{"id":2094,"date":"2013-10-25T12:48:07","date_gmt":"2013-10-25T12:48:07","guid":{"rendered":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?page_id=2094"},"modified":"2017-05-23T07:06:18","modified_gmt":"2017-05-23T07:06:18","slug":"rekomendacje","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/?page_id=2094","title":{"rendered":"Rekomendacje"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: left;\">W tym miejscu zamieszczam rekomendacje ksi\u0105\u017cek, p\u0142yt, film\u00f3w, spektakli.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/thumb_IMG_0566_1024.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-3255\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/thumb_IMG_0566_1024-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/thumb_IMG_0566_1024-225x300.jpg 225w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/thumb_IMG_0566_1024.jpg 768w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/thumb_IMG_0566_1024-370x493.jpg 370w\" sizes=\"auto, (max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/a>22 maja 2017 napisa\u0142em na FB:\u00a0Wczoraj na targach ksi\u0105\u017cki kupi\u0142em nowy reporta\u017c Jaros\u0142awa Miko\u0142ajewskiego \u201eTerremoto\u201d, dzisiaj przez ca\u0142y dzie\u0144 nie mog\u0142em z tego tekstu wyj\u015b\u0107. Przed chwil\u0105 sko\u0144czy\u0142em, i przyznam, dawno nic nie zrobi\u0142o na mnie takiego wra\u017cenia &#8211; klarowno\u015bci\u0105, przejrzysto\u015bci\u0105 w\u0142a\u015bciwie, metafor\u0105, warto\u015bci\u0105 literack\u0105 (wida\u0107, \u017ce reporter jest przede wszystkim poet\u0105) i tym, co coraz rzadziej w ksi\u0105\u017ckach spotykane &#8211; g\u0142\u0119bokim humanizmem, a przede wszystkim empati\u0105 a nie ch\u0119ci\u0105 podobania si\u0119 i \u201efajnymi\u201d zdaniami. \u201eTerremoto\u201d to opowie\u015b\u0107 o podr\u00f3\u017cy do miejsc, kt\u00f3re nawiedzi\u0142y trz\u0119sienia ziemi: Amatrice (\u201emiasto nieboszczyk\u201d), Norcia lub Nursja (\u201emiasto jak chory w agonii\u201d), Castelluccio (\u201ekoszmar upiornej ba\u015bni, znikaj\u0105 bohaterowie, pozostaje pejza\u017c\u201d). Przewodnikiem jest Luca Cari, rzecznik stra\u017cy i obrony cywilnej, uczestnicz\u0105cy w wielu akcjach\u00a0ratowania ludzi i wydobywania cia\u0142, narratorem i zarazem bohaterem reporter-poeta Jaros\u0142aw Miko\u0142ajewski, dzi\u0119ki kt\u00f3remu mo\u017cemy te miejsca, rozbite na fragmenty i ludzi, kt\u00f3rzy tam mieszkali, b\u0105d\u017a kt\u00f3rzy dzisiaj je zabezpieczaj\u0105, nie tylko pozna\u0107 ale zobaczy\u0107 interpretowane wra\u017cliwo\u015bci\u0105 autora. Zaznaczy\u0142em kilka fragment\u00f3w, kt\u00f3re chcia\u0142bym utrwali\u0107 na zawsze:<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\u201eIm bli\u017cej Amatrice, tym bardziej zak\u0142\u00f3cone wydaj\u0105 si\u0119 dzi\u015b bry\u0142y miasteczek. Tym bardziej pop\u0119kany rysunek. Jak gdyby to by\u0142 ten moment w \u017cyciu malarza konstruktywisty, kt\u00f3ry nawraca si\u0119 na abstrakcj\u0119, lecz najpierw postanawia zniszczy\u0107 swoje ca\u0142e dotychczas\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\u201eJad\u0119, nie wiedz\u0105c, co zobacz\u0119. Inaczej bym nie jecha\u0142. Otwieram usta, nie wiedz\u0105c, co chc\u0119 powiedzie\u0107. Inaczej bym nie m\u00f3wi\u0142\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\n\u201eJedyne, co dzisiaj mo\u017ce dla mnie by\u0107 Bogiem, to rzadkie, lecz silne, jakby napadowe poczucie harmonii \u017cycia i \u015bwiata mimo wszystko. Atakuje mnie ledwie cz\u0119\u015bciej ni\u017c nigdy, ale nie mog\u0119 zapomnie\u0107, \u017ce jest. \u017be czasami niebo i morze, skupione w linii horyzontu, wydaj\u0105 mi si\u0119 cudowne\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\u201eCo m\u00f3wi o nas fakt, \u017ce siedmiuset uchod\u017ac\u00f3w na \u0142odzi zatopionej przy egipskim wybrze\u017cu i tych trzystu sze\u015b\u0107dziesi\u0119ciu o\u015bmiu, kt\u00f3rzy uton\u0119li o p\u00f3\u0142 mili od Wyspy Kr\u00f3lik\u00f3w, od Lampedusy, Bramy Europy, nie jest dla nas setkami martwych Ulisses\u00f3w, kt\u00f3rzy polegli w walce o wolno\u015b\u0107, o przysz\u0142o\u015b\u0107 i teraz?\u201d<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">A ten fragment chc\u0119 przes\u0142a\u0107 prof. Ewie \u0141\u0119towskiej, bo niekt\u00f3re fragmenty zaznacza\u0142em jako dedykacje:<br \/>\n\u201ePodnosz\u0119 z ziemi kamienie. Bior\u0119 &#8211; zn\u00f3w nie wiem po co. Zawsze zabieram kamienie z miejsc, kt\u00f3re co\u015b dla mnie znacz\u0105. Wykruszone ceg\u0142y spod martwej kamienicy W\u0142adys\u0142awa Szlengla na Walic\u00f3w, w warszawskim getcie. Kamie\u0144 z podw\u00f3rka Zuzanny Ginczanki we Lwowie. Od\u0142upany bazalt z Campo de\u2019 Fiori w Rzymie, sprzed pomnika Giordana Bruna. Modl\u0119 si\u0119 jakim\u015b psim, poga\u0144skim j\u0119zykiem niemowy, \u017ceby te ukruszone kamienie i ceg\u0142y sta\u0142y si\u0119 kiedy\u015b s\u0142owami. Tymczasem zaciskam je w d\u0142oni. Gdybym mia\u0142 do\u015b\u0107 si\u0142y, pozwoli\u0142bym si\u0119 kaleczy\u0107\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\u201e- Powtarza si\u0119 cz\u0119sto dziwna rzecz &#8211; m\u00f3wi powa\u017cnie Luca, kiedy wsiadamy do jeepa. &#8211; \u017be starsze osoby, zw\u0142aszcza m\u0119\u017cczy\u017ani, prosz\u0105, by\u015bmy sprawdzili, czy zamkn\u0119\u0142y okno. M\u00f3wimy od razu: zamkn\u0105\u0142 pan, ju\u017c sprawdzili\u015bmy. Bo okien nie ma. Ani jednego\u201d.<br \/>\n\u201eWiesz, ile os\u00f3b kradnie nam ocalonych?\u2026 Dziwne, prawda? Kiedy wyci\u0105gamy kogo\u015b ze skalnej szczeliny, ze studni, spod \u015bniegu, z zasypanego hotelu, nie masz poj\u0119cia, jak cz\u0119sto kto\u015b podbiega i bierze uratowanego na r\u0119ce\u2026 Po co?\u2026 \u017beby unie\u015b\u0107 do g\u00f3ry i powiedzie\u0107, \u017ce to on uratowa\u0142\u2026\u201d<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\u201eNiech b\u0119dzie jasne: nie cierpi\u0119 pociesze\u0144 ani przesuwania akcent\u00f3w. Nie znosz\u0119 wykr\u0119tnych rozwi\u0105za\u0144. Doceniam natomiast rozpychanie my\u015blenia\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\u201e(Dzi\u0119kuj\u0119) W\u0142ochom &#8211; za to, \u017ce w\u015br\u00f3d nieszcz\u0119\u015b\u0107, kt\u00f3re spadaj\u0105 na nich spod ziemi, z nieba, z powietrza, wody i ognia, maj\u0105 si\u0142\u0119 pami\u0119ta\u0107, \u017ce s\u0105 najpierw lud\u017ami, a dopiero potem W\u0142ochami\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Zw\u0142aszcza to ostatnie tak mnie uderzy\u0142o. To, czego s\u0142uchamy ka\u017cdego dnia, dzisiaj na przyk\u0142ad wypowied\u017a prezesa o ew. represjach, gdyby\u015bmy mieli uchod\u017ac\u00f3w, czasem zas\u0142ania to, co jest najczystsze, bo w nas i od nas zale\u017cne.<br \/>\nGdybym pisa\u0142 w blogu o \u201eTerremoto\u201d napisa\u0142bym inaczej, wi\u0119cej, pe\u0142niej, a to co tu, to jedynie notatki z lektury, tu\u017c po niej, notatki pisane emocjami. Napisa\u0142bym zapewne w kontek\u015bcie poprzedniej ksi\u0105\u017cki Miko\u0142ajewskiego \u201eWielki przyp\u0142yw\u201d, bo trzeba by je czyta\u0107 razem.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Moje przej\u0119cie t\u0105 wyj\u0105tkow\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 wzi\u0119\u0142o si\u0119 by\u0107 mo\u017ce tak\u017ce z tego, \u017ce cho\u0107 autor jest w niej stale obecny i opowiada przez siebie, nie m\u00f3wi swoim ego. Chce zrozumie\u0107 i opowiedzie\u0107, a nie pokaza\u0107, jakim jest wspania\u0142ym reporterem. I pisze w\u0142a\u015bciwie reporta\u017c-poemat, w kt\u00f3rym tak du\u017co jest przejrzysto\u015bci i harmonii, cho\u0107 tematem jest \u015bwiat p\u0119kni\u0119ty na wiele. Mimowolnie te\u017c zadaje b\u00f3l, bo nagle u\u015bwiadamiamy sobie, \u017ce \u015bwiat naszych warto\u015bci jest \u015bwiatem kalkulacji, a nie wsp\u00f3\u0142bycia. Na ko\u0144cu pyta ks. Adama Bonieckiego, co powiedzia\u0142by ludziom, kt\u00f3rzy prze\u017cyli trz\u0119sienie ziemi (mo\u017cemy tu podstawi\u0107 inne do\u015bwiadczenia, na pewno Lampedus\u0119). Boniecki odpowiada: Nie trzeba nic m\u00f3wi\u0107. Trzeba z nimi by\u0107.<br \/>\nTa ksi\u0105\u017cka to pewnie kazanie dla ateisty, kazanie dla w\u0105tpi\u0105cego.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">(<strong>Jaros\u0142aw Miko\u0142ajewski &#8222;Terremoto&#8221;<\/strong>, Wydawnictwo Dowody na Istnienie, Warszawa 2017).<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/309799-352x500.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2703\" title=\"309799-352x500\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/309799-352x500-211x300.jpg\" alt=\"\" width=\"211\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/309799-352x500-211x300.jpg 211w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/309799-352x500.jpg 352w\" sizes=\"auto, (max-width: 211px) 100vw, 211px\" \/><\/a>Trudno jest opowiada\u0107 krymina\u0142 &#8211; tak by napisa\u0107 a nie zdradza\u0107. Chcia\u0142bym jednak cho\u0107 kilka zda\u0144 gratuluj\u0105c bardzo udanego debiutu. &#8222;Koniec gry&#8221; jest powie\u015bci\u0105 kryminaln\u0105 ale w takim samym stopniu jak kryminalne s\u0105 seriale &#8222;True Detective&#8221; czy &#8222;Top of the Lake&#8221;, gdzie zbrodnia pozornie jest tematem, bardziej jednak jest motywem do ods\u0142oni\u0119cia g\u0142\u0119boko skrywanych tajemnic, obna\u017caj\u0105cych skomplikowane relacje psychologiczne mi\u0119dzy bohaterami. Bywa \u017ce r\u00f3wnie\u017c motywacj\u0105 do eksplorowania w\u0105tk\u00f3w w spo\u0142ecze\u0144stwie zamiatanych pod dywan. Temat\u00f3w, kt\u00f3rych wolimy nie ujawnia\u0107. W powie\u015bci Adama Cioczka, skonstruowanej niejako na przek\u00f3r typowym regu\u0142om krymina\u0142u najpierw poznajemy winnego. Wi\u0119cej, Edward Chojar od razu przyznaje si\u0119 do winny, co mnie zaintrygowa\u0142o i prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c od razu w t\u0119 histori\u0119 wci\u0105gn\u0119\u0142o. Bo co jeszcze mamy odkrywa\u0107, je\u015bli sprawca jest znany. \u015aledztwo toczy si\u0119 swoim rytmem. Po jednej stronie jest prokurator Tomasz Bracki po drugiej adwokat Adam Getz (ale znowu nie brzmi to adekwatnie, kto jest po kt\u00f3rej stronie). I tajemnica z przesz\u0142o\u015bci, o kt\u00f3rej nie powiem. Nie od razu zreszt\u0105 taka jasna. Adam Cioczek precyzyjnie buduje narracj\u0119 i dramaturgi\u0119 tej powie\u015bci, ods\u0142aniaj\u0105c scena po scenie psychologiczne motywacje (nawet niekoniecznie mordercy, co raczej obu reprezentant\u00f3w prawa). Zaczyna si\u0119 wi\u0119cej ni\u017c literacka i kryminalna gra. Albert Camus napisa\u0142, \u017ce cz\u0142owiek zawsze b\u0119dzie uniewinniony. &#8211; Najpierw zostaje skazany, poniesie kar\u0119 a na ko\u0144cu &#8211; w g\u0142\u0119bszym sensie &#8211; zostanie uniewinniony. &#8222;Koniec gry&#8221; stawia znak zapytania nad win\u0105 i kar\u0105. Kto jest ofiar\u0105 a kto skazanym? Kto b\u0119dzie umia\u0142 wybaczy\u0107 a kto nie? Wreszcie, kto powinien ponie\u015b\u0107 kar\u0119? I za jak\u0105 zbrodni\u0119? Lata mijaj\u0105, ale przesz\u0142o\u015b\u0107 wydob\u0119dzie si\u0119 spod ziemi, spod pod\u0142ogi, spod u\u015bpionego l\u0119ku i obudzonej potrzeby zemsty. Bardzo by\u0142o dla mnie ciekawe, jak ta ksi\u0105\u017cka budowa\u0142a we mnie niepok\u00f3j, jak \u017conglowa\u0142a moimi emocjami. Wreszcie samo przygl\u0105danie si\u0119 warsztatowi autora. To jak zaburza konwencj\u0119 krymina\u0142u. To jak nie zawiesza scen, \u017ceby wzbudzi\u0107 ciekawo\u015b\u0107, jak si\u0119 o Czytelnika nie bije. Jak opowiada nie czyni\u0105c ka\u017cdej ze scen teaserem nast\u0119pnej. Jak t\u0119 powie\u015b\u0107 po prostu montuje. Wida\u0107 r\u0119k\u0119 scenarzysty. Zreszt\u0105 najpierw napisa\u0142 fabu\u0142\u0119, a p\u00f3\u017aniej zbudowa\u0142 z tego powie\u015b\u0107. St\u0105d mo\u017ce pokrewie\u0144stwo z serialami kryminalnymi, kt\u00f3re wspomnia\u0142em. Ka\u017cda z postaci jest pe\u0142nokrwista. A Iwona przypomina mi troch\u0119 pani\u0105 patolog z serialu o Sherlocku Holmesie. Podobnie wpatrzona jest w Adama Getza. No i last, but not least akcja tego krymina\u0142u dzieje si\u0119 przede wszystkim w malowniczo opowiedzianym Lublinie, pe\u0142nym tajemnic i zau\u0142k\u00f3w. Chcia\u0142bym my\u015ble\u0107, \u017ce to pocz\u0105tek wi\u0119kszej serii krymina\u0142\u00f3w. Lublin wart jest opowiadania. A &#8222;Koniec gry&#8221; przeczyta\u0107 trzeba.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">(<strong>Adam Cioczek &#8222;Koniec gry&#8221;<\/strong>, Wydawnictwo Videograf, Chorz\u00f3w 2014)<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/zimne.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2639\" title=\"zimne\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/zimne-210x300.jpg\" alt=\"\" width=\"210\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/zimne-210x300.jpg 210w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/zimne.jpg 561w\" sizes=\"auto, (max-width: 210px) 100vw, 210px\" \/><\/a>Po \u015bwietnej ksi\u0105\u017cce &#8222;Ig\u0142y&#8221; (o polskich agentkach wywiadu) z ciekawo\u015bci\u0105 czeka\u0142em na now\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 reportersk\u0105 Marka \u0141uszczyny. I jest. I to jaka! &#8222;Zimne. Polki, kt\u00f3re nazwano zbrodniarkami&#8221; to opowie\u015bci o pi\u0119ciu kobietach, kt\u00f3re \u0142atwo mo\u017cna by nazwa\u0107 zbrodniarkami, chocia\u017c oczywiste to nie jest. Marek \u0141uszczyna usi\u0142uje je zrozumie\u0107 (ale nie usprawiedliwi\u0107), zajrze\u0107 w ich psychik\u0119, czasem zobaczy\u0107 do\u015bwiadczenia, kt\u00f3re mog\u0142y mie\u0107 wp\u0142yw na ich decyzje. Czyta si\u0119 t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 jednym tchem, bo raz to historie, kt\u00f3re zdarzy\u0142y si\u0119 naprawd\u0119, dwa reporter po latach usi\u0142uje znale\u017a\u0107 nowe tropy, czasem bohaterki i \u015bwiadk\u00f3w tamtych wydarze\u0144, trzy odkrywa fakty nowe, i cztery &#8211; po prostu fantastycznie opowiada. Z czystym sumieniem mog\u0119 napisa\u0107, \u017ce Barbara Pietkiewicz, niekwestionowana mistrzyni tekst\u00f3w kryminalnych i s\u0105dowych ma swojego nast\u0119pc\u0119. Wpad\u0142em w t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119, chocia\u017c mroczna, po uszy.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">O Julii Brystygierowej s\u0142ysza\u0142em wiele legend, troch\u0119 o niej czyta\u0142em, ale \u0141uszczyna opowiada jej histori\u0119 poprzez spotkanie z Mari\u0105 Oko\u0144sk\u0105, blisk\u0105 wsp\u00f3\u0142pracownic\u0105 kardyna\u0142a Wyszy\u0144skiego, osob\u0119, kt\u00f3ra Brystygierow\u0105 usi\u0142owa\u0142a nawr\u00f3ci\u0107. Z jednej strony Krwawa Luna jak o Brystygierowej m\u00f3wiono, z drugiej Maria Oko\u0144ska, kt\u00f3ra ma chyba szans\u0119 na \u015bwi\u0119to\u015b\u0107. Fascynuj\u0105ce to zestawienie los\u00f3w i do\u015bwiadcze\u0144. Ale te\u017c historia &#8222;nawr\u00f3cenia&#8221; Brystygierowej i konfrontowania prawdy z legendami. &#8211; Szuka \u0141uszczyna jej metryki chrztu, usi\u0142uje odnale\u017a\u0107 obraz Picassa, na kt\u00f3rym j\u0105 sportretowa\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">W reporta\u017cu &#8222;\u0141adna i kochana&#8221; wraca do zbrodni sprzed lat. Ta, kt\u00f3ra jej dokona\u0142a jest od dawna na wolno\u015bci. W innym mie\u015bcie, \u017cyj\u0105c swoim nowym \u017cyciem. Marek \u0141uszczyna ma do niej kilka pyta\u0144. Odnajduje j\u0105. Nie\u0142atwo jednak przekona\u0107 t\u0119 kobiet\u0119 do zwierze\u0144. Posy\u0142a jej to, co dot\u0105d na jej temat napisa\u0142. Po lekturze morderczyni decyduje si\u0119 odpowiedzie\u0107. Dziennikarska uczciwo\u015b\u0107 i rzetelno\u015b\u0107 przynosi efekty. Reporter nie ukrywa\u0142 tego, co napisa\u0142. Dzisiaj to w\u0142a\u015bciwie imponuje.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Opowiadaj\u0105c o Halinie Flak opowiada w\u0142a\u015bciwie o ca\u0142ej rodzinie wampira Marchwickiego i o manipulacjach, jakich dopuszcza\u0142a si\u0119 policja i gmatwaninie \u015bledczej. O tym, jak \u0142atwo by\u0142o ferowa\u0107 wyroki i jak za\u0142atwia\u0107 nimi swoje sprawy. To historia przemocy, wykorzystania i bezradno\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">&#8222;S\u0142absza&#8221; to opowie\u015b\u0107 o Kazimierze Czerwonkowej, zwyk\u0142ej wydawa\u0142oby si\u0119 \u0142\u00f3dzkiej kobiecie, kt\u00f3ra cho\u0107 korzysta z pomocy spo\u0142ecznej \u015bpi na skarbie. W og\u00f3le ten tekst zaczyna si\u0119 jak u Hitchcocka drog\u0105 do zak\u0142adu psychiatrycznego i opowie\u015bci\u0105 o elektrowstrz\u0105sach i napi\u0119cie ro\u015bnie do ko\u0144ca, a tajemnica ods\u0142ania si\u0119 powoli. A w\u0142a\u015bciwie historia zbrodni i kary, ale i zatruwaj\u0105cych \u017cycie wyrzut\u00f3w sumienia. Pisz\u0119 og\u00f3lnie, maj\u0105c ca\u0142y czas na uwadze, \u017ce nie wolno opowiada\u0107 krymina\u0142\u00f3w. A jak wspomnia\u0142em, napisane s\u0105 kapitalnie. Powiem tylko, \u017ce zar\u00f3wno tekst o Kazimierze Czerwonce jak i zamykaj\u0105cy ksi\u0105\u017ck\u0119 reporta\u017c o Justynie Bajdor, to w\u0142a\u015bciwie gotowy scenariusz filmowy.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Tekst o Bajdor mnie powali\u0142. Czyta\u0142em o wojnie naprawd\u0119 du\u017co, ale takiego \u017cyciorysu jeszcze nie s\u0142ysza\u0142em. W dodatku o napisanie puenty do tego tekstu prosi Marek \u0141uszczyna jednego z moich ulubionych pisarzy Mario Vargasa Llos\u0119. Bo historia Justyny Bajdor musia\u0142a Llos\u0119 zafascynowa\u0107. My\u015bla\u0142, \u017ceby napisa\u0107 o niej ksi\u0105\u017ck\u0119. Zazdroszcz\u0119 tego tematu, w kt\u00f3rym jest ofiara i jest kat, jest wojna i jest pok\u00f3j, s\u0105 wolno\u015b\u0107 i kryj\u00f3wka, i jest zbrodnia, kt\u00f3ra musia\u0142a si\u0119 wydarzy\u0107. Jest w nim te\u017c bohaterstwo. I traumy, kt\u00f3rych nie mo\u017cna si\u0119 pozby\u0107. Historia Justyny Bajdor jest w\u0142a\u015bciwie jak wyj\u0119ta z &#8222;Domu duch\u00f3w&#8221; Isabel Allende. Tyle \u017ce zdarzy\u0142a si\u0119 naprawd\u0119. Niestety.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">&#8222;Zimne&#8221; to ksi\u0105\u017cka, po kt\u00f3rej nie mo\u017cna zasn\u0105\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">(<strong>Marek \u0141uszczyna &#8222;Zimne. Polki, kt\u00f3re nazwano zbrodniarkami&#8221;<\/strong>, PWN Warszawa 2014).<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/skrzypczak_okladka.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2126\" title=\"skrzypczak_okladka\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/skrzypczak_okladka-300x270.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"270\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/skrzypczak_okladka-300x270.jpg 300w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/skrzypczak_okladka-1024x923.jpg 1024w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/skrzypczak_okladka.jpg 1600w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><em>Wypowiadam pok\u00f3j tobie wielki \u015bwiecie&#8230; <\/em>&#8222;Zmy\u015blony&#8221; to du\u017ce muzyczne odkrycie. Objawia si\u0119 bard nowego pokolenia, Marcin Skrzypczak w ciekawym, bardzo ambitnym projekcie muzycznym. \u015apiewa wiersze Ewy Lipskiej (przejmuj\u0105cy &#8222;Dom dziecka&#8221;, &#8222;Jeszcze przez chwil\u0119 by\u0107 szcz\u0119\u015bciarzem&#8221;), ks. Pasierba (&#8222;Przez ogie\u0144&#8221;), Zbigniewa Joachimiaka (&#8222;Atletom polskim&#8221;) ale przede wszystkim \u015bpiewa piosenki i ballady swoje ze swoimi kompozycjami i jak to bard &#8211; opowiada w nich o dotkliwej rzeczywisto\u015bci. Ale jak to robi! Genialna jest ironiczna i prze\u015bmiewcza &#8222;Piosenka podbojowa&#8221; &#8211; chyba m\u00f3j numer jeden na tej p\u0142ycie. Mam poczucie, jakby w utworach w pe\u0142ni swoich Marcin Skrzypczak pozwala\u0142 sobie na najwi\u0119cej &#8211; r\u00f3wnie\u017c muzycznie. Sp\u00f3jna i konsekwentna ta intymna p\u0142yta maj\u0105ca wiele barw i odcieni, jakby chcia\u0142a m\u00f3wi\u0107, \u017ce w cz\u0142owieku jest wszystko &#8211; jasne i ciemne, jest i wiara i nadzieja, ale przede wszystkim powinno by\u0107 s\u0142owo, wi\u0119c m\u0105dro\u015b\u0107, wi\u0119c jako\u015b\u0107. Bo &#8222;zmy\u015blony&#8221; te\u017c jest prawdziwy &#8211; w swoim \u015bwiecie.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">(<strong>Marcin Skrzypczak &#8222;Zmy\u015blony&#8221;<\/strong>, Nagrania muzyczne Cytryna.PL 2013, www.cytryna.pl)<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/glowacki.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2114\" title=\"90091430 przyszlem SU.indd\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/glowacki-185x300.jpg\" alt=\"\" width=\"185\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/glowacki-185x300.jpg 185w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/glowacki-633x1024.jpg 633w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/glowacki.jpg 800w\" sizes=\"auto, (max-width: 185px) 100vw, 185px\" \/><\/a>Z zaskakuj\u0105cej puenty, kt\u00f3r\u0105 mog\u0119 zdradzi\u0107, bo i tak niczego nie zdradza dowiaduj\u0119 si\u0119, \u017ce jest nadzieja &#8211; nar\u00f3d czyta ksi\u0105\u017cki. Na pewno now\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 Janusza G\u0142owackiego &#8222;Przysz\u0142em&#8221; przeczytaj\u0105 nie tylko wielbiciele jego pisarstwa, talentu i dowcipu, ale r\u00f3wnie\u017c ci, kt\u00f3rych interesuje to, co z pisanego dla Andrzeja Wajdy scenariuszu w filmie o Lechu Wa\u0142\u0119sie si\u0119 nie znalaz\u0142o. Ale to nie jest jedynie opowie\u015b\u0107 o pisaniu scenariusza, to, jak to u G\u0142owackiego, r\u00f3wnie\u017c opowie\u015b\u0107 o PRL-u, o \u015bwiecie artyst\u00f3w, o nim samym. By\u0107 mo\u017ce w najwi\u0119kszej mierze jest to portret scenarzysty, kt\u00f3ry &#8211; chyba tak to mo\u017cna uj\u0105\u0107 &#8211; wpada w pu\u0142apk\u0119 pisania scenariusza dla Andrzeja Wajdy. Bo, \u017ce re\u017cyser i scenarzysta mieli inne wyobra\u017cenie zar\u00f3wno o bohaterze filmu jak i o samym filmie, jest jasne. Pewnie, \u017ce gdyby powsta\u0142 film wed\u0142ug oryginalnego scenariusza by\u0142by inny, bardziej wieloznaczny, bardziej ironiczny (mam zreszt\u0105 wra\u017cenie, \u017ce brakuje ironii w tym filmie). W\u0142a\u015bciwie z ksi\u0105\u017cki &#8222;Przysz\u0142em&#8221; m\u00f3g\u0142by powsta\u0107 arcyciekawy i dowcipny film o autorze, kt\u00f3ry mierzy si\u0119 nieustannie z konieczno\u015bci\u0105 ocieplania wizerunku swojego bohatera. A jestem pewny, \u017ce gdyby powsta\u0142 film wed\u0142ug oryginalnego scenariusza, nie by\u0142oby potrzeby ocieplania Wa\u0142\u0119sy. By\u0142by pe\u0142nokrwisty. I mia\u0142by dowcip. Iskrz\u0105cy. Czyli taki, jaki rzeczywi\u015bcie ma.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Joanna Chmielewska m\u00f3wi\u0142a, \u017ce pisze po to, aby si\u0119 nazemszcza\u0107. G\u0142owacki nie m\u015bci si\u0119 t\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 ani nie rozlicza. T\u0142umaczy, puszczaj\u0105c oko, \u017ce si\u0119 boi, bo &#8222;Wajdy wszyscy si\u0119 boj\u0105&#8221;. Uwielbiam autoironi\u0119 G\u0142owackiego, wi\u0119c uj\u0105\u0142 mnie cho\u0107by taki fragment: &#8222;Jak tylko re\u017cyser powie czasem dobre s\u0142owo, pochwali, pocz\u0119stuje kawk\u0105 albo i szarlotk\u0105, albo zaprosi na plan, to ja si\u0119 od razu wzruszam, rozczulam, czasem p\u0142acz\u0119 i na dobry tydzie\u0144 przestaj\u0119 lata\u0107 po mie\u015bci, gada\u0107 z\u0142e rzeczy i intrygowa\u0107&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Ca\u0142y G\u0142owacki. I ksi\u0105\u017cka o tym, jaki by\u0142by ca\u0142y &#8222;Wa\u0142\u0119sa&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">(<strong>Janusz G\u0142owacki &#8222;Przysz\u0142em&#8221;<\/strong>, \u015awiat Ksi\u0105\u017cki, Warszawa 2013)<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/wiem-co-mowie-czyli-dialogi-uzdrawiajace-spotkania-z-jozefem-henem.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2102\" title=\"wiem-co-mowie-czyli-dialogi-uzdrawiajace-spotkania-z-jozefem-henem\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/wiem-co-mowie-czyli-dialogi-uzdrawiajace-spotkania-z-jozefem-henem-202x300.jpg\" alt=\"\" width=\"202\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/wiem-co-mowie-czyli-dialogi-uzdrawiajace-spotkania-z-jozefem-henem-202x300.jpg 202w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/wiem-co-mowie-czyli-dialogi-uzdrawiajace-spotkania-z-jozefem-henem.jpg 600w\" sizes=\"auto, (max-width: 202px) 100vw, 202px\" \/><\/a>Gar\u015bciami ju\u017c cytowa\u0142em z tej ksi\u0105\u017cki w &#8222;dzienniku lektur&#8221;, ale jest co cytowa\u0107, bo J\u00f3zef Hen jest pisarzem m\u0105drym, kt\u00f3ry przenikliwie obserwuje rzeczywisto\u015b\u0107. W og\u00f3le powinno si\u0119 s\u0142ucha\u0107 tylko m\u0105drych ludzi, a Hena si\u0119 w tej ksi\u0105\u017cce s\u0142ucha &#8211; odnosz\u0105c si\u0119 do tytu\u0142u: wie, co m\u00f3wi. Na 90. urodziny pisarza wydawnictwo Iskry podarowa\u0142o Czytelnikom zbi\u00f3r 35 wywiad\u00f3w, kt\u00f3re przeprowadzano z Henem od 1948 roku (tak datowana jest otwieraj\u0105ca ksi\u0105\u017ck\u0119 rozmowa). Czytane tak, jeden po drugim s\u0105 arcyciekawe, bo pokazuj\u0105 filozofi\u0119 \u017cyciow\u0105 pisarza, jego dylematy, rozw\u00f3j pogl\u0105d\u00f3w, do\u015bwiadczenie \u017cyciowe. Jedno mo\u017ce, co jest im najbardziej wsp\u00f3lne to przekonanie J\u00f3zefa Hena, \u017ce jest pisarzem niedocenionym. Ale to chyba nieprawda, skoro jego ksi\u0105\u017cki istniej\u0105 (i my\u015bl\u0119, \u017ce b\u0119d\u0105 istnia\u0142y), skoro zainteresowanie pisarzem ro\u015bnie a nie maleje, skoro ukaza\u0142 si\u0119 ten w\u0142a\u015bnie zbi\u00f3r niejako podsumowuj\u0105cy jego tw\u00f3rcz\u0105 prac\u0119 i \u017cyciowe do\u015bwiadczenie.\u00a0 M\u00f3wi Hen, cytuj\u0105c Montaigne&#8217;a, \u017ce chcia\u0142by, aby go czczono za dokonania, a nie za to, \u017ce si\u0119 zestarza\u0142. Ale my\u015bl\u0119, \u017ce bez tych dokona\u0144 nie by\u0142oby zainteresowania pisarzem. Hen jest naszym Philipem Rothem, inna sprawa, \u017ce polska krytyka nigdy nie lubi\u0142a dobrze opowiadaj\u0105cych pisarzy, kt\u00f3rych kolejne ksi\u0105\u017cki sk\u0142ada\u0142y si\u0119 na wybitne dzie\u0142o \u017cycia. Polska krytyka kreowa\u0142a dzie\u0142a albo wola\u0142a przemilcze\u0107. Ale zawsze to czytelnicy wybieraj\u0105. Wiele w tej ksi\u0105\u017cce bardzo osobistych wyzna\u0144. Zw\u0142aszcza rodzinnych. S\u0105 opowie\u015bci o dzieci\u0144stwie, rodzicach, rodze\u0144stwie, o Zag\u0142adzie i o ocaleniu. Najbardziej wstrz\u0105saj\u0105ce by\u0142y dla mnie fragmenty opowiedziane po \u015bmierci ukochanej \u017cony pisarza. A zw\u0142aszcza z drugiej rozmowy Donaty Subbotko, gdzie zapytany o opowiadanie &#8222;D\u0142uga chy\u017ca \u0142\u00f3d\u017a&#8221; o Matuzalemie sprzedaj\u0105cym sny i o Rebece, kt\u00f3ra umar\u0142a, odpowiedzia\u0142: &#8222;Syn si\u0119 pop\u0142aka\u0142. Pomys\u0142 tego opowiadania, z czarownikiem i \u0142odzi\u0105, by\u0142 stary. Us\u0142ysza\u0142em gdzie\u015b kiedy\u015b o Papuasie, kt\u00f3ry sprzedawa\u0142 swoje sny. Ja te\u017c mia\u0142em kilka sn\u00f3w, kt\u00f3re zdecydowa\u0142y o moim \u017cyciu&#8221;. I w dalszej cz\u0119\u015bci tej rozmowy: &#8222;Teraz ju\u017c tylko prowadz\u0119 dziennik. Zastanawiam si\u0119 nad jego dalszym ci\u0105giem, bo opisuj\u0119 w nim moje rozmowy z Ren\u0105. Chodzi o to, czy zostawi\u0107 te zapisy, kiedy ona m\u00f3wi\u0142a do mnie per pan(&#8230;) Od czasu do czasu wraca\u0142a do rzeczywisto\u015bci, ale &#8211; jak opisa\u0142em w opowiadaniu &#8211; wtedy by\u0142o najgorzej, bo rozumia\u0142a, jak upokarzaj\u0105ca jest jej choroba. Prosi\u0142a o trucizn\u0119, bo po co ma \u017cy\u0107. Czy to ujawnia\u0107?&#8221;. Po lekturze tych wywiad\u00f3w mam wielk\u0105 ochot\u0119 na powr\u00f3t do Hena, do jego opowiada\u0144. Zakre\u015bli\u0142em o\u0142\u00f3wkiem wiele zda\u0144, po to, aby wraca\u0107. Ksi\u0105\u017ck\u0119 uzupe\u0142niaj\u0105 kalendarium \u017cycia pisarza i zdj\u0119cia z archiwum prywatnego.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">(&#8222;<strong>Wiem, co m\u00f3wi\u0119 czyli dialogi uzdrawiaj\u0105ce. Spotkania z J\u00f3zefem Henem<\/strong>&#8222;, Wydawnictwo Iskry, Warszawa 2013, wyb\u00f3r i opracowanie Magdalena Hen)<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><em><a href=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/david-sieveking-nie-zapomnij-mnie-cover-okladka.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2095\" title=\"david-sieveking-nie-zapomnij-mnie-cover-okladka\" src=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/david-sieveking-nie-zapomnij-mnie-cover-okladka-192x300.jpg\" alt=\"\" width=\"192\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/david-sieveking-nie-zapomnij-mnie-cover-okladka-192x300.jpg 192w, https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/10\/david-sieveking-nie-zapomnij-mnie-cover-okladka.jpg 257w\" sizes=\"auto, (max-width: 192px) 100vw, 192px\" \/><\/a>Gdy Gretel m\u00f3wi &#8222;Och, prosz\u0119&#8221;, to zach\u0119ca tym do skojarze\u0144, bo jej &#8222;Och, prosz\u0119&#8221; mo\u017cna interpretowa\u0107 albo jako &#8222;Och, prosz\u0119, zosta\u0144&#8221;, albo &#8222;Och, prosz\u0119, odejd\u017a&#8221;. W tej otwartej formie wsp\u00f3\u0142brzmi\u0105 w\u0142a\u015bciwie oba te znaczenia. <\/em>&#8211; Swoj\u0105 polsk\u0105 premier\u0119 maj\u0105 w\u0142a\u015bnie film i ksi\u0105\u017cka Davida Sievekinga &#8222;Nie zapomnij mnie&#8221;. Film jest zwyci\u0119zc\u0105 10. Planet+ Doc Film Festival. Gretel to dotkni\u0119ta chorob\u0105 Alzheimera matka re\u017cysera i zarazem autora. Przejmuj\u0105cy, bardzo osobisty film zapada w pami\u0119\u0107, miejscami wbija w fotel. Ale to, co zostaje przede wszystkim to u\u015bmiech Gretel, tym u\u015bmiechem trzyma si\u0119 \u017cycia. Zapomina s\u0142owa, gubi \u015bwiat, z dnia na dzie\u0144, z tygodnia na tydzie\u0144 coraz bardziej. Zostaje u\u015bmiech, ten sam, jaki utrwalony zosta\u0142 na zdj\u0119ciu z dzieci\u0144stwa, gdzie otoczona jest siostrami, ale \u017cadna z nich nie jest taka promienna. Film jest jej portretem. Ksi\u0105\u017cka bardziej portretem jej syna, rodziny, kt\u00f3ra wsp\u00f3lnie z ni\u0105 choruje, kt\u00f3ra pr\u00f3buje odnale\u017a\u0107 si\u0119 w nowej rzeczywisto\u015bci. Zapisuje to, czego w filmie nie ma &#8211; r\u00f3wnie\u017c szpitale, mierzenie si\u0119 chorej i jej rodziny z systemem opieki zdrowotnej, ale zapisuje te\u017c bardzo ciekaw\u0105 histori\u0119 rodzinn\u0105. Sieveking napisa\u0142 swoj\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 z robionych w czasie pracy nad filmem notatek, ale napisa\u0142 w\u0142a\u015bciwie powie\u015b\u0107 autobiograficzn\u0105, w kt\u00f3rej pr\u00f3buje patrze\u0107 na \u015bwiat oczami Gretel. Musi mie\u0107 ona poczucie, \u017ce dooko\u0142a niej s\u0105 sami szale\u0144cy, o co\u015b pytaj\u0105, co\u015b konfrontuj\u0105, gdzie\u015b jej ka\u017c\u0105 i\u015b\u0107, co\u015b robi\u0107. Podczas gdy ten mocny, ale nie pozbawiony poczucia humoru film jest rodzajem zapisu odchodzenia, ksi\u0105\u017cka jest ju\u017c form\u0105 autoterapii. Pomaga prze\u017cy\u0107 \u017ca\u0142ob\u0119. Pomaga zrozumie\u0107. Ale daje te\u017c autorowi szans\u0119 pozostania z Gretel d\u0142u\u017cej. Mimo bolesnego tematu Gretel jest bohaterk\u0105, z kt\u00f3r\u0105 chce si\u0119 by\u0107. Ma ogromn\u0105 charyzm\u0119. Cho\u0107 zagubiona, pe\u0142na jest czu\u0142o\u015bci. Nie jest typow\u0105 chor\u0105 na alzheimera, ot\u0119pia\u0142\u0105 i agresywn\u0105. Jest pogodn\u0105 siw\u0105 pani\u0105, kt\u00f3ra patrzy na \u015bwiat jakby nagle oszala\u0142, widzi go inaczej, ale to wci\u0105\u017c jest \u015bwiat, kt\u00f3ry daje jej rado\u015b\u0107. Mocne i poruszaj\u0105ce wyznanie mi\u0142o\u015bci. Wa\u017cny zapis obecno\u015bci. Lektura konieczna.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">(<strong>David Sieveking &#8222;Nie zapomnij mnie&#8221;<\/strong>, Wydawnictwo Drzewo Babel, Warszawa 2013, prze\u0142o\u017cy\u0142 Jan Trawi\u0144ski)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W tym miejscu zamieszczam rekomendacje ksi\u0105\u017cek, p\u0142yt, film\u00f3w, spektakli. 22 maja 2017 napisa\u0142em na FB:\u00a0Wczoraj na targach ksi\u0105\u017cki kupi\u0142em nowy reporta\u017c Jaros\u0142awa Miko\u0142ajewskiego \u201eTerremoto\u201d, dzisiaj przez ca\u0142y dzie\u0144 nie mog\u0142em z tego tekstu wyj\u015b\u0107. Przed chwil\u0105 sko\u0144czy\u0142em, i przyznam, dawno[&#8230;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-2094","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/2094","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2094"}],"version-history":[{"count":22,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/2094\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3258,"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/2094\/revisions\/3258"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/remigiusz-grzela.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2094"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}