{"id":2994,"date":"2015-12-05T12:49:46","date_gmt":"2015-12-05T12:49:46","guid":{"rendered":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=2994"},"modified":"2015-12-05T13:02:12","modified_gmt":"2015-12-05T13:02:12","slug":"zrodla","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=2994","title":{"rendered":"\u0179r\u00f3d\u0142a"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Wyrwa\u0142em z Warszawy po naprawd\u0119 ci\u0119\u017ckiej pracy, po wszystkich politycznych awanturach, zmartwieniach o przysz\u0142o\u015b\u0107. Skorzysta\u0142em z zaproszenia pani dyrektor I Liceum Og\u00f3lnokszta\u0142c\u0105cego w Starogardzie Gda\u0144skim,\u00a0 kt\u00f3rego jestem absolwentem, a kt\u00f3re obchodzi 135-lecie swojego istnienia. Waha\u0142em si\u0119. Najpierw zaproszenie ch\u0119tnie przyj\u0105\u0142em, p\u00f3\u017aniej si\u0119 wycofa\u0142em, wiadomo, nawet dzisiaj, dwadzie\u015bcia lat od matury jako\u015b trudno zmierzy\u0107 si\u0119 z dawnymi murami, swoimi nauczycielami, sob\u0105 z tamtego czasu, swoimi wyobra\u017ceniami o przysz\u0142o\u015bci, marzeniami. Potem przeprosi\u0142em, wycofa\u0142em swoje wycofanie i zdecydowa\u0142em, nie bez tremy, pojecha\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Trzydniowy pobyt na Wybrze\u017cu z kalendarzem wype\u0142nionym po brzegi, a dla mnie nowa rola, jecha\u0142em do siebie po raz pierwszy nie prywatnie, nie do rodziny, a w\u0142a\u015bciwie zawodowo. Zd\u0105\u017cy\u0142em jednak zahaczy\u0107 o Sopot. Najpierw spacer z walizkami Monciakiem, jako\u015b nie umia\u0142em sobie odm\u00f3wi\u0107, potem molo, ko\u0142a walizki wpada\u0142y mi\u0119dzy deski, by\u0142o ch\u0142odno, wiatr, morze stalowe, ale by\u0142a te\u017c przestrze\u0144, jakiej dawno nie czu\u0142em. Ta przestrze\u0144, jakiej mniej do\u015bwiadcza si\u0119 nad Ba\u0142tykiem latem, ale jak\u0105 czuje si\u0119 przede wszystkim jesieni\u0105, zim\u0105, wczesn\u0105 wiosn\u0105. Potem wspania\u0142a wizyta u pani prof. Joanny Penson, bohaterki jednej z moich najwa\u017cniejszych ksi\u0105\u017cek &#8222;By\u0142o, wi\u0119c min\u0119\u0142o&#8221;. Z pani\u0105 Joann\u0105 wybrali\u015bmy si\u0119 na spacer po pla\u017cy. W\u0142a\u015bciwie jak scena filmowa. Omal pusto, mokry piasek chrupi\u0105cy pod butami i rozmowa o ksi\u0105\u017ckach, o przesz\u0142o\u015bci, Solidarno\u015bci, polityce r\u00f3wnie\u017c, bo dzisiaj przecie\u017c wszyscy jeste\u015bmy przej\u0119ci jej stanem, przej\u0119ci perspektywami. Wr\u00f3ci\u0142y nasze dotychczasowe spotkania, kiedy nagrywali\u015bmy rozmowy do ksi\u0105\u017cki albo w Zielonej Bramie w Gda\u0144sku, w biurze Lecha Wa\u0142\u0119sy albo w Sopocie u pani profesor, a potem szli\u015bmy na promenad\u0119 dalej toczy\u0107 rozmowy zatrzymuj\u0105c si\u0119 ch\u0119tnie na tarasie hotelu Mera, sk\u0105d \u015bwietny widok na morze. I dalej rozmowy przy obiedzie. Te spotkania s\u0105 zawsze dla mnie wa\u017cn\u0105 i pi\u0119kn\u0105 lekcj\u0105 humanizmu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Z Sopotu do Tczewa, do siostry i szwagra. Rodzinnie, mi\u0142o. I od nast\u0119pnego rana ju\u017c zawodowy cykl &#8211; inspiruj\u0105ca rozmowa z Krzysztofem \u0141achem dla wychodz\u0105cego w Starogardzie, \u015bwietnie wydawanego pisma &#8222;Verizane&#8221;, p\u00f3\u017aniej spacer po mie\u015bcie, zdj\u0119cia a potem spotkanie z m\u0142odzie\u017c\u0105 z mojego liceum, kt\u00f3re przeci\u0105gn\u0119\u0142o si\u0119 do omal trzech godzin. Sam nie jestem zwolennikiem d\u0142ugich spotka\u0144, pilnuj\u0119 zawsze, \u017ceby by\u0142y dobr\u0105 ale nie za d\u0142ug\u0105 i monotonn\u0105 rozmow\u0105. Tymczasem by\u0142o tak wiele pyta\u0144, zar\u00f3wno od uczennic, kt\u00f3re to spotkanie prowadzi\u0142y, jak i od innych, zebranych w szkolnej auli, \u017ce nie mia\u0142em sumienia przerwa\u0107, ale co tu du\u017co m\u00f3wi\u0107, by\u0142o mi te\u017c bardzo mi\u0142o, \u017ce m\u0142odzie\u017c interesuje si\u0119, chce wiedzie\u0107. Z\u0142apa\u0142em si\u0119 na tym, \u017ce ucz\u0119 jak porz\u0105dkowa\u0107 sobie czas, wype\u0142nia\u0107 kalendarz, po czym zorientowa\u0142em si\u0119, co plot\u0119 i m\u00f3wi\u0119: &#8222;Ale co ja was b\u0119d\u0119 pracoholizmu uczy\u0142. Zapomnijcie pa\u0144stwo, prosz\u0119, co powiedzia\u0142em na ten temat. Trzeba pracowa\u0107, \u017ceby \u017cy\u0107 a nie \u017cy\u0107 po to \u017ceby pracowa\u0107&#8221;. Tego samego dnia r\u00f3wnie\u017c rozmowy z m\u0142odymi autorami, kt\u00f3rym nie m\u00f3g\u0142bym nawet niczego radzi\u0107, ale mi\u0142o by\u0142o ich pozna\u0107 &#8211; Kornel Machnikowski zacz\u0105\u0142 studia, wyda\u0142 ju\u017c dwie ksi\u0105\u017cki a Sara B\u0142\u0105k, pi\u0119kna i m\u0105dra dziewczynka ko\u0144cz\u0105c szko\u0142\u0119 podstawow\u0105 napisa\u0142a dla swoich nauczycieli i koleg\u00f3w powie\u015b\u0107 &#8222;\u015awiat Sary&#8221;, w kt\u00f3rej opowiada o swojej niepe\u0142nosprawno\u015bci. M\u00f3wi\u0142a mi na spotkaniu, na kt\u00f3re przywioz\u0142a j\u0105 mama, \u017ce chcia\u0142a m\u00f3wi\u0107 w imieniu dzieci, kt\u00f3re s\u0105 niepe\u0142nosprawne. Pokaza\u0107 jak to jest. Akcja jej ksi\u0105\u017cki dzieje si\u0119 w Zakopanem, kt\u00f3rego nie zna\u0142a pisz\u0105c. Rodzice zabrali j\u0105 w nagrod\u0119 za t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119, aby zobaczy\u0142a miejsce, kt\u00f3re tak w swojej powie\u015bci opisa\u0142a. &#8222;\u015awiat Sary&#8221; mia\u0142 100 egzemplarzy pierwszego wydania i tysi\u0105c egzemplarzy dodruku. Uczniowie gimnazjum ch\u0119tnie po t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 si\u0119gaj\u0105, a Sara m\u00f3wi\u0142a, \u017ce najbardziej j\u0105 poruszy\u0142o, kiedy egzemplarze kolegom rozda\u0142a i wszyscy w klasie zanurzyli si\u0119 w jej ksi\u0105\u017ck\u0119, pochylaj\u0105c nad \u0142awkami. Teraz my\u015bli Sara o dalszej cz\u0119\u015bci, a dodam, \u017ce zacz\u0119\u0142a dopiero nauk\u0119 w gimnazjum.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u015awietnie spotyka\u0107 takich zdolnych m\u0142odych. W ich przysz\u0142o\u015b\u0107 trzeba wierzy\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tego samego dnia wieczorem w Starogardzkim Centrum Kultury promowa\u0142em ksi\u0105\u017ck\u0119 &#8222;Obecno\u015b\u0107&#8221;. Ale zd\u0105\u017cy\u0142em jeszcze przed jego rozpocz\u0119ciem obejrze\u0107 w sali obok wystaw\u0119 malarstwa m\u0142odopolskiego z pracami m.in. Mehoffera, Fa\u0142ata, Malczewskiego. Mam wci\u0105\u017c w oczach portret lalki, jaki namalowa\u0142a Olga Bozna\u0144ska. Taki kruchy a tak bardzo fabularny.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Spotkanie prowadzi\u0142a moja kole\u017canka, dziennikarka Ewa Macholla. Wiele znajomych twarzy. Wielu os\u00f3b nie widzia\u0142em od dawna.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Nie poznajesz mnie, prawda?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; No, jak to? Pani mnie uczy\u0142a w podstaw\u00f3wce rosyjskiego. Dzi\u0119ki temu do dzisiaj czytam bukwy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wiele takich i innych dialog\u00f3w. Atmosfera prawie domowa. Odpowiadam na pytania Ewy a raz po raz wy\u0142awiam z publiczno\u015bci twarze, kt\u00f3re mi jakie\u015b zdarzenia przypominaj\u0105. Jest pan Kosecki, bratanek Gertrudy Babili\u0144skiej, bohaterki izraelskiej powie\u015bci &#8222;Przysi\u0119ga Gertrudy&#8221;, jest mama mojej kole\u017canki ze szko\u0142y Ani Szarmach, znakomitej wokalistki i Adama, z kt\u00f3rym kiedy\u015b pracowa\u0142em. Dzisiaj Adam jest menad\u017cerem Afromental. Jest Zofia Janikowska, w\u0142a\u015bcicielka nieistniej\u0105cej ju\u017c ksi\u0119garni Atena, gdzie prowadzi\u0142em wiele spotka\u0144 z pisarzami w drugiej po\u0142owie lat 90. Soni zadedykowa\u0142em swoj\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 &#8222;Hotel Europa&#8221;. Jest Krysia Graban, kt\u00f3ra mnie w liceum literacko u\u015bwiadomi\u0142a, podsuwaj\u0105c w bibliotece ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re mia\u0142y mnie rozj\u0105trzy\u0107, cz\u0119sto kontrowersyjne, niepokoj\u0105ce. To by\u0142o dobre zara\u017cenie. Moja siostra robi\u0142a zdj\u0119cia, dzi\u0119ki czemu mam \u015bwietn\u0105 pami\u0105tk\u0119. Byli Rodzice, wiele os\u00f3b z mojej rodziny. Tosia, c\u00f3rka mojego kuzyna zapyta\u0142a mnie po spotkaniu: &#8222;Wujek, a napiszesz ksi\u0105\u017ck\u0119 dla dzieci?&#8221;. &#8211; &#8222;Chyba nie umiem. Nie my\u015bla\u0142em. Zastanowi\u0119 si\u0119&#8221;. &#8211; &#8222;Wujek, to ja ci pomog\u0119, mam pomys\u0142&#8221;. I opowiada\u0142a mi o Dudusiu, kt\u00f3ry si\u0119 wybra\u0142 do Warszawy&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jest pani Dorota, kt\u00f3r\u0105 znam z Warszawy, bo wsp\u00f3\u0142pracuje przy Festiwalach Warszawa Singera. Nagle okazuje si\u0119, \u017ce przenosi si\u0119 do Gda\u0144ska, ale chwilowo mieszka w Starogardzie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wielu Czytelnik\u00f3w, kt\u00f3rych wcze\u015bniej nie spotka\u0142em. Czytelniczka zapyta\u0142a, kiedy podpisywa\u0142em ksi\u0105\u017ck\u0119, dlaczego nie opowiedzia\u0142em o Mro\u017cku, bo syn by\u0142 na spotkaniu w liceum i tam opowiedzia\u0142em. To naprawd\u0119 mi\u0142e, \u017ce mieszka\u0144cy mojego miasta postanowili spotka\u0107 si\u0119 ze mn\u0105 tak rodzinnie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Moje kuzynki, moi kuzyni przyjechali z r\u00f3\u017cnych stron, np. z Kwidzyna.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A w liceum m\u00f3wi\u0142em z wi\u0119ksz\u0105 trem\u0105, bo patrz\u0105c na Martyn\u0119 i Tadeusza, dzieci mojej stryjecznej siostry, kt\u00f3rzy si\u0119 tam teraz ucz\u0105. Z trem\u0105, bo przecie\u017c znaj\u0105 mnie raczej zza sto\u0142u w czasie urodzin czy \u015bwi\u0105t a nie ze sceny.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tyle dobrych emocji i wra\u017ce\u0144, a Ewa swoimi pytaniami dodatkowo mnie tak rozhu\u015bta\u0142a, \u017ce m\u00f3wi\u0142em wi\u0119cej ni\u017c chcia\u0142em. Jakby w\u0142a\u015bnie m\u00f3wi\u0142 zza rodzinnego sto\u0142u. I to jeszcze pa\u0144stwu opowiem, i to&#8230; I t\u0119 anegdot\u0119, bo \u015bmieszna. Jakbym nie mia\u0142 w sobie zawodowej dyscypliny i kontroli. Ale spotkanie poprowadzone naprawd\u0119 \u015bwietnie. Dzi\u0119kuj\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">D\u0142ugie podpisywanie, urywane rozmowy, zaskoczenia. Nad wszystkim czuwaj\u0105ca urocza Ewa Czuba, kt\u00f3r\u0105 znam z czasu, kiedy do SCK zagl\u0105da\u0142em w r\u00f3\u017cnych sprawach, w czasach licealnych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nast\u0119pnego dnia jubileusz szko\u0142y. M\u0142odzie\u017c przygotowa\u0142a spektakl muzyczny (pod okiem Hanny Szubarczyk), po raz kolejny potwierdzaj\u0105c swoje liczne talenty. Ile tam uzdolnionych aktorsko i muzycznie os\u00f3b. Scenki kabaretowe, satyryczne mini-spektakle. R\u00f3wnie\u017c zdolni m\u0142odzi konferansjerzy, kt\u00f3rzy poprowadzili ca\u0142o\u015b\u0107 profesjonalnie, potrafi\u0105c te\u017c poprowadzi\u0107 rozmowy na scenie z absolwentami szko\u0142y. W\u015br\u00f3d absolwent\u00f3w jedna z najpi\u0119kniejszych postaci mojego miasta prof. Tadeusz Kubiszewski, kt\u00f3ry zacz\u0105\u0142 nauk\u0119 w liceum tu\u017c po wojnie, potem studiowa\u0142 na Uniwersytecie Warszawskim a p\u00f3\u017aniej przez ca\u0142e \u017cycie by\u0142 chyba najwa\u017cniejszym pedagogiem i polonist\u0105 w moim mie\u015bcie. M\u00f3wi\u0142, \u017ce nauczyciel to kto\u015b, kto nie uwa\u017ca, \u017ce jest g\u0142ow\u0105 w klasie. To kto\u015b, kto wie, \u017ce na sali na pewno s\u0105 od niego inteligentniejsi, tylko musi pom\u00f3c uczniom to ujawni\u0107, to w nich odkry\u0107. Pan profesor to europejskiej klasy humanista. Cz\u0142owiek maj\u0105cy jedn\u0105 z najciekawszych bibliotek, jakie widzia\u0142em. Zapytany, czy si\u0119 kiedy\u015b zdenerwowa\u0142, odpowiedzia\u0142 z u\u015bmiechem, \u017ce &#8222;w zasadzie to nie&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Z ciekawo\u015bci\u0105 wys\u0142ucha\u0142em opowie\u015bci pani dyrektor Wies\u0142awy G\u00f3rskiej o historii szko\u0142y, kt\u00f3ra zacz\u0119\u0142a si\u0119 przecie\u017c pod zaborami. Pierwszym j\u0119zykiem by\u0142 niemiecki. Pierwsi jej dyrektorzy byli Niemcami. Opowie\u015b\u0107 ilustrowa\u0142y zdj\u0119cia dawnego miasta. Patrzy\u0142em z przej\u0119ciem na zdj\u0119cie, na kt\u00f3rym rzek\u0105, od strony starych m\u0142yn\u00f3w vis a vis pa\u0142acu Weiherta p\u0142ywaj\u0105 \u0142\u00f3dki z eleganckimi lud\u017ami. Jak w Wenecji. A obok promenada. Warto by kiedy\u015b do tego wr\u00f3ci\u0107. Mo\u017ce si\u0119 uda miastu jako\u015b wskrzesi\u0107 tamt\u0105 atmosfer\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">P\u00f3\u017aniej wiele fajnych kuluarowych rozm\u00f3w z by\u0142ymi absolwentami szko\u0142y, m.in. z panem komisarzem Markiem Konkolewskim z Komendy G\u0142\u00f3wnej Policji i pani\u0105 Miros\u0142aw\u0105 Adamczak z Wroc\u0142awia, kt\u00f3ra ta\u0144czy\u0142a i \u015bpiewa\u0142a w Mazowszu, potem przez wiele lat by\u0142a zwi\u0105zana z telewizj\u0105, by\u0142a rzeczniczk\u0105 Wojewody Dolno\u015bl\u0105skiego, a aktualnie prowadzi w\u0142asn\u0105 firm\u0119 ale te\u017c portal kulturaonline.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Spotkania z moimi nauczycielami. Publicznie te\u017c wybaczy\u0142em swojej nauczycielce biologii. Robi\u0142a nam niezas\u0142u\u017cony przez nas poligon i ca\u0142e lata w\u0142a\u015bciwie nie mog\u0142em otrz\u0105sn\u0105\u0107 si\u0119 z traumy. Do dzisiaj uwa\u017cam, \u017ce szko\u0142a nie jest od powodowania l\u0119ku, a przecie\u017c byli\u015bmy omal doros\u0142ymi lud\u017ami. Dzisiaj wiem, \u017ce taki terror jest z\u0142y i do niczego nie prowadzi. Umiem to nazwa\u0107. Chcia\u0142em powiedzie\u0107 publicznie, \u017ce wybaczam, bo dzisiaj, po dwudziestu latach to ju\u017c nie ma dla mnie \u017cadnego znaczenia. Ale pami\u0119tam.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">To, co ze szko\u0142y by\u0142o dla mnie najwa\u017cniejsze to poza bibliotek\u0105, o kt\u00f3rej ju\u017c pisa\u0142em niezwykle rozwojowe, pi\u0119kne, humanistyczne w\u0142a\u015bnie lekcje polskiego i literatury u pani prof. Teresy Jankowskiej, z kt\u00f3r\u0105 mam kontakt do dzisiaj. Zapali\u0142a te\u017c we mnie mi\u0142o\u015b\u0107 do teatru, bo robili\u015bmy w tej w\u0142a\u015bnie szkolnej auli ca\u0142kiem profesjonale spektakle. Pami\u0119tam np. \u017ce gra\u0142em p\u0142aczliwego Albina w &#8222;\u015alubach panie\u0144skich&#8221;. Cho\u0107 wola\u0142bym oczywi\u015bcie gra\u0107 Gustawa. Zazdro\u015bci\u0142em koledze, Filipowi Schulzowi tej fircykowatej roli.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Potem spotkanie z prezydentem Starogardu, bo wci\u0105\u017c dr\u0105\u017c\u0119 temat Gertrudy Babili\u0144skiej, mo\u017cliwo\u015bci wpisania pami\u0119ci o niej na sta\u0142e w krajobraz miasta.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I\u00a0 w og\u00f3le mam w tej chwili w g\u0142owie kalejdoskop. Bo w czasie tych intensywnych kr\u00f3tkich dni odnalaz\u0142em te\u017c rodzin\u0119. Spotka\u0142em si\u0119 zawodowo z cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry ma takie samo nazwisko jak panie\u0144skie mojej babci. Zacz\u0105\u0142em dr\u0105\u017cy\u0107 temat. Po konsultacjach z rodzinami z obu stron okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jego dziadek i m\u00f3j pradziadek byli bra\u0107mi. Ca\u0142a rodzina zdzwania\u0142a si\u0119, \u017ceby wydoby\u0107 szczeg\u00f3\u0142y. Rozmowa na g\u0142o\u015bnom\u00f3wi\u0105cym. A przy jakiej ulicy, a gdzie pracowa\u0142 ojciec, a gdzie dziadek itd. To ciekawe, \u017ce rozmawiali\u015bmy ze sob\u0105 zawodowo nie wiedz\u0105c, \u017ce jeste\u015bmy rodzin\u0105 i to wcale nie dalek\u0105. A z tych rozm\u00f3w wynik\u0142o kolejne odkrycie. Bo kole\u017canka dziennikarka, kt\u00f3r\u0105 znam p\u00f3\u0142 \u017cycia i kt\u00f3ra akurat napisa\u0142a mi, \u017ce \u017ca\u0142uje, \u017ce nie mog\u0142a by\u0107 na moim spotkaniu okaza\u0142a si\u0119 kuzynk\u0105 tego kuzyna, zn\u00f3w dochodzenie relacji, i zn\u00f3w okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jest moj\u0105 cioci\u0105&#8230; No teraz to ju\u017c musimy jakie\u015b spotkanie rodzinne zrobi\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wi\u0119c g\u0119sto i ciekawie, bardziej ni\u017c si\u0119 spodziewa\u0142em. A nie opowiadam wszystkiego, bo poci\u0105g doje\u017cd\u017ca do Warszawy. Pozdrawiam i dobrego dnia \u017cycz\u0119 z ko\u0144ca podr\u00f3\u017cy do \u017ar\u00f3de\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wyrwa\u0142em z Warszawy po naprawd\u0119 ci\u0119\u017ckiej pracy, po wszystkich politycznych awanturach, zmartwieniach o przysz\u0142o\u015b\u0107. Skorzysta\u0142em z zaproszenia pani dyrektor I Liceum Og\u00f3lnokszta\u0142c\u0105cego w Starogardzie Gda\u0144skim,\u00a0 kt\u00f3rego jestem absolwentem, a kt\u00f3re obchodzi 135-lecie swojego istnienia. Waha\u0142em si\u0119. Najpierw zaproszenie ch\u0119tnie przyj\u0105\u0142em,[&#8230;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-2994","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2994","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2994"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2994\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2999,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2994\/revisions\/2999"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2994"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2994"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2994"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}