{"id":1634,"date":"2013-01-19T13:31:46","date_gmt":"2013-01-19T13:31:46","guid":{"rendered":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=1634"},"modified":"2013-01-19T13:38:32","modified_gmt":"2013-01-19T13:38:32","slug":"milosc-z-kamienia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=1634","title":{"rendered":"Mi\u0142o\u015b\u0107 z kamienia"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Chc\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do regularno\u015bci w pisaniu bloga. Mo\u017ce nie uda mi si\u0119 zagl\u0105da\u0107 tutaj codziennie, ale mam nadziej\u0119, \u017ce cz\u0119\u015bciej. Ostatnie tygodnie a nawet miesi\u0105ce trudne. Zadanie za zadaniem, czasem kilka r\u00f3wnocze\u015bnie,\u00a0 kalendarz zape\u0142niony, du\u017co, du\u017co pisania, du\u017co czytania, g\u0142\u00f3wnie zawodowego, na tematy, nad kt\u00f3rymi pracuj\u0119, du\u017co spotka\u0144, plan\u00f3w, projekt\u00f3w. Choroby os\u00f3b bliskich i dla mnie wa\u017cnych. Odej\u015bcie Teresy Tora\u0144skiej, z kt\u00f3rym nie umiem si\u0119 pogodzi\u0107. I wci\u0105\u017c \u0142api\u0119 si\u0119 na tym, kiedy brakuje mi jakiego\u015b detalu, \u017ce Teresa by wiedzia\u0142a, \u017ce m\u00f3g\u0142bym do niej zadzwoni\u0107. Jej numer wci\u0105\u017c w mojej kom\u00f3rce. Nie zadzwoni\u0119 ju\u017c.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/mio-z-kamienia-ycie-z-korespondentem-wojennym_183157.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-1635\" title=\"mio-z-kamienia-ycie-z-korespondentem-wojennym_183157\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/mio-z-kamienia-ycie-z-korespondentem-wojennym_183157-201x300.jpg\" alt=\"\" width=\"201\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/mio-z-kamienia-ycie-z-korespondentem-wojennym_183157-201x300.jpg 201w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/mio-z-kamienia-ycie-z-korespondentem-wojennym_183157.jpg 240w\" sizes=\"auto, (max-width: 201px) 100vw, 201px\" \/><\/a>Chcia\u0142bym teraz na przyk\u0142ad porozmawia\u0107 z Teres\u0105 o ksi\u0105\u017cce Gra\u017cyny Jagielskiej &#8222;Mi\u0142o\u015b\u0107 z kamienia&#8221;. Przeczyta\u0142em kilka dni temu. I ci\u0105gle, mimo \u017ce tekst zatrza\u015bni\u0119ty mi\u0119dzy ok\u0142adkami, nie mog\u0119 z tej opowie\u015bci wyj\u015b\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wojciech Jagielski, korespondent wojenny, kt\u00f3ry relacjonowa\u0142 53 wojny, napisa\u0142 przed laty wybitn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 o Czeczenii &#8222;Wie\u017ce z kamienia&#8221;. Podzieli\u0142 j\u0105 na trzy pory roku: lato, jesie\u0144 i wiosn\u0119.<br \/>\n\u015awiat Gra\u017cyny Jagielskiej, dziennikarki, pisarki, t\u0142umaczki, jego \u017cony dzieli si\u0119 na dwie pory: czekanie na wiadomo\u015b\u0107 o \u015bmierci m\u0119\u017ca i jego powroty do domu. Czasem obie te pory zacz\u0119\u0142y si\u0119 zaburza\u0107, \u0142\u0105cz\u0105c si\u0119 w jedn\u0105, niemo\u017cliw\u0105 do ud\u017awigni\u0119cia. Opisa\u0142a to w autobiograficznej powie\u015bci &#8222;Mi\u0142o\u015b\u0107 z kamienia&#8221;, ksi\u0105\u017cce, kt\u00f3ra bez w\u0105tpienia odegra\u0142a jak\u0105\u015b rol\u0119 terapeutyczn\u0105. W rozmowie, jak\u0105 z Wojciechem Jagielskim przeprowadzi\u0142em jaki\u015b czas temu dla &#8222;Zwierciad\u0142a&#8221; powiedzia\u0142, \u017ce to nie on ponosi koszty, \u017ce to nie on p\u0142aci za wojny. O tym jest w\u0142a\u015bnie ta ksi\u0105\u017cka. O kosztach, jakie ponosi \u017cona korespondenta wojennego, a w\u0142a\u015bciwie ich ma\u0142\u017ce\u0144stwo, ich rodzina.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;Dzisiaj mijaj\u0105 trzy miesi\u0105ce, odk\u0105d przyj\u0119to mnie do kliniki psychiatrycznej z objawami stresu bojowego. Tak naprawd\u0119 jest to stres mojego m\u0119\u017ca, ale on zawsze oddawa\u0142 mi wszystkie swoje k\u0142opoty&#8221; &#8211; napisa\u0142a Gra\u017cyna Jagielska w swojej bezkompromisowej i bolesnej ksi\u0105\u017cce. Pr\u00f3buje w niej pokaza\u0107 ca\u0142y ten proces wpadania w wojny i izolowania siebie od \u015bwiata. Gdzie by\u0142 b\u0142\u0105d? Kto go pope\u0142ni\u0142? Czy to si\u0119 zacz\u0119\u0142o, kiedy byli razem w Indiach? Najpierw ciekawo\u015b\u0107, potem pierwsze wyjazdy, potem wojna, potem nast\u0119pna, nast\u0119pna i tak 53, kt\u00f3re wyznacza\u0142y jej czekanie. A &#8222;czekanie to dziwny okres, powoduje ogromne i nieusuwalne zniszczenia, nawet je\u017celi umie si\u0119 czeka\u0107&#8221;. Gra\u017cyna Jagielska najpierw umia\u0142a czeka\u0107. P\u00f3\u017aniej ju\u017c nie wiadomo, czym by\u0142o czekanie, czym by\u0142o \u017cycie, czym by\u0142a rzeczywisto\u015b\u0107 a czym zatrza\u015bni\u0119cie si\u0119 w sobie. Zastanawia si\u0119, czy zauwa\u017ca\u0142a, kiedy w domu by\u0142o go mniej, kiedy &#8222;eliminowa\u0142 wszystko, co mu przeszkadza\u0142o w pracy&#8221;, nauczy\u0142a si\u0119 przeczuwa\u0107, \u017ce zbli\u017ca si\u0119 wyjazd, chocia\u017c jeszcze o nim nie powiedzia\u0142. P\u00f3\u017aniej odr\u0119twia\u0142a, w\u0142a\u015bciwie nie mia\u0142o ju\u017c znaczenia, gdzie jedzie, czy jedzie. Najpierw by\u0142 strach, \u017ce zadzwoni telefon z wiadomo\u015bci\u0105 o jego \u015bmierci. \u017bycie z telefonem. Przywi\u0105zanie do telefonu. Siedzenie w szafie albo le\u017cenie na pod\u0142odze z telefonem, bo mo\u017ce zadzwoni\u0107. A kiedy dzwoni, to lepiej nie odbiera\u0107, bo to mo\u017ce by\u0107 ta akurat wiadomo\u015b\u0107. Potem chyba pojawi\u0142o si\u0119 uzale\u017cnienie od tego czekania. I niezno\u015bna my\u015bl w g\u0142owie &#8211; niech ju\u017c w ko\u0144cu zadzwoni\u0105, lepiej ju\u017c wiedzie\u0107, \u017ce to si\u0119 sta\u0142o i nauczy\u0107 si\u0119 \u017cy\u0107 na nowo ni\u017c tak czeka\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;O tym, \u017ce telefon zadzwoni, wiedzia\u0142am sekund\u0119 przed tym, jak dzwoni\u0142 naprawd\u0119. Mia\u0142am go w \u015brodku, we mnie odzywa\u0142 si\u0119 najpierw, dopiero p\u00f3\u017aniej na p\u00f3\u0142ce w salonie. Mimo to zawsze by\u0142 zaskoczeniem &#8211; rozrywa\u0142 mieszkanie na kawa\u0142ki, przez chwil\u0119 dr\u0105\u017cy\u0142 moje tkanki, robi\u0142 sobie we mnie miejsce. Siedz\u0105c z psem pod piecykiem w kuchni, skupia\u0142am si\u0119 na tym d\u017awi\u0119ku, kt\u00f3ry mnie za chwil\u0119 rozszarpie. Prosi\u0142am znajomych, \u017ceby nie dzwonili, bo nie panuj\u0119 nad telefonem, robi sobie we mnie korytarze&#8221;. Telefonu ba\u0142a si\u0119 r\u00f3wnie\u017c wtedy, kiedy m\u0105\u017c by\u0142 w domu. Jakby nawet podczas jego obecno\u015bci kto\u015b m\u00f3g\u0142 zadzwoni\u0107, by powiedzie\u0107, \u017ce zgin\u0105\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Mija\u0142 czas. Wiele lat mija\u0142o. Pory roku mija\u0142y. Niezauwa\u017calnie. A przecie\u017c jakby czas uparcie sta\u0142 w miejscu. W miejscu, kt\u00f3re jest rozerwane granatem. I j\u0105trzy\u0142 w ranie doprowadzaj\u0105c do zaka\u017cenia. Wstrz\u0105saj\u0105ca scena rozmowy ich syna z Gra\u017cyn\u0105 Jagielsk\u0105. Prosi, \u017ceby zapisa\u0142a go do szko\u0142y. Jak to? Bo to czas, w kt\u00f3rym nie zauwa\u017ca si\u0119 niczego. Lata mijaj\u0105, a czas stoi w miejscu. W czekaniu. S\u0105 chwile otrze\u017awienia, pr\u00f3by rozstania albo ratowania ma\u0142\u017ce\u0144stwa. Jagielska, je\u015bli nie mo\u017cna uratowa\u0107 tego zwi\u0105zku inaczej, chce by\u0107 z m\u0119\u017cem na wojnie. Podejmuje dwie pr\u00f3by. Paradoksalnie najbardziej niebezpieczne. Bo kiedy \u017cona jest obok, korespondent traci instynkt.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Reporter, by\u0107 mo\u017ce za p\u00f3\u017ano, ale jednak decyduje si\u0119 na detoks od niebezpiecze\u0144stwa. Postanawia nie je\u017adzi\u0107 na wojny. Ci\u0105gle by\u0142a jeszcze ta jedna, ale w ko\u0144cu podejmuje decyzj\u0119, \u017ce ju\u017c wi\u0119cej nie. A czas jakby sta\u0142 w miejscu. \u017bona chodzi na terapeutyczne sesje, a lekarz trzyma w teczce list od niego. Czy pami\u0119ta, \u017ce lata mijaj\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wstrz\u0105saj\u0105cy obraz \u017cycia na froncie we w\u0142asnym domu. Niepokoj\u0105ca lektura, z kt\u00f3r\u0105 nie wiadomo co pocz\u0105\u0107. Niby powie\u015b\u0107, a nie do ko\u0144ca powie\u015b\u0107. Postaci, kt\u00f3re dawa\u0142yby nam bezpieczny dystans w lekturze nie daj\u0105 go, bo nazywaj\u0105 si\u0119 Gra\u017cyna i Wojciech Jagielscy. Wojny to s\u0105 jego wojny. Zdania to s\u0105 ich zdania. Oskar\u017cenie to jest jej oskar\u017cenie, skierowane w jedn\u0105 stron\u0119. Czy rzeczywi\u015bcie oskar\u017cenie? A mo\u017ce tylko nazwanie winy? Ale to nie ma \u017cadnego znaczenia. Na tym froncie wszyscy s\u0105 ofiarami, \u0142\u0105cznie z czytelnikiem, kt\u00f3ry uczestniczy w rodzinnej terapii. Jakby czego\u015b by\u0142o tu za du\u017co. Szczero\u015bci? B\u00f3lu? Jakby obraz by\u0142 zbyt jednostronny. Dlatego natychmiast przypomnia\u0142em sobie inn\u0105 powie\u015b\u0107 o korespondencie wojennym &#8222;Lini\u0119 zanurzenia&#8221; Jeana Hatzfelda, opowie\u015b\u0107 snut\u0105 przez reportera, kt\u00f3ry wraca z wojny. &#8222;Wojna mo\u017ce nada\u0107 \u017cyciu sens, jakiego mu brakowa\u0142o&#8221; &#8211; pisze Hatzfeld. Chcia\u0142bym czyta\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 Jagielskiej przez ksi\u0105\u017ck\u0119 Hatzfelda. Dopu\u015bci\u0107 do g\u0142osu obie strony. Zr\u00f3wnowa\u017cy\u0107. Udowodni\u0107 sobie, \u017ce to nie tylko strefa dzia\u0142a\u0144 rodzinnych, w ko\u0144cu poczu\u0107 bezpiecze\u0144stwo, jakiego ksi\u0105\u017cka Jagielskiej nie daje. Bezpiecze\u0144stwo lektury. Ci\u0105gle mam poczucie, jakbym siedzia\u0142 u Jagielskich w kolejnych mieszkaniach (nigdy nie by\u0142em w \u017cadnym z nich), jakbym by\u0142 z ich emocjami i strachem. Ogl\u0105da\u0142em w &#8222;Wiadomo\u015bciach&#8221; TVP materia\u0142 o tej ksi\u0105\u017cce. Dziennikarka rozmawiaj\u0105c z Wojciechem Jagielskim powiedzia\u0142a: pana \u017cona m\u00f3wi\u0142a, \u017ce to dobry temat na ksi\u0105\u017ck\u0119. &#8211; Bo to jest temat. &#8211; odpowiedzia\u0142. Gra\u017cyna Jagielska m\u00f3wi\u0142a jeszcze w tym materiale, \u017ce nie \u017ca\u0142uje tego \u017cycia razem, bo najbardziej fascynuj\u0105ce jest to, co si\u0119 nie udaje. &#8211; Tak mniej wi\u0119cej zrozumia\u0142em, albo zapami\u0119ta\u0142em, mam nadziej\u0119, \u017ce nie przeinaczy\u0142em, bo ogl\u0105da\u0142em ten materia\u0142 kilka dni temu. Zaczyna\u0142 si\u0119 ten news od zdania, \u017ce za dwa tygodnie Gra\u017cyna Jagielska wr\u00f3ci na terapi\u0119. Pozostaje tylko pytanie o granic\u0119 literatury. A mo\u017ce o lini\u0119 demarkacyjn\u0105? A mo\u017ce o co\u015b zupe\u0142nie innego, czego po prostu nie rozumiem. I to zdanie: &#8222;Nie chcemy umiera\u0107. Boimy si\u0119 tak bardzo, \u017ce ju\u017c nie umiemy \u017cy\u0107&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">(Gra\u017cyna Jagielska &#8222;Mi\u0142o\u015b\u0107 z kamienia&#8221;, Wydawnictwo Znak, Krak\u00f3w 2013)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<p style=\"text-align: justify;\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chc\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do regularno\u015bci w pisaniu bloga. Mo\u017ce nie uda mi si\u0119 zagl\u0105da\u0107 tutaj codziennie, ale mam nadziej\u0119, \u017ce cz\u0119\u015bciej. Ostatnie tygodnie a nawet miesi\u0105ce trudne. Zadanie za zadaniem, czasem kilka r\u00f3wnocze\u015bnie,\u00a0 kalendarz zape\u0142niony, du\u017co, du\u017co pisania, du\u017co czytania, g\u0142\u00f3wnie[&#8230;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[6],"tags":[],"class_list":["post-1634","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-ksiazki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1634","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1634"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1634\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1640,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1634\/revisions\/1640"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1634"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1634"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1634"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}