{"id":2235,"date":"2014-01-06T16:32:55","date_gmt":"2014-01-06T16:32:55","guid":{"rendered":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=2235"},"modified":"2014-01-06T16:38:02","modified_gmt":"2014-01-06T16:38:02","slug":"swiety-graal","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=2235","title":{"rendered":"\u015awi\u0119ty Graal"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/jerzy-pilch-drugi-dziennik-cover-okladka.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2236\" title=\"jerzy-pilch-drugi-dziennik-cover-okladka\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/jerzy-pilch-drugi-dziennik-cover-okladka-180x300.jpg\" alt=\"\" width=\"180\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/jerzy-pilch-drugi-dziennik-cover-okladka-180x300.jpg 180w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/jerzy-pilch-drugi-dziennik-cover-okladka.jpg 240w\" sizes=\"auto, (max-width: 180px) 100vw, 180px\" \/><\/a>Wspania\u0142y jest ten drugi dziennik Jerzego Pilcha, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie ko\u0144cz\u0119. Owszem, lektura nie\u0142atwa, jednak mierzy si\u0119 Pilch ze sprawami ostatecznymi, z chorob\u0105, r\u00f3\u017cnymi zanikami, z walk\u0105 o apetyt na \u017cycie, na pisanie, na lektur\u0119. Zapisuje w nim odej\u015bcia os\u00f3b dla siebie wa\u017cnych, swoich koleg\u00f3w. Ale jest to w\u0142a\u015bciwie zapis walki o godno\u015b\u0107, o swoje miejsce w \u017cyciu (a nie w chorobie), o postrzeganie siebie nie jako chorego i o to, aby inni nie postrzegali jako pacjenta. Jest te\u017c dziennik przygl\u0105daniem si\u0119 przesz\u0142o\u015bci. Szukaniem jako\u015bci w \u017cyciu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">To w\u0142a\u015bciwie nie dziennik a autobiograficzna powie\u015b\u0107, w kt\u00f3rej buduje Pilch mistrzowsko sceny &#8211; jak cho\u0107by ta, w kt\u00f3rej jego babka Czy\u017cowa i Hania od Koci\u0119\u0142\u0142\u00f3w zaczynaj\u0105 chichota\u0107, wpadaj\u0105 w ten \u015bmiech coraz g\u0142\u0119biej, \u015bmiej\u0105 si\u0119 do rozpuku, by na chwil\u0119 st\u0119\u017ce\u0107, bo &#8211; czego nie wyznaj\u0105 nigdy &#8211; poznaj\u0105 tajemnice Boga. Kapitalna scena podgl\u0105dania w tramwaju numer 17 dziewczyny czytaj\u0105cej ksi\u0105\u017ck\u0119.\u00a0 Genialna scena tworzenia z wielkich pisarzy dru\u017cyny i sadzania niekt\u00f3rych na \u0142awce rezerwowych, zmiany sk\u0142ady, dawania \u017c\u00f3\u0142tych kartek (&#8222;za symulowanie karnego Tomasz Mann&#8221;). Uwielbiam scen\u0119, w kt\u00f3rej poszukuje u swojego ojca fizycznego podobie\u0144stwa do Camusa, konfrontuj\u0105c to w ko\u0144cu z albumem prywatnych fotografii noblisty przygotowanym przez jego c\u00f3rk\u0119, a wydanym niedawno w Polsce (&#8222;Albert Camus. Samotny i solidarny&#8221;, Studio Emka). Genialny zreszt\u0105 jest te\u017c obszerny fragment o poznawaniu Camusa, o mi\u0142o\u015bci do niego &#8211; &#8222;nie przypominam sobie linijki Camusa, kt\u00f3ra by nie p\u0142on\u0119\u0142a&#8221;. Ale te\u017c przy okazji wadzi si\u0119 Pilch z zachwytem, kt\u00f3ry przeszkadza w odbiorze. &#8222;Zachwyt nie jest \u017cadnym dowodem rozumienia czegokolwiek. Zachwyt cz\u0119sto &#8211; o wiele cz\u0119\u015bciej, ni\u017c si\u0119 wydaje &#8211; jest gwarantem niezrozumienia niczego&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wiele w &#8222;Drugim dzienniku&#8221; wadzenia si\u0119 z Polsk\u0105, nasz\u0105 pi\u0142k\u0105 no\u017cn\u0105, religi\u0105. Na skrzyde\u0142ku ok\u0142adki jest zdanie od wydawcy, \u017ce Pilch wadzi si\u0119 z przegran\u0105. Ale nie mam takiego poczucia. I chyba Pilch te\u017c nie ma poczucia jakiejkolwiek przegranej. Traci smak na r\u00f3\u017cne sprawy, nie jest to od niego zale\u017cne, ale te\u017c wk\u0142ada wielki wysi\u0142ek aby sw\u00f3j smak pobudza\u0107, aby o niego nieustannie walczy\u0107, aby trac\u0105c fizycznie nie traci\u0107 naprawd\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Chyba nikt tak dot\u0105d nie pisa\u0142 o w\u0142asnym cierpieniu jak Pilch, kt\u00f3ry czyni ze swojej choroby cz\u0119\u015b\u0107 \u017cycia, cz\u0119\u015b\u0107 codzienno\u015bci, kt\u00f3ry jest daleki od szukania dla siebie wsp\u00f3\u0142czucia (zreszt\u0105 i ze wsp\u00f3\u0142czuciem i ze wsp\u00f3\u0142odczuwaniem si\u0119 wadzi, pisze, \u017ce nie chce wra\u017cliwych lekarzy, chce lekarzy dobrych), ani nie czyni z siebie jakiejkolwiek ofiary. Nie jest niewolnikiem swojej choroby. Jest sob\u0105 we w\u0142asnej chorobie w takim stopniu, w jakim w tym stanie by\u0107 sob\u0105 mo\u017ce. Nawet \u017calu w tej ksi\u0105\u017cce nie widz\u0119. Ten dziennik to jest pi\u0119kny hymn o godno\u015bci, a jego autor jest bez w\u0105tpienia jednym z najwa\u017cniejszych i najwi\u0119kszych polskich pisarzy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wpad\u0142em kiedy\u015b po uszy w &#8222;Dziennik&#8221; Jaros\u0142awa Iwaszkiewicza. Tak ogromnie ludzki. Pe\u0142en smutku, niezrozumienia, \u017calu. Jak ka\u017cdy dziennik i ten Iwaszkiewicza pisany by\u0142 zapewne z my\u015bl\u0105 o przysz\u0142ym czytelniku. Jednak to Pilch swojemu dziennikowi czy te\u017c zapisowi swojego \u017cycia i swoich stan\u00f3w nada\u0142 form\u0119 doskona\u0142\u0105. Uczyni\u0142 ze swojego dziennika dzie\u0142o literackie najwy\u017cszej pr\u00f3by. &#8211; Nie tylko zapis swojego stanu. Nie ma tu linijki, kt\u00f3ra by nie p\u0142on\u0119\u0142a &#8211; i bynajmniej nie chodzi tu o ogie\u0144 jaki si\u0119 bierze z b\u00f3lu czy poczucia przegranej. Przeciwnie. Ten ogie\u0144 bierze si\u0119 z doskona\u0142ej formy, z kompozycji, z ironii, r\u00f3wnie\u017c autoironii, rytmu. Ten dziennik zapala do \u017cycia. &#8211; Jak pisze Pilch nie sztuk\u0105 jest stworzenie pe\u0142ni czy te\u017c ca\u0142o\u015bci (to jest domena grafoman\u00f3w). Sztuk\u0105 jest stworzenie cz\u0119\u015bci. &#8211; Chcia\u0142oby si\u0119 za R\u00f3\u017cewiczem powiedzie\u0107: &#8222;zawsze fragment&#8221;.\u00a0 Ten dziennik nie uzurpuje sobie \u017cadnych praw do opowiadania ca\u0142o\u015bci. Opowiada t\u0119 iskrz\u0105c\u0105 si\u0119, rozwibrowan\u0105 cz\u0119\u015b\u0107, kt\u00f3ra pobudza wci\u0105\u017c na nowo. Mimo \u017ce &#8222;opisane s\u0142abnie, a niezapisane zmierza do nieistnienia&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tylko pisarz tej miary, co Pilch jest w stanie napisa\u0107 o sobie:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;Nawet jak jest w miar\u0119 normalnie, \u0142a\u017c\u0119 z nudn\u0105 pewno\u015bci\u0105, \u017ce zaraz mnie ogarnie mulista kad\u0142ubowo\u015b\u0107, ci\u0119\u017ckie i jak we \u015bnie nieuchwytne poczucie braku.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wymiar wysoki te\u017c istnieje, dziury w m\u00f3zgu daj\u0105 efekt Graala (termin m\u00f3j &#8211; J.P.), bez przerwy czego\u015b szukasz, szukasz czego\u015b, co nie wiadomo czy istnieje, a jak istnieje, nie wiadomo jak wygl\u0105da; raczej nie znajdziesz, a jak znajdziesz, to albo ci zabior\u0105, albo nie b\u0119dziesz wiedzia\u0142, \u017ce znalaz\u0142e\u015b&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">(Jerzy Pilch &#8222;Drugi dziennik. 21 czerwca 2012 &#8211; 20 czerwca 2013&#8221;, Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2013)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wspania\u0142y jest ten drugi dziennik Jerzego Pilcha, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie ko\u0144cz\u0119. Owszem, lektura nie\u0142atwa, jednak mierzy si\u0119 Pilch ze sprawami ostatecznymi, z chorob\u0105, r\u00f3\u017cnymi zanikami, z walk\u0105 o apetyt na \u017cycie, na pisanie, na lektur\u0119. Zapisuje w nim odej\u015bcia os\u00f3b dla[&#8230;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[6],"tags":[],"class_list":["post-2235","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-ksiazki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2235","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2235"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2235\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2243,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2235\/revisions\/2243"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2235"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2235"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2235"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}