{"id":2000,"date":"2013-09-15T20:18:39","date_gmt":"2013-09-15T20:18:39","guid":{"rendered":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=2000"},"modified":"2013-09-15T20:28:43","modified_gmt":"2013-09-15T20:28:43","slug":"zyje-to-wielki-temat","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=2000","title":{"rendered":"\u017byj\u0119. To wielki temat"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/zdj\u0119cie9-e1379276234444.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2001\" title=\"zdj\u0119cie(9)\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/zdj\u0119cie9-e1379276234444-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/zdj\u0119cie9-e1379276234444-225x300.jpg 225w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/zdj\u0119cie9-e1379276234444.jpg 480w\" sizes=\"auto, (max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/a>Ten zaw\u00f3d to jest cud, kt\u00f3ry odkrywam ka\u017cdego dnia. Pami\u0119tam, jak kilka lat temu s\u0142ucha\u0142em noc\u0105 audycji w I programie Polskiego Radia, kt\u00f3rej bohaterk\u0105 by\u0142a Zofia Posmysz, autorka &#8222;Pasa\u017cerki&#8221;. S\u0142ucha\u0142em poruszony, przej\u0119ty, nie mog\u0142em p\u00f3\u017aniej spa\u0107, wraca\u0142y do mnie jej obozowe wspomnienia i ta opowie\u015b\u0107 o spotkaniu w Pary\u017cu. P\u00f3\u017aniej s\u0142ysza\u0142em t\u0119 opowie\u015b\u0107 jeszcze kilka razy, ale za ka\u017cdym by\u0142em przej\u0119ty do g\u0142\u0119bi. Bo oto Zofia Posmysz wyrusza relacjonowa\u0107 dla Polskiego Radia uruchomiony w\u0142a\u015bnie rejs lotniczy Warszawa-Pary\u017c. Na placu Zgody jest t\u0142um, gwar i bardzo du\u017co Niemc\u00f3w. Ich mowa dla Zofii Posmysz, kt\u00f3ra m\u0142odo\u015b\u0107 straci\u0142a w obozie w Auschwitz wci\u0105\u017c &#8211; w tamtym czasie &#8211; jest nieprzyjemna. I nagle s\u0142yszy ten g\u0142os, dok\u0142adnie ten, g\u0142os swojej esesma\u0144skiej nadzorczyni. Wy\u0142awia go spo\u015br\u00f3d setek g\u0142os\u00f3w. Jest pewna. Odwraca si\u0119, nie, to nie by\u0142a ona, to by\u0142a m\u0142oda Niemka z blond w\u0142osami, fizyczne przeciwie\u0144stwo tamtej. Ale ju\u017c nigdy nie opu\u015bci jej my\u015bl &#8211; co by by\u0142o gdyby, jak zachowa\u0142aby si\u0119, co powiedzia\u0142aby. Z tego &#8222;spotkania&#8221; pisze s\u0142uchowisko, a p\u00f3\u017aniej opowiadanie, z kt\u00f3rego Andrzej Munk, w\u00f3wczas wybitny re\u017cyser nakr\u0119ci sw\u00f3j wielki, ponadczasowy film. &#8222;Pasa\u017cerka&#8221; wpisze si\u0119 w histori\u0119 polskiej (ale nie tylko) kultury ju\u017c na zawsze. By\u0142a g\u0142osem tamtego wojennego pokolenia. Bo co by by\u0142o, gdyby? Mieczys\u0142aw Weinberg skomponuje oper\u0119, kt\u00f3rej realizacja b\u0119dzie zakazana nie tylko w Moskwie, Pradze i Tallinie. Weinberg zaprasza Zofi\u0119 Posmysz do Moskwy. To nie jest rozmowa. Zadaje pytania o ob\u00f3z. Du\u017co pyta\u0144. &#8222;Ale patrz\u0105c na mnie, w og\u00f3le na mnie nie patrzy\u0142. Patrzy\u0142 gdzie\u015b dalej&#8230; Jego rodzice zgin\u0119li w obozie w Trawnikach. Ja my\u015bl\u0119, \u017ce patrzy\u0142 tam, s\u0142ucha\u0142 mojej obozowej opowie\u015bci, bo chcia\u0142 wiedzie\u0107, jak zgin\u0119li jego rodzice&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Oper\u0119 wystawi, dopiero w 2010 roku, re\u017cyser David Pountney. &#8222;Pasa\u017cerka&#8221; zostanie przyj\u0119ta entuzjastycznie, wystawiana, wydana na blue-ray, a za chwil\u0119 wystawiona w wielu operach \u015bwiata, m.in. w Houston i Tel Awiwie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tamtej nocy, kiedy s\u0142ucha\u0142em Zofii Posmysz, wiedzia\u0142em, \u017ce musz\u0119 do niej trafi\u0107, mia\u0142em coraz wi\u0119cej pyta\u0144, mia\u0142em potrzeb\u0119 rozmowy. Chyba tylko kilka razy w \u017cyciu mia\u0142em a\u017c tak wielk\u0105 potrzeb\u0119 rozmowy. Nast\u0119pnego dnia zadzwoni\u0142em do pani Posmysz, a p\u00f3\u017aniej powsta\u0142a nasza rozmowa &#8222;\u017byj\u0119. To wielki temat&#8221;, kt\u00f3ra ukaza\u0142a si\u0119 najpierw w &#8222;Zwierciadle&#8221;, a p\u00f3\u017aniej w mojej ksi\u0105\u017cce &#8222;Wolne&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pani Zofia Posmysz obchodzi w\u0142a\u015bnie 90. urodziny. Z tej okazji Teatr Wielki &#8211; Opera Narodowa dzisiejszego wieczoru przygotowa\u0142 wspania\u0142y program honoruj\u0105cy t\u0119 wa\u017cn\u0105 dla polskiej kultury posta\u0107. Wa\u017cn\u0105 pisark\u0119. Jubileusz przygotowany z wielk\u0105 klas\u0105, wspania\u0142\u0105 opraw\u0105 &#8211; scenografi\u0105 (zainscenizowane studio radiowe, pani Posmysz ca\u0142e \u017cycie zwi\u0105zana by\u0142a z Polskim Radiem, by\u0142a np. wsp\u00f3\u0142autork\u0105 serialu &#8222;W Jezioranach&#8221;), re\u017cyseri\u0105 \u015bwiate\u0142. W znakomitej rozmowie Aleksandra Laskowskiego, rozmowie prowadzonej na \u017cywo, Zofia Posmysz opowiada\u0142a o swoich do\u015bwiadczeniach, ale zn\u00f3w najwi\u0119ksze wra\u017cenie zrobi\u0142a na mnie historia tamtego paryskiego spotkania na Placu Zgody. I inna, o obozowej orkiestrze, kt\u00f3ra stoj\u0105c bli\u017cej rampy gra\u0142a czardasze i inne skoczne melodie wi\u0119\u017aniom id\u0105cym do krematorium, orkiestra, kt\u00f3ra oszukiwa\u0142a, bo zak\u0142amywa\u0142a przeznaczenie. Orkiestra ironiczna. Ale z muzyk\u0105 w obozie, z muzyk\u0105 w Auschwitz zwi\u0105zana jest inna opowie\u015b\u0107, dla mnie pora\u017caj\u0105ca. Oto m\u0142ode kobiety, wi\u0119\u017aniarki graj\u0105 niedzielne koncerty dla esesman\u00f3w i dla prominentnych wi\u0119\u017aniarek, funkcyjnych. Pani Zofia dzi\u0119ki znajomej pianistce, kt\u00f3ra tutaj gra na akordeonie, bo rzecz jasna nie ma w obozie fortepianu, mo\u017ce czasem w tych niedzielnych koncertach uczestniczy\u0107. I tam w\u0142a\u015bnie s\u0142yszy kwartet z &#8222;Rigoletta&#8221; Giuseppe Verdiego, kwartet z II aktu: &#8222;Bella figlia dell&#8217;amore&#8221;, \u015bpiewany przez cztery wi\u0119\u017aniarki. Ten kwartet zapadnie jej w pami\u0119ci na ca\u0142e \u017cycie i zawsze r\u00f3wnie mocno b\u0119dzie wzrusza\u0142. Po wojnie p\u00f3jdzie do Opery w Warszawie (w\u00f3wczas na Nowogrodzkiej), ze zdumieniem odkryje, \u017ce napisany zosta\u0142 na dwie pary &#8211; m\u0119\u017cczyzn i kobiet. Ale, jak m\u00f3wi, nigdy ju\u017c inne wykonania nie b\u0119d\u0105 dzia\u0142a\u0107 tak jak tamto. Dzisiaj wieczorem \u00f3w Kwartet z &#8222;Rigoletta&#8221; za\u015bpiewali Adam Zdunikowski, Stanislav Kuflyuk, Magdalena Idzik i Katarzyna Trylnik. Akompaniowa\u0142a na fortepianie Anna Marchwi\u0144ska. Pani Zofia Posmysz by\u0142a poruszona. Mnie wbi\u0142o w fotel. Po tej obozowej opowie\u015bci zobaczy\u0107 na scenie pi\u0119knych ludzi, wspania\u0142ych artyst\u00f3w, w innym \u015bwiecie, innej rzeczywisto\u015bci &#8211; i mie\u0107 \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce ta skromna kobieta obchodz\u0105ca swoje 90. urodziny, kt\u00f3ra sprawia wra\u017cenie, \u017ce chcia\u0142aby st\u0105d uciec, pami\u0119ta tamto.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I ten diabelski walc skomponowany przez Weinberga i zagrany dzisiaj przez Ann\u0119 Marchwi\u0144sk\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Arty\u015bci Teatru Wielkiego &#8211; Opery Narodowej \u015bpiewali jeszcze dwukrotnie. &#8211; Adam Zdunikowski \u015bpiewa\u0142 ari\u0119 z kurantem z III aktu &#8222;Cisza doko\u0142a&#8221; ze &#8222;Strasznego dworu&#8221;, ari\u0119, kt\u00f3r\u0105 Zofia Posmysz us\u0142ysza\u0142a jako m\u0142oda dziewczyna w radiu, w wykonaniu Bogdana Paprockiego (i jak m\u00f3wi zawsze ju\u017c wielbi\u0142a go jak pensjonarka). Za\u015b Stanislav Kuflyuk wykona\u0142 ari\u0119 Germonta z II aktu &#8222;Traviaty&#8221;: &#8222;Di provenza&#8221;. Rozmow\u0119 uzupe\u0142nia\u0142y fragmenty filmu i opery &#8222;Pasa\u017cerka&#8221;, kronik filmowych a tak\u017ce \u017cyczenia od bliskich (Ernest Bryll m\u00f3wi\u0142 o tym, \u017ce nigdy nie chcia\u0142a by\u0107 widziana, ale w ko\u0144cu zosta\u0142a zobaczona).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Waldemar D\u0105browski, dyrektor Teatru Wielkiego &#8211; Opery Narodowej, m\u00f3wi\u0142 o wielkim wk\u0142adzie Zofii Posmysz w kultur\u0119 narodow\u0105, o znaczeniu &#8222;Pasa\u017cerki&#8221;, a w swoim tek\u015bcie w programie do Jubileuszu napisa\u0142 m.in. &#8222;Wbrew temu, co podyktowa\u0142a Pani historia, zachowa\u0142a Pani zdolno\u015b\u0107 wybaczenia. Z niezwyk\u0142ym zrozumieniem i g\u0142\u0119bok\u0105 m\u0105dro\u015bci\u0105 potrafi\u0142a Pani z traumy wywie\u017a\u0107 lekcj\u0119 dobra i cz\u0142owiecze\u0144stwa&#8221;. Wr\u0119czy\u0142 Zofii Posmysz 90 bia\u0142ych r\u00f3\u017c, zaznaczaj\u0105c, \u017ce w przysz\u0142ym roku oczywi\u015bcie wr\u0119czy 91. Za\u015b minister Ma\u0142gorzata Omilanowska w imieniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego udekorowa\u0142a Zofi\u0119 Posmysz najwy\u017cszym odznaczeniem &#8211; z\u0142ot\u0105 Gloria Artis.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;A wy, przyjaciele, jeste\u015bcie tu ze mn\u0105. Mam w sobie wasze serca, wasze \u0142zy i wasz u\u015bmiech, i wasz\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 nosz\u0119 w sobie&#8221; (fragment Epilogu opery &#8222;Pasa\u017cerka&#8221;).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">To by\u0142 wielki zaszczyt, Droga Pani Zofio, m\u00f3c by\u0107 z Pani\u0105 tego dnia i \u017cycz\u0119 Pani wszystkiego, co pi\u0119kne. I dzi\u0119kuj\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">*<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8211; Re\u017cyseria: Jerzy Krysiak, scenografia: Joanna Ku\u015b, projekcje: Ewa Krasucka<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ten zaw\u00f3d to jest cud, kt\u00f3ry odkrywam ka\u017cdego dnia. Pami\u0119tam, jak kilka lat temu s\u0142ucha\u0142em noc\u0105 audycji w I programie Polskiego Radia, kt\u00f3rej bohaterk\u0105 by\u0142a Zofia Posmysz, autorka &#8222;Pasa\u017cerki&#8221;. S\u0142ucha\u0142em poruszony, przej\u0119ty, nie mog\u0142em p\u00f3\u017aniej spa\u0107, wraca\u0142y do mnie jej[&#8230;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[14,6,15,19,16],"tags":[],"class_list":["post-2000","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-film","category-ksiazki","category-muzyka","category-obrazy","category-teatr"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2000","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2000"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2000\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2008,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2000\/revisions\/2008"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2000"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2000"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2000"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}