cz\u0119sto powtarza pani Barbara Krafft\u00f3wna, i bardzo je polubi\u0142em. Ostatnie tygodnie rzeczywi\u015bcie s\u0105 g\u0119ste, pe\u0142ne, bogate, tylko ten deszcz. Us\u0142ysza\u0142em, \u017ce w lipcu by\u0142o 21 dni deszczu i dalej pada. Weekend sp\u0119dzi\u0142em z[&#8230;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[6,15,16],"tags":[],"class_list":["post-702","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-ksiazki","category-muzyka","category-teatr"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/702","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=702"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/702\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":704,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/702\/revisions\/704"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=702"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=702"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=702"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}