{"id":1620,"date":"2013-01-07T22:03:23","date_gmt":"2013-01-07T22:03:23","guid":{"rendered":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=1620"},"modified":"2013-01-07T22:06:15","modified_gmt":"2013-01-07T22:06:15","slug":"bylem-za-trzecim-pulpitem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=1620","title":{"rendered":"by\u0142em za trzecim pulpitem"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">\n<figure id=\"attachment_1621\" aria-describedby=\"caption-attachment-1621\" style=\"width: 300px\" class=\"wp-caption alignleft\"><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/kontrabasista.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-medium wp-image-1621\" title=\"kontrabasista\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/kontrabasista-300x201.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"201\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/kontrabasista-300x201.jpg 300w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/kontrabasista.jpg 610w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-1621\" class=\"wp-caption-text\">Jerzy Stuhr, Kontrabasita, zdj\u0119cie z natalia-natalie.blog.pl<\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jest jaka\u015b tajemnica w \u017cyciu aktora i jego monodramu. S\u0105 takie monodramy, kt\u00f3re grane latami, zmieniaj\u0105 si\u0119, dojrzewaj\u0105, staj\u0105 si\u0119 z aktorem jednym. Taka jest &#8222;Shirley Valentine&#8221; Krystyny Jandy, taki jest &#8222;Kontrabasista&#8221; Jerzego Stuhra wed\u0142ug Patricka Suskinda &#8211; spektakl, kt\u00f3ry dzisiaj mia\u0142em przyjemno\u015b\u0107 obejrze\u0107 w Teatrze Polonia. Genialny tekst w wykonaniu genialnego aktora. Tylko okoliczno\u015bci inne ni\u017c przed laty, w dniu premiery. Spektakl grany po d\u0142ugiej \u017cyciowej trudnej drodze. \u017bycie, sztuka, mi\u0142o\u015b\u0107, rzemios\u0142o, starzenie si\u0119, przemijanie, t\u0119sknoty i marzenia brzmi\u0105 dzi\u015b o wiele inaczej. Tekst podszyty jest dzisiaj walk\u0105 z chorob\u0105, walk\u0105 wygran\u0105, jest mocniejszy, porusza bardziej, szlachetny w swoim humanistycznym przes\u0142aniu. Kontrabasista, trzeci pulpit w orkiestrze, cz\u0142owiek jak my, kt\u00f3ry chcia\u0142by jeszcze poderwa\u0107 si\u0119 do lotu, nawet zdemolowa\u0107 sobie \u017cycie w imi\u0119 mi\u0142o\u015bci, w imi\u0119 odmiany, zyska\u0107 drugie \u017cycie, pi\u0119kniejsze, mo\u017ce wznio\u015blejsze, a mo\u017ce zwyczajnie prostsze. Chcia\u0142by co\u015b jeszcze poczu\u0107, co\u015b w sobie obudzi\u0107, zobaczy\u0107 pe\u0142niej, bardziej kolorowo. Chcia\u0142by \u017cy\u0107, \u017cy\u0107 po prostu, i kocha\u0107 swoje \u017cycie i akceptowa\u0107 w nim siebie. Czyli zyska\u0107 to drugie. Nie mo\u017ce mocniej brzmie\u0107 tekst &#8222;Kontrabasisty&#8221; ni\u017c dzisiaj, w wykonaniu pana Jerzego Stuhra, kt\u00f3ry swoje drugie \u017cycie wygra\u0142, patrzy dzisiaj na \u015bwiat inaczej, widzi wi\u0119cej, a mo\u017ce zwyczajnie pro\u015bciej. Pisa\u0142 o tym w swojej wa\u017cnej ksi\u0105\u017cce &#8222;Tak sobie my\u015bl\u0119&#8230;&#8221; pisanej w czasie choroby. W tej ksi\u0105\u017cce wymienia pan Jerzy Stuhr, co da\u0142a mu choroba.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;Ta choroba uczy mnie pokory. Nie pogodzenia si\u0119 z losem, ale pokory wobec majestatu \u017cycia i \u015bmierci. Ta choroba nauczy\u0142a mnie tolerancji. Na ka\u017cdego bli\u017aniego b\u0119d\u0119 patrzy\u0142 ju\u017c przez pryzmat b\u00f3lu i strachu przed nim i b\u0119d\u0119 go rozumia\u0142. Ta choroba ukaza\u0142a mi pi\u0119kno \u017cycia, mojego \u017cycia. Da\u0142a mi si\u0142\u0119, aby tego nie straci\u0107. Ta choroba pokaza\u0142a mi, jak bardzo jestem kochany przez moj\u0105 \u017con\u0119 i dzieci. Dowiedzie\u0107 si\u0119, \u017ce kobieta po\u015bwi\u0119ca si\u0119 dla ciebie po czterdziestu latach ma\u0142\u017ce\u0144stwa tak bezgranicznie, to wielki dar, i robisz wszystko, aby wyj\u015b\u0107, \u017ceby jej da\u0107 siebie jeszcze lepszego, bardziej kochaj\u0105cego, bardziej wyrozumia\u0142ego, da\u0107 jej rado\u015b\u0107 bycia razem. Ta choroba, o czym ju\u017c pisa\u0142em, pokaza\u0142a mi, jak wielu ludzi po prostu mnie lubi&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I to wszystko jest w &#8222;Kontrabasi\u015bcie&#8221; dzisiaj, nawet je\u015bli tekst czasem idzie na przek\u00f3r tym my\u015blom. To wszystko jest. Pan Jerzy Stuhr walczy\u0142, walczy a dzi\u0119ki temu my otrzymujemy jego pi\u0119kno, jego wra\u017cliwo\u015b\u0107 i talent. I mo\u017ce przez ma\u0142\u0105 chwil\u0119, ogl\u0105daj\u0105c go na scenie czujemy si\u0119 te\u017c troch\u0119 silniejszymi, lepszymi, bardziej rozumnymi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;Kontrabasista&#8221;, kt\u00f3ry jak wnioskuj\u0119 z recenzji kiedy\u015b by\u0142 przede wszystkim komedi\u0105, dzisiaj jest pi\u0119knym szlachetnym spektaklem, kt\u00f3ry oczyszcza. Bawi, ale porusza do g\u0142\u0119bi. I w\u0142a\u015bciwie nagle, w teatrze, byli\u015bmy jednym, i wstali\u015bmy natychmiast, jak spektakl si\u0119 sko\u0144czy\u0142. Byli\u015bmy kontrabasistami, za trzecim pulpitem, z ch\u0119ci\u0105 do walki o siebie, bo mo\u017ce walczymy za ma\u0142o, a mo\u017ce w og\u00f3le nie walczymy. Kontrabasi\u015bci za trzecim pulpitem dostrzegli swoje pi\u0119kno. \u015awiat\u0142o po obu stronach rampy. Wi\u0119cej ni\u017c teatr.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">*<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Poczt\u0105 przyszed\u0142 dzisiaj tomik wierszy &#8222;Stop-klatka&#8221; Jana Henryka Cichosza, poety, kt\u00f3rego ceni\u0119. Ten wiersz mnie porusza.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Jan Henryk Cichosz<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>Wiejskie kino<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na drzwiach stodo\u0142y, zamiast ekranu<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">kto\u015b zawiesi\u0142 prze\u015bcierad\u0142o po niedawno<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">zmar\u0142ym. Przed rozpocz\u0119ciem seansu<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">ca\u0142a wie\u015b jak zakl\u0119ta patrzy\u0142a na nie,<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">tylko kiniarz (po dw\u00f3ch g\u0142\u0119bszych)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">tak jakby si\u0119 ba\u0142, \u017ce co\u015b nie &#8222;wypali&#8221;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">raz jeszcze sprawdza\u0142 rozklekotan\u0105<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">aparatur\u0119, aby za chwil\u0119, za moment<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">zmartwychwsta\u0142 czas&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">(z tomiku &#8222;Stop-klatka&#8221;, LSW, Warszawa 2012)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jest jaka\u015b tajemnica w \u017cyciu aktora i jego monodramu. S\u0105 takie monodramy, kt\u00f3re grane latami, zmieniaj\u0105 si\u0119, dojrzewaj\u0105, staj\u0105 si\u0119 z aktorem jednym. Taka jest &#8222;Shirley Valentine&#8221; Krystyny Jandy, taki jest &#8222;Kontrabasista&#8221; Jerzego Stuhra wed\u0142ug Patricka Suskinda &#8211; spektakl, kt\u00f3ry[&#8230;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[14,6,15,16],"tags":[],"class_list":["post-1620","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-film","category-ksiazki","category-muzyka","category-teatr"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1620","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1620"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1620\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1623,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1620\/revisions\/1623"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1620"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1620"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1620"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}