{"id":104,"date":"2011-01-21T20:01:42","date_gmt":"2011-01-21T20:01:42","guid":{"rendered":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=104"},"modified":"2011-01-21T20:05:19","modified_gmt":"2011-01-21T20:05:19","slug":"zyjac-tracimy-zycie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?p=104","title":{"rendered":"\u017byj\u0105c tracimy \u017cycie?"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Latarnia, kt\u00f3r\u0105 widz\u0119 przez okno, omal pomara\u0144czowo pod\u015bwietla zasypane \u015bniegiem drzewa, i chocia\u017c mieszkam w samym centrum miasta, drzew jest tu sporo, teraz sprawiaj\u0105 wra\u017cenie regularnie posadzonych w filmowej scenografii. Pami\u0119tam, \u017ce kiedy chodzi\u0142em do szko\u0142y, id\u0105c ulicami miasta wyobra\u017ca\u0142em sobie, \u017ce to scenografia filmowa i \u017ce za chwil\u0119 ekipa zacznie rozstawia\u0107 sprz\u0119t na planie. Nie, to nie by\u0142y \u017cadne marzenia o graniu w filmie, chocia\u017c chcia\u0142em zdawa\u0107 do szko\u0142y teatralnej, chcia\u0142em po prostu podejrze\u0107 jak to wszystko wygl\u0105da po drugiej stronie kinowego ekranu, ukryte za kadrami celuloidowej ta\u015bmy. Chcia\u0142em zobaczy\u0107, jak powstaje kino. Bo odk\u0105d pami\u0119tam wizyty w kinie Sputnik (ju\u017c nie istnieje) na porankach filmowych, zawsze chcia\u0142em wiedzie\u0107, czy \u015bwiat pokazywany na ekranie jest naprawd\u0119. Pami\u0119tam, \u017ce na przemarszu wilko\u0142ak\u00f3w z &#8222;Akademii Pana Kleksa&#8221; spad\u0142em z fotela. Tak by\u0142y realistyczne, przynajmniej wtedy dla mnie. Kilka dni temu w blogu Marty Fox czyta\u0142em o tym, kt\u00f3ry \u015bwiat jest realny. Marta pisa\u0142a o tym, jak po latach zajrza\u0142a do swojej ksi\u0105\u017cki:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>Przeczyta\u0142am tylko pierwsz\u0105 stron\u0119 \u2013 i zobaczy\u0142am siebie, wychodz\u0105c\u0105 z kiosku, z gazet\u0105, w s\u0142onecznym wrze\u015bniowym dniu. Na \u0142awce przy przystanku autobusowym siedzia\u0142a dziewczyna. Przygl\u0105da\u0142am jej si\u0119 kilka minut. Tak w\u0142a\u015bnie b\u0119dzie wygl\u0105da\u0107 bohaterka opowie\u015bci. Wr\u00f3ci\u0142am do biurka, zacz\u0119\u0142am stuka\u0107 w klawiatur\u0119. Czy pani wymy\u015bli\u0142a t\u0119 histori\u0119 \u2013 pytaj\u0105 czytelnicy. Wymy\u015bli\u0142am.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><em>Wymy\u015bli\u0142am?  \u2013 dziwi\u0119 si\u0119. Jak to, przecie\u017c dziewczyna na przystanku by\u0142a prawdziwa, pami\u0119tam j\u0105 dok\u0142adnie,  i kiosk prawdziwy, i kaplica, i ja prawdziwa. Za ka\u017cd\u0105 wymy\u015blona linijk\u0105  sta\u0142 kawa\u0142ek czego\u015b prawdziwego, innego rzecz jasna, ale rozgrywaj\u0105cego  si\u0119 r\u00f3wnolegle. Dwie proste r\u00f3wnoleg\u0142e w przestrzeni, kt\u00f3re nigdy si\u0119  nie spotkaj\u0105, a jednak s\u0105.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nie wiem, dlaczego ale od kilku dni mam przed oczami ten obraz &#8211; Marta spogl\u0105da na dziewczyn\u0119 siedz\u0105c\u0105 na \u0142awce. Tak wygl\u0105da pocz\u0105tek \u015bwiata. Jednego ze \u015bwiat\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Podczytuj\u0119 teraz eseje prof. Marii Janion &#8222;\u017byj\u0105c tracimy \u017cycie&#8221;. Fascynuj\u0105cy esej o prozie Paula Austera, jednego z moich ulubionych pisarzy, ko\u0144czy cytat z Austera: &#8222;Nic nigdy nie wiadomo, a w ko\u0144cu l\u0105dujemy w ca\u0142kiem innym miejscu ni\u017c to, do kt\u00f3rego zmierzali\u015bmy&#8221;. W drodze do tego celu zauwa\u017camy dziewczyn\u0119 siedz\u0105c\u0105 na \u0142awce w parku. Pisanie staje si\u0119 nieuchronne.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8222;Pisanie nie jest ju\u017c dla mnie aktem wolnej woli, to kwestia przetrwania&#8221; &#8211; wyznaje Paul Auster.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kiedy ju\u017c nie mam na czym si\u0119 oprze\u0107, uciekam w pisanie. Preteksty i tematy pojawiaj\u0105 si\u0119 same. Pami\u0119tam, czyta\u0142em rozmowy Burgina z Isaakiem Bashevisem Singerem. Pisarz wspomnia\u0142 aktora, kt\u00f3rego kiedy\u015b pozna\u0142 w Warszawie. Ten cz\u0142owiek nazywa\u0142 si\u0119 Icchak Levi i by\u0142 przyjacielem Franza Kafki. Singer napisa\u0142 o nim opowiadanie, a ja wpad\u0142em w obsesj\u0119 zrekonstruowania jego historii, p\u00f3\u017aniej r\u00f3wnie\u017c historii innych przyjaci\u00f3\u0142 Franza Kafki i tak powsta\u0142a moja ksi\u0105\u017cka &#8222;Baga\u017ce Franza K., czyli podr\u00f3\u017c, kt\u00f3rej nigdy nie by\u0142o&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W programie &#8222;Burzy&#8221; Krzysztofa Warlikowskiego zobaczy\u0142em niezwyk\u0142e zdj\u0119cie austriackiej aktorki Renate Jett, pal\u0105cej papierosa, podpisane odr\u0119cznie s\u0142owami Kalibana, kt\u00f3rego gra\u0142a: &#8222;B\u0105d\u017a moim Bogiem&#8221;. Ze spotkania z t\u0105 fotografi\u0105 wzi\u0119\u0142a si\u0119 moja powie\u015b\u0107 i jej tytu\u0142. Ta fotografia wyci\u0119ta z programu wisi u mnie w domu do dzisiaj, teraz towarzyszy jej r\u00f3wnie\u017c zdj\u0119cie Renate Jett patrz\u0105cej na t\u0119 fotografi\u0119 wisz\u0105c\u0105 na \u015bcianie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Co jest po tamtej stronie rampy, celuloidowej ta\u015bmy, co stoi za tytu\u0142em, zdaniem, akapitem, jaki to \u015bwiat? I czy to mo\u017cliwe, \u017ceby oba by\u0142y prawdziwe?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A na deser piosenka, kt\u00f3r\u0105 niedawno odkry\u0142em dzi\u0119ki dobrodziejstwu youtube&#8217;a. Te\u017c nie wychodzi mi z g\u0142owy.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=cIrGQD84F1g\">Mercedes Sosa<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Latarnia, kt\u00f3r\u0105 widz\u0119 przez okno, omal pomara\u0144czowo pod\u015bwietla zasypane \u015bniegiem drzewa, i chocia\u017c mieszkam w samym centrum miasta, drzew jest tu sporo, teraz sprawiaj\u0105 wra\u017cenie regularnie posadzonych w filmowej scenografii. Pami\u0119tam, \u017ce kiedy chodzi\u0142em do szko\u0142y, id\u0105c ulicami miasta wyobra\u017ca\u0142em[&#8230;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-104","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/104","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=104"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/104\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":106,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/104\/revisions\/106"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=104"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=104"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=104"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}