List otwarty do Anny B.

Coraz gorzej znoszę deszcz. Przypominam sobie stypendium w Finlandii, na którym byłem piętnaście lat temu. Pamiętam miesiąc deszczu i tęsknotę za wystawieniem twarzy do słońca. Chcę już po prostu zmrużyć oczy. A nawet niech od słońca łzy polecą. Nie pamiętam[…]

Powroty

Pada. Ciągle powroty. Kiedy zacząłem poważnie myśleć o pisaniu, zacząłem od opowiadań. Lubię do dzisiaj czytać krótkie formy. Wtedy również usiłowałem je pisać, trochę eksperymentowałem. Mój literacki debiut to było opowiadanie wydrukowane w magazynie „Topos”. Kilka moich opowiadań opublikował pan[…]

Niewidzialne

Stary dobry Paul Auster. Mogę chyba to bezkarnie napisać, skoro dzisiaj usłyszałem rozmowę dwóch piłkarzy – jeden z nich mówił o kimś: „daj spokój, to już starzec po trzydziestce”. Zrobiło na mnie wrażenie to zdanie. Uwielbiam wracać do Paula Austera,[…]