{"id":1157,"date":"2012-03-05T12:36:11","date_gmt":"2012-03-05T12:36:11","guid":{"rendered":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=1157"},"modified":"2012-03-05T12:42:18","modified_gmt":"2012-03-05T12:42:18","slug":"swiatlo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=1157","title":{"rendered":"\u015bwiat\u0142o"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Ze \u015bwiat\u0142em staram si\u0119 od\u015bwie\u017cy\u0107 swoje \u017cycie. Poranne bieganie zamiast pierwszej kawy i du\u017co \u0142atwiej zabra\u0107 mi si\u0119 za prac\u0119. Jestem na finiszu pisania nowej sztuki, w sumie zaskakuj\u0105cej dla mnie. Zobaczymy. Trema jest, nie powiem. Na szcz\u0119\u015bcie trema jest. Ko\u0144cz\u0119 te\u017c redakcj\u0119 swojej powie\u015bci, z kt\u00f3r\u0105 tak d\u0142ugo ju\u017c si\u0119 bij\u0119, nie mog\u0105c wci\u0105\u017c jej odda\u0107 wydawcy. Ale ju\u017c jestem blisko. Chcia\u0142em j\u0105 wyda\u0107 rok temu w pa\u017adzierniku, a wci\u0105\u017c co\u015b w niej zmieniam, poprawiam, d\u0142ubi\u0119, staje to si\u0119 niebezpieczne, bo za chwil\u0119 w og\u00f3le zdecyduj\u0119 jej nie odda\u0107, wi\u0119c ostatnia autorska redakcja i w r\u0119ce Wydawcy. Zauwa\u017cy\u0142em zmian\u0119 w sobie jako autorze. Nic nie przyspieszam. Pisz\u0119 tak d\u0142ugo jak d\u0142ugo, moim zdaniem, wymaga tego tekst. Chc\u0119 mie\u0107 czas na od\u0142o\u017cenie ksi\u0105\u017cki na jaki\u015b czas, powr\u00f3t do niej, patrzenie na ni\u0105 z innej perspektywy, naprawd\u0119 przesta\u0142o by\u0107 dla mnie wa\u017cne, czy i kiedy ksi\u0105\u017cka wyjdzie. Chc\u0119 j\u0105 po prostu doprowadzi\u0107 do momentu, w kt\u00f3rym poczuj\u0119, \u017ce jest gotowa. To si\u0119 zmienia, bo wcze\u015bniej chcia\u0142em pisa\u0107 szybciej, szybciej widzie\u0107 efekt, zobaczy\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 w druku ju\u017c, natychmiast. A teraz chc\u0119 mie\u0107 po prostu pewno\u015b\u0107, \u017ce ksi\u0105\u017cka jest gotowa. Oczywi\u015bcie, chcia\u0142bym, \u017ceby spotka\u0142a si\u0119 z Wydawc\u0105, z Czytelnikiem, to jasne, ale sam z sob\u0105 chc\u0119 mie\u0107 porz\u0105dek i spok\u00f3j.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W weekend czyta\u0142em nowe numery &#8222;Bluszcza&#8221; i &#8222;Ksi\u0105\u017cek&#8221; wydawanych przez Agor\u0119. W obu znakomite opowiadania Etgara Kereta. Ale te tyle fantastycznych tekst\u00f3w. Na przyk\u0142ad w &#8222;Ksi\u0105\u017ckach&#8221; wywiad z t\u0142umaczem &#8222;Finnegans Wake&#8221; Joyce&#8217;a, Krzysztofem Bartnickim. W polskim przek\u0142adzie powie\u015b\u0107 ma tytu\u0142 &#8222;Finnegan\u00f3w tren&#8221; i to jest naprawd\u0119 pierwszy polski przek\u0142ad ca\u0142o\u015bci. Ubawi\u0142em si\u0119 czytaj\u0105c ten wywiad, bo naprawd\u0119 z\u0142o\u015b\u0107 Bartnickiego na Joyce&#8217;a jest zabawna (mnie w ka\u017cdym razie ubawi\u0142a). Bartnicki m\u00f3wi o tym, jakim potworem jest Joyce, jak go nie znosi, jak mu zabra\u0142 dziesi\u0119\u0107 lat \u017cycia, jak go potwornie rozczarowa\u0142, i \u017ce w og\u00f3le to mo\u017cna sobie podarowa\u0107 czytanie &#8222;Finnegans Wake&#8221; i polskiego przek\u0142adu, bo nie wiadomo dla kogo ta ksi\u0105\u017cka i w dodatku spokojnie mo\u017cna porzuci\u0107 jej lektur\u0119 na 16 stronie, bo na sze\u015b\u0107setnej jest to samo. Bartnicki w tym wywiadzie Kasi Bielas przypomina troch\u0119 Woody&#8217;ego Allena. Ma facet osobowo\u015b\u0107! Tak mnie zniech\u0119ci\u0142 do lektury &#8222;Finnegan\u00f3w trenu&#8221;, \u017ce chyba przeczytam. Ale, jak sugeruje Bartnicki, raczej bez dodatkowego studiowania literatury na temat tej powie\u015bci, nic nie zrozumiem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ju\u017c nie pami\u0119tam te\u017c, czy &#8222;Bluszcz&#8221; czy &#8222;Ksi\u0105\u017cki&#8221;, ale kt\u00f3re\u015b z pism zamie\u015bci\u0142o reklam\u0119 polskiego przek\u0142adu jedynej dot\u0105d w Polsce niewydanej ksi\u0105\u017cki Franza Kafki czyli &#8222;List\u00f3w do wydawc\u00f3w, rodziny i przyjaci\u00f3\u0142&#8221;. Ma si\u0119 ukaza\u0142 nak\u0142adem W.A.B. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce to si\u0119 w ko\u0144cu stanie. W swojej niema\u0142ej kafkowskiej bibliotece mam t\u0142umaczenie angielskie tej ksi\u0105\u017cki (wydanie ameryka\u0144skie). Z niecierpliwo\u015bci\u0105 czekam na polski przek\u0142ad.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A w &#8222;Bluszczu&#8221; \u015bwietna rozmowa Marty Szarejko i Rafa\u0142a Bryndala z Wojciechem Waglewskim.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<figure id=\"attachment_1158\" aria-describedby=\"caption-attachment-1158\" style=\"width: 300px\" class=\"wp-caption alignleft\"><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/03\/bialoszewski.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-medium wp-image-1158\" title=\"bialoszewski\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/03\/bialoszewski-300x204.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"204\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/03\/bialoszewski-300x204.jpg 300w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2012\/03\/bialoszewski.jpg 600w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-1158\" class=\"wp-caption-text\">Miron Bia\u0142oszewski<\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\">W og\u00f3le tyle wspania\u0142ej lektury doko\u0142a. Czytam &#8222;Cz\u0142owieka Mirona&#8221; Sobolewskiego i &#8222;Tajny dziennik&#8221; Mirona Bia\u0142oszewskiego. Przekonuje mnie teoria Sobolewskiego, \u017ce Miron Bia\u0142oszewski by\u0142 swoim w\u0142asnym \u015bwiatem. Dooko\u0142a by\u0142 PRL, ale Miron, Cz\u0142owiek-Tekst, mieszka\u0142 w swojej g\u0142owie i tam mia\u0142 sw\u00f3j w\u0142asny, idealny \u015bwiat, sw\u00f3j azyl. Zreszt\u0105 w swoim mieszkaniu te\u017c stworzy\u0142 azyl, jaki w tamtym czasie wydawa\u0142 si\u0119 w gruncie rzeczy niemo\u017cliwy. Miron Bia\u0142oszewski nie zabiega\u0142 o kontakty ze \u015bwiat. To \u015bwiat zjawia\u0142 si\u0119 u niego. Allen Ginsberg, czy Startre fatygowali si\u0119 do Mirona, a nie on do nich.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Czyta\u0142em i widzia\u0142em teraz kilka wywiad\u00f3w z Tadeuszem Sobolewskim i ciekawe by\u0142o dla mnie, co powiedzia\u0142 o Mironie z filmu Andrzeja Bara\u0144skiego &#8222;Par\u0119 os\u00f3b, ma\u0142y czas&#8221;. Ot\u00f3\u017c jego zdaniem Bia\u0142oszewski by\u0142 kompletnie inny ni\u017c zagra\u0142 go Andrzej Hudziak. Teraz mam pewien problem, bo film widzia\u0142em trzy albo cztery razy, Hudziak stworzy\u0142 tak wspania\u0142\u0105, konkretn\u0105, wyrazist\u0105 posta\u0107 Mirona, kt\u00f3ra zapada w pami\u0119\u0107. Czytaj\u0105c jego &#8222;Tajny dziennik&#8221; s\u0142ysz\u0119 g\u0142os Hudziaka. I widz\u0119 go w tramwaju, na ulicy, w mieszkaniu Jadwigi Sta\u0144czakowej. Nic na to nie poradz\u0119. Zdaj\u0119 si\u0119, \u017ce dla mnie Bia\u0142oszewski zawsze ju\u017c b\u0119dzie mia\u0142 twarz i g\u0142os Andrzeja Hudziaka. Dopiero teraz rozumiem si\u0142\u0119 jego roli. Prac\u0119, jak\u0105 w\u0142o\u017cy\u0142 w stworzenie tej postaci. Nie mog\u0119 jej z siebie zrzuci\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Chcia\u0142bym tu napisa\u0107 o filmach, jakie ostatnio widzia\u0142em, ale czas ci\u0105gle tak goni i trudno si\u0119 zatrzyma\u0107 na d\u0142u\u017cej. I praca czeka. Jeszcze opowiem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A czas tak p\u0142ynie. Ma\u0142gorzata Ro\u017cniatowska przypomnia\u0142a mi kilka dni temu, \u017ce w\u0142a\u015bnie (3 marca) min\u0119\u0142o sze\u015b\u0107 lat od premiery naszego spektaklu &#8222;Uwaga &#8211; z\u0142e psy!&#8221; w Teatrze Wytw\u00f3rnia (ju\u017c nie istnieje, nawet budynku ju\u017c nie ma), aktualnie spektakl jest w repertuarze Teatru Studio. Pami\u0119tam tamten czas, by\u0142o naprawd\u0119 gor\u0105co i o przygotowaniach do tamtej premiery mo\u017cna by w\u0142a\u015bciwie ksi\u0105\u017ck\u0119 napisa\u0107. Dzie\u0144 wcze\u015bniej urodzi\u0142a si\u0119 wnuczka Ma\u0142gosi, wi\u0119c te\u017c sko\u0144czy\u0142a ju\u017c sze\u015b\u0107 lat. A ja wczoraj na pi\u0105tych urodzinach Gabrysia, synka przyjaci\u00f3\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A mnie ostatnio, przy porz\u0105dkowaniu papier\u00f3w, wpad\u0142a w r\u0119k\u0119 ulotka Festiwalu Festiwali Teatralnych Spotkania, z 2002 roku, a w niej zapowied\u017a pr\u00f3by czytanej mojej sztuki &#8222;Na ga\u0142\u0119zi&#8221; (opieka artystyczna Piotra \u0141azarkiewicza), w Teatrze Dramatycznym. 11 listopada w ramach tego festiwalu opr\u00f3cz mojej sztuki, czytano r\u00f3wnie\u017c &#8222;Ksi\u0119g\u0119 Em&#8221; Izabeli Filipiak (o Komornickiej), &#8222;Gang Bang&#8221; Paw\u0142a Sali, &#8222;Boski sp\u00f3r&#8221; Felixa Mitterera, &#8222;Matk\u0119 i dziecko&#8221; Jona Fossego (niedawno powsta\u0142 spektakl Izabelli Cywi\u0144skiej), &#8222;Marleni&#8221; Thei Dorn, &#8222;Wzd\u0142u\u017c wie\u017cy wartowniczej&#8221; Miguela Pinero i &#8222;Historie o normalnym szale\u0144stwie&#8221; Petra Zelenki.\u00a0 Wi\u0119c to ju\u017c prawie dziesi\u0119\u0107 lat od pierwszej publicznej prezentacji mojej debiutanckiej sztuki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Chyba czas wyj\u015b\u0107 na spacer. PS: Pisa\u0142em, \u017ce premiera ksi\u0105\u017cki Urszuli Dudziak &#8222;Wy\u015bpiewam Wam Wszystko&#8221;, kt\u00f3r\u0105 redagowa\u0142em, 8 marca. Ksi\u0105\u017cka ju\u017c jest w EMPIK-ach. Pi\u0119knie wydana.\u00a0 Polecam.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>KAZIMIERZ NOWOSIELSKI<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>\u0179R\u00d3D\u0141O<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przelotna sta\u0142o\u015b\u0107 porank\u00f3w<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">z ich mow\u0105 tak czyst\u0105: Pierwszy cie\u0144<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">zbawczej obecno\u015bci drzew dzikiego bzu<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">kropel rosy na szybach okien<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zarys krzese\u0142 w mroku Za \u015bcian\u0105<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">kto\u015b przesuwa czajnik Dzwoni<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u0142y\u017cka w garnku Z ostatni\u0105 gwiazd\u0105<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">noc porz\u0105dkuje swoje partytury<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">pe\u0142ne zagubionych nut i zu\u017cytych instrument\u00f3w<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nikt nie pyta dok\u0105d i po co<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">cho\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142o czasu<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">nie wyp\u0142ywa z niczego<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">(z tomiku &#8222;Z ksi\u0119gi dar\u00f3w&#8221;, Biblioteka &#8222;Tytu\u0142u&#8221;, Wydawnictwo Marabut, Gda\u0144sk 1997)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<p style=\"text-align: justify;\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ze \u015bwiat\u0142em staram si\u0119 od\u015bwie\u017cy\u0107 swoje \u017cycie. Poranne bieganie zamiast pierwszej kawy i du\u017co \u0142atwiej zabra\u0107 mi si\u0119 za prac\u0119. Jestem na finiszu pisania nowej sztuki, w sumie zaskakuj\u0105cej dla mnie. Zobaczymy. Trema jest, nie powiem. Na szcz\u0119\u015bcie trema jest.[&#8230;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[14,6,16],"tags":[],"class_list":["post-1157","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-film","category-ksiazki","category-teatr"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1157","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1157"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1157\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1161,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1157\/revisions\/1161"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1157"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1157"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1157"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}